Jaka jest jakość wody w Polsce? Ekologiczny poradnik dla każdego

Woda wprost z kranu? Wiele osób ma wątpliwości, czy to bezpieczne, części kranówka najzwyczajniej w świecie nie smakuje. Tymczasem wodę z kranu można pić, co przynosi spore oszczędności dla środowiska. Zmiana nawyku przekłada się bowiem na zmniejszenie emisji dwutlenku węgla i produkcji jednorazowych odpadów. Filtrowanie wody wprowadzone na stałe opłaci się również nam.

Jakość wody kranowej w Polsce nie wszędzie jest jednakowa. Najłatwiej jej parametry określić, biorąc pod uwagę twardość, czyli – mówiąc w skrócie – ilość rozpuszczonych w niej składników mineralnych. Głównie wapnia, magnezu, a także żelaza i manganu. Woda miękka nie występuje w Polsce zbyt często, zdecydowanie częściej jest to woda twarda – w stopniu średnim, wysokim lub bardzo wysokim.  

Parametr twardości, który w Polsce określa się w tzw. stopniach niemieckich (dH), waha się w większości kraju w granicach od 8 do ponad 21. Im woda twardsza, tym więcej kamienia wytrąca się z niej w trakcie gotowania, taka woda może też wymagać więcej detergentów, kiedy używamy jej do mycia. A czy można ją pić?  

Pić wodę z kranu? Filtrowaną. Planeta będzie wdzięczna  

Przeciwskazań do picia kranówki nie ma, ale wielu Polaków o tym nie wie i sięga wyłącznie po wodę dostępną w sklepach. Nawyk jest kosztowny zarówno dla Kowalskiego, jak i dla środowiska, bo woda w sklepie jest po prostu droższa, wymaga też użycia plastikowego opakowania, transportu, a to wymaga z kolei energii, co zwiększa emisję CO2.  

Tymczasem w wielu miastach jakość wody z kranu w niewielkim stopniu różni się od butelkowanej. W wodzie kranowej obecnych jest wiele substancji, które mają wpływ na jej smak i zapach. Jednym z najważniejszych „dodatków", które często po prostu psują walory wody jest chlor. Dodawany w procesie uzdatniania często jest wyczuwalny, szczególnie, kiedy trzeba dodać go więcej.  

Wodę wprost z kranu, która pozbawiona jest nieprzyjemnego zapachu, można mieć jednak pod ręką zawsze. I to w sposób, który zainteresuje osoby wrażliwe na kwestie środowiska, których w ostatnich latach przybywa. Na rynku dostępne są specjalne butelki filtrujące wyposażone w aktywny i zupełnie naturalny filtr węglowy. I całkiem wydajny, bo jeden jest w stanie zapewnić – w przypadku butelki filtrującej Dafi - aż 150 litrów wody. Jeśli potrzebujesz butelki o podwyższonej wytrzymałości – wybierz wersję Solid, wykonaną z Tritanu®, który wygląda jak szkło, a jednocześnie jest lekki i bezpieczny dla zdrowia. Nie pochłania zapachów, a taką butelkę można spokojnie myć w zmywarce. 

Wody przefiltrowanej nie trzeba już gotować, jest zdatna do picia wprost z wygodnej butelki wielorazowego użytku, którą łatwo używać zarówno w domu, jak i w podróży czy na wakacjach. Przefiltrowana woda nie ustępuje jakości wody ze sklepowych półek. 

Oszczędnie i proekologicznie 

Stosowanie butelek filtrujących przekłada się na spore oszczędności. Nie tylko dla domowych finansów, ale i środowiska. 150 litrów wody kranowej – tyle jest w stanie dostarczyć jeden filtr  - kosztuje bowiem… mniej więcej grosz za litr. Kupując taką ilość wody w sklepie musielibyśmy wydać nawet ok. 180 zł. Biorąc pod uwagę koszt samego filtra – kosztuje zaledwie kilkanaście złotych – filtrowanie i tak jest 10-15 razy tańsze od kupowania. W skali rocznej oszczędności są jeszcze większe, bo sięgnąć mogą nawet ok. 1500 zł.  

Rezygnując z zakupu wody butelkowanej możemy zmniejszyć ilość zużywanego plastiku o aż 5 kg miesięcznie, czyli 60 kg rocznie. Przyczyniamy się w ten sposób do redukcji CO2 – mniejsze zużycie oznacza bowiem mniejszą produkcję, która wymaga energii, co przekłada się na emisję gazów cieplarnianych.  

Wybierając wodę filtrowaną wprost z kranu, chronimy planetę w jeszcze większym stopniu, bo przecież woda butelkowana dostępna w sklepach musi być transportowana. A transport odpowiada za 30 proc. emisji dwutlenku węgla w Unii Europejskiej. Z kolei wybierając produkty renomowanych firm, wspieramy marki, które inwestują w proekologiczne działania oraz inne ważne dla społeczeństwa inicjatywy.  

 

Picie wody może być pierwszym krokiem, który pozwoli każdemu z nas w realny sposób przyczynić się do poprawy stanu planety. Wielka zmiana nie wymaga wiele, jest dosłownie na wyciągnięcie ręki.  

Więcej o: