Lomography - aparat natychmiastowy

KK
05.06.2019 13:12
Lomography

Lomography (Fot. Instagram: smdphotog)

Lomography to nic innego, jak współczesna wersja dobrze znanego Palaroida, czyli aparatu fotograficznego umożliwiającego niemal natychmiastowe wywołanie zdjęcia. Ile kosztuje Lamography? Gdzie można go kupić?

Lomografia to najbardziej przekorny gatunek fotografii. Dlaczego? Nie jesteśmy przewidzieć efektu, jaki uzyskamy na zdjęciu. Lomografia określana jest sztuką fotografowania wszystkiego jak leci, nie jesteśmy w stanie wyostrzyć obrazu czy poprawić ujęcia, kadru.

LomographyLomography Fot. okazje.info, materiały partnera, kolaż next

Jak działa Lomography?

Aparat pozwala przypomnieć sobie coraz mniej popularny świat fotografii analogowej sprzed lat. Zdjęcia wywoływane są w kilka chwil od ich wykonania co sprawia, że są nie tylko wspaniałą pamiątką. Pozwala to też zaszczepić bakcyla fotografii i stać się pasją.

Urządzenie oprócz wbudowanego obiektywu o ogniskowej 27 mm wyposażone jest w inne obiektywy:

  • fisheye - pozwala na uzyskanie charakterystycznie zniekształconego obrazu
  • Close-up - pozwalaj ustawić ostrość z mniejszej odległości.
  • 35 mm - posłuży do wykonywania portetów.

Lomography to świetny aparat i dla amatorów i profesjonalistów. Dlaczego? Aparat może fotografować w dwóch trybach - automatycznym, w którym urządzenie samo dopasowuje przysłonę do warunków oświetleniowych oraz manualnym przeznaczonym dla osób, które chcą samodzielnie ustawiać parametry.

Aby zrobić zdjęcie wystarczy włożyć wkłady, akumulatory i gotowe! Aparat wyposażony jest we wkładki żelowe, które nakłada się na lampę błyskową. Dzięki nim można uzyskać oryginalnie "pokolorowane zdjęcie". 

Lomography kupimy w sklepach fotograficznych, sklepach foto-video, aukcjach internetowych oraz w elektromarketach. Ich ceny zaczynają się od 300 złotych. Miłośnicy fotografowania muszą pamiętać o regularnym dokupowaniu specjalnych wkładów do Lomography w cenie od 35 złotych za 10 sztuk.

Więcej o:

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (4)

  • paseo

    Oceniono 1 raz 1

    tylko po co reklamowac takie wielkie,ponure ,stare brzydactwo gdy s aprzeciez na rynku malenkie aparaty kompaktpwe,robiace od razu zdjecia na papierze wielksoci karty kredytowej??? ( i oczywiscie zapisujac eje takz enormalnei w pamieci)??? Jak chocby te tutaj Fuji i Canon www.cyfrowe.pI/aparaty-cyfrowe-kompakty-z-natychmiastowym-wydrukiem,1,2,747.html

  • felicjan.dulski

    Oceniono 1 raz 1

    Nazwa najwyraźniej kojarzy się z marką radzieckich aparatów fotograficznych "ЛОМО" (ŁOMO, LOMO).
    Mam jeszcze "Smienkę" tej marki.
    Działa, ale kto by się bawił w wywoływanie filmu i robienie odbitek?
    Tylko zdeklarowani pasjonaci.
    I dobrze, oby więcej takich.

  • mariolaszyszkowska

    Oceniono 1 raz 1

    Taki aparat to świetny prezent nawet dla kilkuletniego dziecka. Ceny powinny być dużo niższe, gdyż te aparaty generują wysokie koszty podczas ich używania (konieczność dokupowania drogich wkładów).

  • hans_gl

    Oceniono 2 razy 0

    Artykuł kompromituje autora, który wykazał się kompletną nieznajomością tematyki łomografii. Głównie pokazał to pisząc o niemożliwości przewidzenia efektu i uzależniając "przewidywalność" od możliwości photoshopowej edycji. Aby zrobić zdjęcie należy posłużyć się mózgiem a następnie wcisnąć guzik. Wkładanie wkładów to czynność konieczna - ale wyłącznie służebna... Wstyd. Myślałem, że opowieści o gimbazie w gazecie to bajki. Widzę, że jednak nie. KOMPROMITACJA. polecam się douczyć.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX