Tesco i Jeronimo Martins idą w technologię. Dyskonty rozpoczynają testy sklepów bezkasowych

Już nie tylko Amazon Go. Także sieci dyskontów intensywnie pracują nad wprowadzeniem pierwszych bezkasowych sklepów. Tesco jest bliskie otwarcia takiej placówki na przedmieściach Londynu, z kolei bezkasowy sklep Jeronimo Martins już działa. Testują go studenci w Portugalii.
Zobacz wideo

W Stanach Zjednoczonych działa już 16 sklepów bezkasowych Amazon Go, a dwa kolejne są w przygotowaniu. W kierunku nowego formatu sklepów, w których obsłużymy się sami, a zakupy zrobimy z użyciem nowoczesnej technologii wyraźnie chcą pójść dyskonty. Jeśli testowe placówki przyjmą się w Wielkiej Brytanii i Portugalii, prawdopodobnie możemy się ich spodziewać także u nas.

Jeronimo Martins już testuje sklep bezobsługowy

Właściciel znanej u nas sieci Biedronka już testuje swój bezkasowy sklep. Został otwarty na terenie kampusu w portugalskim Carcavelos pod szyldem siostrzanej marki "Lab Store". Sklep testują aktualnie studenci tamtejszego Nova School of Business of Economics. Placówka ma powierzchnię 250 mkw, dominują w nim produkty własne sieci. W celu skorzystania ze sklepu należy pobrać dedykowaną aplikację dostępną na systemy iOS i Android oraz udostępnić sieci swój numer telefonu, na który otrzymujemy specjalny kod QR. Dzięki niemu możemy wejść do sklepu, w którym zakupy zrobimy z wykorzystaniem technologii NFC - zbliżamy kod kreskowy wybranego produktu i akceptujemy wybór.

 

Udostępniając aplikacji kartę kredytową, płatność nalicza się automatycznie przy wyjściu przez bramki. Jeśli nie chcemy podpinać swojej karty pod usługę, zapłacimy nią każdorazowo na koniec zakupów korzystając z zamontowanego w sklepie czytnika.

Tesco otworzy sklep bezkasowy na przedmieściach Londynu

Jak donosi serwis branżowy Wiadomości Handlowe, brytyjski dyskont jest bliski otwarcia swojego bezkasowego sklepu w Welwyn, na przedmieściach Londynu. W celu pozyskania technologii, która na to pozwoli sieć zainwestowała w izraelski start-up Trigo Vision. Wprawdzie data otwarcia nie jest jeszcze znana, ale medialne doniesienia wskazują na to, że Tesco chce ubiec w tej materii giganta z USA - otwarcie sklepu Amazon Go w Wielkiej Brytanii przedłuża się od kilku miesięcy.

W przeciwieństwie do rozwiązań technologicznych wykorzystanych przez firmy Amazon i Jeronimo Martins, Tesco bardziej niż na smartfon i mobilne aplikacje stawia na system inteligentnych kamer, który rejestruje nasze zakupy. Aplikacja w takim wypadku byłaby użyta głównie do automatycznej płatności przez podpięcie naszej karty kredytowej. Czy pomysły sprawdzą się i wejdą do powszechnego użytku? Zdecyduje konsument.