mBank i Santander obniżą opłaty m.in. za bankomaty za granicą. To efekt unijnych regulacji. Wszyscy muszą je wdrożyć

mBank i Santander Bank Polska w ostatnich dniach poinformowały, że w grudniu obniżą opłaty za przelewy w euro oraz wypłaty z bankomatów za granicą w tej walucie. Takich komunikatów powinni się spodziewać także klienci innych banków, po zmiany wynikają z unijnej regulacji.
Zobacz wideo

Wszystkie banki w Polsce do 15 grudnia muszą dostosować swoje cenniki do nowej unijnej regulacji. Zakłada ona, że koszt danej operacji bankowej w euro musi być taki sam, jak analogicznej transakcji w złotych. Chodzi o przelewy oraz o wypłaty z bankomatów.

Przykładowo - jeśli możemy dokonać bezpłatnie w bankowości internetowej przelewu na 500 zł do innego banku w Polsce, to również całkowicie za darmo powinniśmy mieć możliwość realizacji przelewu w euro na równowartość takiej samej kwoty (w zaokrągleniu ok. 120 euro). Podobnie - jeśli przy wypłacie kwoty np. 500 zł z bankomatu w Polsce (chodzi tu o tzw. "obcy" bankomat, czyli nienależący do sieci banku) bank obciąża nas opłatą 5 zł, to nie może przy wypłacie np. w Niemczech analogicznej sumy (rzeczone ok. 120 euro) obciążyć nas opłatą np. 20 zł. Musi to być 5 zł, i ani grosza więcej. 

Te regulacje mają zapobiegać dyskryminacji klientów banków w krajach nienależących do strefy euro. 

Banki zaczynają zmieniać cenniki

A zatem jeszcze pod koniec roku np. przelew internetowy w złotych i w euro będą musiały kosztować tyle samo. Podobnie - przelew w oddziale w polskiej i europejskiej walucie, albo wypłata z bankomatu w Polsce i w Niemczech, Francji czy Grecji.

Jako, że dziś zwykle operacje w złotych są tańsze niż w euro, do nowych zasad banki mogą dopasować się na dwa sposoby - obniżyć ceny dla transakcji w euro albo podnieść dla płatności w złotych. Biorąc pod uwagę, że darmowość m.in. przelewów internetowych jest dla Polaków kluczowa, banki w tym względzie z pewnością będą się skłaniały ku obniżeniu do 0 zł kosztu przelewów w euro.

Ale już np. w przypadku przelewów w oddziale albo wypłat z bankomatów sprawa nie jest tak jednoznaczna. Przykładowo, już miesiąc temu ING Bank Śląski poinformował, że od końca listopada podniesie opłatę za wypłatę z obcego bankomatu z 2,50 zł do 5 zł.

Banki już zaczynają informować klientów o zmianach w tabelach opłat w związku z nadchodzącą koniecznością dostosowania się do nowej unijnej regulacji.

mBank i Santander tną opłaty

W ostatnich dniach komunikaty dla swoich klientów w tej sprawie wystosowały mBank i Santander Bank Polska. W obu przypadkach wygląda na to, że może być taniej. 

W Santander Banku od 15 grudnia wypłata w euro z bankomatu za granicą będzie kosztowała 5 zł, a nie 10 zł jak obecnie. Przelew internetowy w euro (tzw. przelew SEPA) będzie darmowy, dziś kosztuje 8 zł. Dziś przelew SEPA zrealizowany w oddziale banku kosztuje min. 28,50 zł, po zmianach - w zależności od typu konta i wieku jego posiadacza - od 5 zł do 10 zł.

Od 12 grudnia zmiany zajdą także w tabeli opłat mBanku. Koszt przelewu SEPA spadnie z 5 zł do 0 zł - zarówno w internecie, jak i w placówce czy w bankowości telefonicznej. Ponadto zniknie prowizja od wypłat gotówki w bankomatach za granicą. Dziś wynosi ona 10 zł. 

Więcej o: