Na co zwracać uwagę przy wyborze klawiatury? Czy warto dopłacać do droższych modeli?

PP
04.06.2018 17:00
Czy potrafimy sami nauczyć się pisać szybko i bezwzrokowo?

Czy potrafimy sami nauczyć się pisać szybko i bezwzrokowo? (Fot. YouTube/Aalto University)

Przewodowa czy bezprzewodowa? Membranowa czy mechaniczna? A może z wbudowanym touchpadem. Wybór jest ogromny. Podpowiadamy, na co zwracać uwagę, żeby być zadowolonym z zakupu klawiatury.

Przewodowa czy bezprzewodowa?

Zacznijmy od rzeczy najbardziej prozaicznej, czyli sposobu połączania się z komputerem. Na rynku znajdziemy zarówno przewodowe, jak i bezprzewodowe rozwiązania.

Kabel USB z jednej strony mocno ogranicza mobilność, z drugiej - zapewnia stały dostęp do energii elektrycznej, dzięki czemu unikamy konieczności wymiany baterii.

Klawiatury bezprzewodowe mają z kolei niewielki odbiornik USB w zestawie, dzięki czemu można podpiąć go do laptopa niemal na stałe. Są bardzo mobilne, a ich zasięg wynosi nawet kilkanaście metrów. Nie ma więc problemu z obsługą komputera  z pewnej odległości.

Wybór zależy zatem od stanowiska pracy. Jeśli biurko wykorzystujecie nie tylko do pracy przy komputerze, warto zainwestować w klawiaturę bezprzewodową, którą można szybko i łatwo schować w szufladzie.

Wybrane klawiatury przewodowe:

Wygoda ma znaczenie

Choć najtańsze klawiatury kosztują dziś tylko kilkanaście złotych, lepiej dobrze przemyśleć zakup. Tak tani sprzęt raczej nie sprawdzi się na dłuższą metę.

Warto zwrócić uwagę, aby klawiatura zapewniała chociaż minimalny poziom komfortu. Na rynku jest wiele modeli różniących się kolosalnie jakością wykonania i użytych materiałów. Dobrze jest zadbać o wygodną podpórkę pod nadgarstki (choć jest to oczywiście kwestia preferencji) i miękkie elementy na których spoczywają dłonie.

Sporo jest też klawiatur o profilowanym kształcie (np. falistym). Niektórym się to podoba, innym raczej przeszkadza, dlatego najlepiej spróbować napisać kilka zdań na wybranym modelu, aby zobaczyć, jak sprawdza się w praktyce.

Wybrane klawiatury bezprzewodowe:

Klawiatury bezprzewodoweKlawiatury bezprzewodowe fot. materiały partnerów

Mechaniczna czy membranowa?

Ostatnio coraz częściej możemy spotkać klawiatury mechaniczne. Szczególnie upodobali je sobie gracze, jednak czy przeciętnemu Kowalskiemu również opłaca się zainwestować w taki sprzęt?

Przede wszystkim wyjaśnijmy różnicę. Tradycyjne przyciski wywierają nacisk na gumowe elementy, które przenoszą energię na specjalne membrany i wywołują impuls elektryczny. Dzięki temu sygnał trafia do komputera.

Skok klawiszy nie zawsze jest idealny, a wciśnięcie przycisku odpowiednio sygnalizowane. Najczęściej trzeba je wcisnąć do końca, aby wywołać reakcję.

Klawiatury mechaniczne korzystają z bardziej zaawansowanych systemów dźwigni i przełączników, dzięki czemu eliminują wady rozwiązań membranowych. Klawiszy nie trzeba dociskać do końca, aby ich ruch został zarejestrowany.

Klawiatury mechaniczne wyraźnie sygnalizują każde wciśnięcie klawisza, są więc bardzo głośne. Kiepsko nadają się zatem do sypialni czy salonu. Drugą ich wadą jest zdecydowanie wyższa cena.

Dodatki

Na co warto jeszcze zwrócić uwagę? Na wszystkie z pozoru mniej istotne elementy. Na przykład na to, czy w wybranym modelu jest także wygodna, wydzielona klawiatura numeryczna.

Dobrze jest też wybrać klawiaturę z dodatkowymi przyciskami, np. do celów multimedialnych. Możliwość zmiany utworów czy pauzowania filmu z dużej odległości od monitora jest bardzo wygodne.

Warto też rozważyć modele z wbudowanym touchpadem, dzięki czemu komputer można obsługiwać w miejscach, gdzie nie ma szans na wygodne używanie myszy. Wybór należy do was.

Wybrane klawiatury dla graczy:

Klawiatura dla graczaKlawiatura dla gracza fot. materiały partnerów

Komentarze (17)
Zaloguj się
  • wino0000006

    Oceniono 4 razy 4

    "Tradycyjne przyciski wywierają nacisk na gumowe elementy, które przenoszą energię na specjalne membrany i wywołują impuls elektryczny. Dzięki temu sygnał trafia do komputera."
    Taaa - jasne:
    1. Tradycyjne klawiatury to były mechaniczne ze sprężynami a nie membranowe - jakby gimbusik miał do czynienia z PCetami z lat 80. to by wiedział.
    2. Jakby jeszcze gimbusik kiedyś w życiu choć raz wziął się za porządne wyczyszczenie klawiatury membranowej i ją rozkręcił - to by wiedział, że działanie klawiatur membranowych polega na tym, iż zamiast sprężyn są gumowe wypustki (poza większymi klawiszami jak np. enter czy spacja, które mogą mieć jeszcze odpowiednio wyprofilowany drut do utrzymania sztywności i sprężystości), które działają jak sprężyny i wypychają przyciski do pozycji pierwotnej to jest w górne położenie. Natomiast w momencie naciśnięcia przycisku następuje zwarcie dwóch warstw laminatów pokrytych siatką prądoprzewodzących ścieżek. I dzięki temu następuje zarejestrowanie użycia przycisku.
    3. Jedna z istotnych różnic między klawiaturami membranowymi a mechanicznymi jest liczba rejestrowanych jednocześnie naciśniętych klawiszy - w pierwszych do ok. 6-8.

  • dawaj.flaszkie

    Oceniono 3 razy 3

    To wszystko nie ma znaczenia.
    Najważniejsze jest, żeby litery na klawiszach się nie wycierały ;-)

  • cezaryk

    Oceniono 2 razy 2

    > Przewodowa czy bezprzewodowa?
    Opóźnienie. Dla piszącego tekst czy wwwjącego bez znaczenia.

    > Mechaniczna czy membranowa?
    > Tradycyjne przyciski wywierają nacisk na gumowe elementy, które przenoszą energię na specjalne membrany

    No więc tradycyjna klawiatura jest mechaniczna. Coś się popułó temu edytorszczynce.

  • homo_lupus

    Oceniono 1 raz 1

    Kupując klawiaturę należy zwracać uwagę na liczbę, wielkość i rozmieszczenie klawiszy.

    Jeśli dużo liczysz etc. - musisz mieć wydzieloną ścieżkę numeryczną

    Jeśli dużo piszesz - sprawdź, gdzie jest i jak wygląda klawisz Delete. Widywałem już klawiatury, gdzie miał wielkość połowy klawisza literowego i był wciśnięty w absurdalne miejsce między F12 i NumLock. Tymczasem pisząc szybko musisz trafiać go bezwzrokowo, więc świetnie, jeśli jest nawet większy od standardowych.

    Generalnie można olać (i na odwrót - nieszkodliwie podniecać się) obecnością pierdyliarda dodatkowych klawiszy na górnej krawędzi klawiatury. "Muzyka głośniej", "ciszej", "facebook", "youtube" - to potrzebne jest ewentualnie dzieciom do zabawy. Jeśli interesująca klawiatura to ma (ale nie to jest powodem zainteresowania) - można ją wziąć. Pewnie i tak nie będzie się z tego korzystać.

    Niektóre klawiatury mają natomiast feler w postaci dodatkowych klawiszy w dolnym szeregu klawiszy - zwykle kosztem szerokości spacji. Rozwiązanie głupie, potencjalnie skutkujące katastrofą.

    Wybór subiektywnie najlepszy: pełnowymiarowa klawiatura ze ścieżką numeryczną, wydzielonymi kursorami i i "wyspą" Home/End, PgUp/PgDn oraz Delete w podwójnym rozmiarze. Przewodowa, neutralnie podświetlana z regulowaną jasnością.

  • azjael

    Oceniono 1 raz 1

    Na co zwracać uwagę? Na SteelSeries (kiedyś jeszcze Microsoft robił bardzo przyjemną "przełamaną" klawiaturę). A z niskobudżetowych rzeczy - A4Tech (tanie jak barszcz, ale nieznisczalne niemal - miałem kiedyś mysz tej firmy za jakieś 15 zyla i przeżyła ona wszystkie MS, Logitechy i inne)

  • palo_ma1

    0

    We wszystkich brakuje szerokiego prawego Alt pod mały palec dla znaków diakrytycznych.

  • zenekciec

    0

    Przy wyborze klawiatury trzeba sie kierowac tym w ktorym wiezieniu pracuje .

  • jar_i_mir

    0

    Kto choć raz miał okazje pracować na starych klawiaturach IBM model M, w życiu nie skusi się na klawiaturę membranową. To jest zupełnie inna jakość i trwałość.

  • kaktus-2

    Oceniono 2 razy 0

    Kumpel z pracy zamówił sobie klawiaturę, bez fajerwerków, ale porządną, dobrej firmy. Nie zauważył tylko jednego.... zamówił klawiaturę "polską", a nie "polskich informatyków" i ma układ klawiszy ja w dawnej maszynie do pisania. Jako, że na maszynie nie pisał, to ma teraz układ klawiszy "polskich informatyków", ale podpisy jak na klawiaturze "polskiej" (np zamienione "z" z "y")
    Prozaiczna rzecz... ale wkurzająca

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX