Bill Gates o koronawirusie: Obraz pandemii jest bardziej ponury niż przypuszczałem

Bill Gates, twórca Microsoftu i fundacji, która od lat walczy z chorobami zakaźnymi, twierdzi, że świat z pandemią koronawirusa radzi sobie gorzej niż przypuszczał. Głównie przez błędy popełnione przez Trumpa i jego doradców.

Świat i Stany Zjednoczone gorzej radzą sobie z pandemią niż się tego spodziewałem - tak mówił Bill Gates w rozmowie z dziennikarzami CNN. Jego zdaniem działania USA na szczeblu federalnym, dotyczące walki z koronawirusem, są bardzo dalekie od tego, co należy i należało tutaj zrobić.

Bill Gates krytycznie o walce z koronawirusem w USA

Przez to, zdaniem twórcy Microsoftu, cierpią nie tylko Amerykanie, ale również cały świat, a szczególnie kraje rozwijające się, a więc najbiedniejsze.

Gates uważa, że wyraźnie brakuje w walce z pandemią amerykańskiego przywództwa. Przez to globalne wysiłki jej zwalczania są mniej efektywne.

Miliarder i filantrop w wywiadzie dla CNN powiedział też, że regularnie rozmawia z dr. Anthonym Faucim, głównym ekspertem Białego Domu ds. chorób zakaźnych i zasugerował nawet, że robi to częściej od Donalda Trumpa. To była wyraźna aluzja do niedawnej wypowiedzi Fauciego, w której uczony przyznał, że nie rozmawiał z amerykańskim prezydentem przez dwa tygodnie.

Zobacz wideo Tak Bill Gates wyobrażał sobie przyszłość w 1999 roku. Skąd on to wiedział? [TOPtech]

Lepsze leczenie i nadzieje na szczepionkę

Mimo braku odpowiedzialnego politycznego przywództwa świat i tak, zdaniem Gatesa, może pochwalić się pewnymi sukcesami w walce z koronawirusem. Widać na przykład wyraźny postęp w leczeniu zakażonych, co powinno zmniejszyć wskaźnik śmiertelności koronawirusa wraz z dalszym postępem pandemii.

Gates wierzy też, że uda się stworzyć skuteczną szczepionkę przeciwko COVID-19, ale tutaj ostrzega, że może pojawić się kolejny problem - antyszczepionkowcy. Wyzwaniem będzie przekonanie do szczepień jak największej ich liczby. Niemniej, jak uważa twórca Microsoftu, większość ludzi zaakceptuje szczepionkę na koronawirusa i będzie chciała ją przyjąć, kiedy tylko ona się pojawi.

Tekst pochodzi z bloga PortalTechnologiczny.pl.

Więcej o: