Donald Trump nie zarabia na swoich klubach golfowych w Szkocji. Wielomilionowe straty

Donald Trump lubi grać w golfa, ale także inwestuje w kluby golfowe. Nie zawsze te inwestycje przynoszą mu zyski. Dwa z jego ośrodków w Szkocji po raz kolejny przyniosły straty.

Donald Trump zanim na poważnie wszedł do polityki, zajmował się inwestowaniem w nieruchomości, w tym w pola golfowe - jest ich 17. Po tym, jak objął urząd nie zrezygnował ze swoich inwestycji, wbrew dotychczasowej praktyce, co stało się przedmiotem krytyki, choć nie jest niezgodne z prawem.

Trump w golfa grać lubi i chętnie w ten sposób odpoczywa, na przykład w swojej posiadłości na Florydzie. Zresztą, niedawno zasugerował, że w jednym jego ośrodków golfowych mógłby się odbyć przyszłoroczny szczyt G7.

Donald Trump traci na klubach golfowych w Szkocji

Prezydent ma takie ośrodki nie tylko w Stanach Zjednoczonych. Dwa z nich znajdują się w Szkocji, ojczyźnie golfa. Okazuje się, że finansowo nie radzą sobie najlepiej, i to od lat. Jeden z nich, Trump Turnberry Golf Resort nad Morzem Irlandzkim, zanotował w ubiegłym roku stratę w wysokości 10,8 mln funtów, czyli około 13,2 mln dolarów - trzykrotnie większą niż rok wcześniej. Jak podkreśla Associated Press, za dużą część tych strat związana jest z tym, co działo się na rynku walutowym. Przychody klubu wzrosły w tym czasie o 20 proc.

Drugi z ośrodków, Trump International Golf Links w hrabstwie Aberdeenshire, nad Morzem Północnym, także zamknął ubiegły rok na minusie, choć znacznie mniejszym, na poziomie 1,1 mln funtów, czyli 1,3 mln dolarów. Jak podaje AP, klub ten niektórzy w Szkocji chwalili za to, że przyciąga zagranicznych turystów. Z drugiej strony, plany wybudowania na jego terenie 550 domów wywołały protesty ze strony mieszkańców i działaczy na rzecz środowiska. Lokalne władze wydały zgodę na tę inwestycję, największe z domów mają kosztować nawet 1,3 mln funtów (1,6 mln dolarów).

Oba ośrodki straty zaczęły przynosić kilka lat temu, zanim jeszcze Donald Trump został amerykańskim prezydentem. Pierwszy z opisanych był na minusie piąty rok z rzędu. Ten w Aberdeenshire traci już od siedmiu lat. A jeszcze pół roku temu Trump nazwał go na Twitterze "najlepszym na świecie".

Więcej o: