Aparat i obiektyw to nie wszystko. Co warto dokupić do pierwszej lustrzanki?

PP
10.06.2018 14:00
Olympus

Olympus (Materiał Partnera)

Na zakupie pierwszej lustrzanki kompletowanie sprzętu fotograficznego się nie kończy. Trzeba jeszcze dokupić obiektywy oraz odpowiednie akcesoria. Podpowiadamy, zakup których jest niemal konieczny, a które warto rozważyć.

1) Statyw

Absolutnie podstawowym elementem budowy systemu fotograficznego po zakupie aparatu i obiektywu jest statyw. Wiele fotografów na samym początku swojej przygody z tą pasją zupełnie o tym zapomina.

Statyw umożliwia rzecz jasna fotografowanie przy nieco dłuższych czasach naświetlania. Do naświetleń powyżej ok. 1/20 sekundy jest już niezbędny, niezależnie jak zaawansowaną stabilizację macie w aparacie.

Poza przydatnością w gorszych warunkach oświetleniowych jest bardzo wskazany przy fotografowaniu teleobiektywem. Bardzo długie ogniskowe na tyle mocno przybliżają obraz, że utrzymanie obiektów w każde fotografując "z ręki" jest bardzo utrudnione.

Bardzo wskazany jest także w portrecie i niezbędny w makrofotografii czy astrofotografii. Poza tym może przydać się w zasadzie w każdej dziedzinie fotografii.

Do tego nie kosztuje dużo. Choć na rynku znajdziecie modele za 500, 1000 czy nawet 2000 zł to najbardziej podstawowe egzemplarze, a więc idealne na początek spokojnie można dostać za ok. 40 zł, a nieco porządniejsze za ok. 80 - 150 zł.

2) Monopod

Wielu początkujących użytkowników nie zdaje sobie z tego sprawy, ale w sklepach poza statywami znajdziemy jeszcze inne urządzenia służące do stabilizowania aparatu. I nie mówię tu o gimbalach (które przydają się podczas filmowania), ale o monopodach.

Jak sama nazwa wskazuje są to statywy na jednej nodze, które mogą nieco przypominać selfie sticki. Mają stopkę zakończoną często metalowym bolcem i gwint statywu lub głowicę 3D.

Do zdjęć w kiepskich warunkach raczej monopody się nie nadadzą, jednak świetnie sprawdzają się w fotografii sportowej i przyrodniczej. Przede wszystkim stabilizują aparat na długich ogniskowych i dają odpocząć dłoniom podczas długich godzin fotografowania.

Po lewej statyw, po prawej monopodPo lewej statyw, po prawej monopod fot. materiały partnerów

3) Lampy błyskowe i akcesoria

Poza statywem i monopodem niebagatelne znacznie ma także lampa błyskowa. Zdjęcie oświetlone wbudowaną zazwyczaj na niewiele się zdadzą, bo światło jest ostre i bezpośrednie, a obraz płaski.

Zewnętrzna lampa pozwoli za to na odbicie światła od sufitu lub oświetli obiekt od innej wybranej strony. Najtańsze lampy można dostać już za ok. 200 - 300 zł. Są to oczywiście lampy w pełni manualne. Urządzenia wyposażone w automatykę od renomowanych producentów kosztują już znacznie więcej.

Poza tym warto również rozważyć zakup akcesoriów rozpraszających światło. Można zdecydować się na niewielki dyfuzor lub parasol oświetleniowy lub zastosować filtry zmieniające temperaturę barwową światła. Są też inne rozdaje lamp dające zupełnie inne efekty - np. lampy pierścieniowe przydatne w portrecie czy makrofotografii.

4) Torby i plecaki fotograficzne

Pozostaje jeszcze oczywiście kwestia transportu całego lub części sprzętu fotograficznego. Na rynku jest ogromny wybór toreb, plecaków czy nawet walizek fotograficznych. Są one oczywiście dostosowane do przewozu sprzętu. Można więc liczyć na personalizowane przegródki na aparat, obiektywy, lampy i inne akcesoria.

Do krótkich wypadów na sesję w plenerze można zdecydować się na niewielką torbę. W przypadku dłuższych wędrówek lepiej już postawić na plecach, który zapewni znacznie większy komfort. Walizki przydadzą się z kolei do przewozu większej ilości sprzętu np. do studia.

Lampa błyskowa Canon Speedlite 600exLampa błyskowa Canon Speedlite 600ex fot. materiały partnerów

5) Slider

Jeśli poszukujecie nowych pomysłów na zdjęcia warto zainteresować ciekawymi urządzeniami i gadżetami, jak np. sliderem. To urządzenie o ruchomej głowicy, na której umieszczany jest aparat lub kamera.

W filmie slidery sprawdzą się przy nagrywaniu scen z efektem dolly zoom. W fotografii można je z kolei wykorzystać np. ciekawych ujęć z użyciem zoomu przy nieco dłuższym czasie naświetlania. Wystarczy wykazać się odrobiną kreatywności.

Więcej o:
Komentarze (10)
Zaloguj się
  • komentator9876

    Oceniono 5 razy 3

    Czy autor tych wypocin sam posiada lustrzankę ? Wydaje mi się że nie gdyż gdyby posiadał to by wiedział że na statywie za 40-80 zł to może zamontować co najwyżej kompakt typu "megazoom" a nie ważący 1,5 i więcej kg zestaw złożony z lustrzanki i teleobiektywu a lampa która nie współpracuje z automatyka aparatu to dziś chyba tylko najstarsi fotografowie byliby w stanie się posługiwać ale pewnie też już tego nie robią a takie lampy leżą u nich w piwnicach.

  • kresedebarg

    Oceniono 2 razy 0

    i jeszcze dokupić tragarza , najlepiej z Nepalu

  • telefonografia

    0

    Na zdjęciu ilustrującym artykuł nie ma lustrzanki, tylko bezlusterkowiec.

  • matamzimu

    Oceniono 6 razy 0

    adapter na m42 :) no dobra, są też inne przejściówki :)
    jeśli mówimy o pierwszej lustrzance/bezlusterkowcu przejściówka pozwoli tanio zapoznać się z innymi obiektywami niż ten nieszczęsny (najczęściej) obiektyw z zestawu i sprawdzenie np która ogniskowa nam pasuje. daje dostęp do dobrych wyspecjalizowanych szkieł (tele, makro) za śmieszne pieniądze.
    z rzeczy polecanych:
    statyw - ja daje sobie radę bez - za dużo do noszenia - dobry jest na ogół drogi i ciężki a jak musisz to sobie jakąś podstawkę ogarniesz. lepiej kupić dobry wężyk/pilot żeby nie poruszyć przy strzale.
    lampa- jeśli to pierwszy aparat to zapomnij. naucz się robić w świetle zastanym. co masz zepsuć i tak zepsujesz a przynajmniej ludzi nie będziesz wqr...denerwować.
    a najważniejsze - noś ze sobą, rób zdjęcia i ucz się na błędach.

  • anzimonek

    Oceniono 1 raz -1

    Drogi autorze, należało napisać, że po zakupie lustrzanki warto dokupić.... wszystko i jeszcze trochę a apetyt rośnie w miarę robienia coraz lepszych zdjęć. Nim jednak zakupimy statywy, wyzwalacze radiowe, lampy, slidery, gimbale i inne tam , dobrze by było dokupić:
    a. kilka kart pamięci,
    b. dodatkowy akumulator albo i kilka, w zależności od prądożerności, albo grip,
    c. jakiś lepszy obiektyw... to i tak kończy się całkiem sporą "szklarnią",
    d. filtr ochronny UV na obiektyw... na każdy oddzielnie,
    e. może osłonę przeciwdeszczową na dłuższe wypady
    A potem całą resztę, której w końcu nie ma gdzie pomieścić. Pozdrawiam wszystkich fociarzy, początkujących i zaawansowanych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX