Komentarze (122)
Ograniczenie prędkości na autostradach. Niemcy mogą pójść śladem Holandii
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • goetterdaemmerung_2015

    Oceniono 14 razy 2

    Opodatkować w normalny sposób paliwo lotnicze oraz morskie. To by szybko realny spadek CO2 dało. Debilizmy jak latanie samolotem po buty lub podróże za 99 PLN na drugi koniec Europy byłyby niemożliwe. Odetchnęły by miasta i środowisko. Ale realnymi rozwiązaniami nikt nie jest zainteresowany. Nie o to chodzi. Więc jest urojona walka z urojonym wrogiem. Samochody odpowiadają za bardzo niewielki procent wyziewu CO2, podczas gdy atak na diesle w ostatnich latach spowodował oczywiście gwałtowny wzrost CO2 z samochodów.

    A limitów prędkości w Niemczech nie będzie tak długo, jak długo produkuje sie tam samochody do szybkiej jazdy. Gdyby ktoś chciał faktycznie realnie ograniczyć prędkość, to by od natychmiast to zrobił (w tym także w fazie produkcji aut). Tylko że w ciągu pół roku zdechnie (lub prawie) Porsche, Audi, BMW i Mercedes. I pół niemieckiej gospodarki razem z nimi.

  • true_lysander

    Oceniono 8 razy 2

    Zamiast zmodernizować upadającą niemiecką kolej będą ograniczać prędkość na autostradzie. Pociąg wyemituje do atmosfery 1/10 tego co 100 samochodów na trasie z Berlina do Monachium ... ale nie, zieloni będą kazać ludziom co mają robić. Kiedy zakażą wydalać gazów ludziom? To metan przecież jest!

  • s0nar

    Oceniono 7 razy 3

    Buahahahaha. Mamy coraz lepsze i bezpieczniejsze samochody, a tym czasem cofamy się do średniowiecza dzięki takim idiotycznym pomysłom. 100km/h wypacza w ogóle sens autostrady.

  • urbanizm

    Oceniono 7 razy 3

    Siła oporu powietrza wzrasta proporcjonalnie do kwadratu prędkości...

  • sabaton128

    Oceniono 20 razy 4

    Zakazać maratonów! To tez niepotrzebne zwiększona emisja CO2!

  • pixima

    Oceniono 17 razy 7

    Cała ta walka z globalnym ociepleniem zaczyna zakrawać o śmieszność. W Holandii za dużo CO2 i tlenków azotu produkuje rolnictwo ale to silne lobby to ograniczyli prędkość na autostradach. Nocą można jeździć po staremu - w myśl zasady, że jak Ziemia jak nie widzi emisji to się nie ociepla. A w Niemczech najsilniejsze lobby to przemysł motoryzacyjny i jak długo większość sprzedaży będzie przypadać na silniki spalinowe (a tak będzie jeszcze 20 -30 lat) to żadne limity nie zostaną wprowadzone. W Niemczech to jest dogmat.

  • luzuj

    Oceniono 11 razy 7

    Tylko cały niemiecki przemysł motoryzacyjny napędzany jest brakiem ograniczenia prędkości. Najwyższe marże i największe zyski są na najdroższych i najszybszych samochodach. Mercedes, Porsche, BMW, Audi.... serce niemieckiej gospodarki. Do poruszania się czy nawet szybkiej jazdy nie są potrzebne pojazdy osiągające 260 km/godz. One są niezbędne do napędzania zysków koncernom - kosztem i środowiska i bezpieczeństwa.

  • wykresy-gieldowe

    Oceniono 23 razy 7

    Holandia czy Szwajcaria to małe kraje. Ale Niemcy to duży kraj, z Monachium do Hamburga jest 800 km. Poza tym, przy setce to się na autostradzie zasypia.

  • zingygizmo

    Oceniono 22 razy 8

    Jak masz kraj wielkosci wojewodztwa zachodniopomorskiego to 100 km/h w zupelnosci wystarcza zeby przejechac od granicy do granicy. W duzych krajach po 3 godzinch takiej jazdy kierowca staje sie niebezpieczny nie ze wzgledu na predkosc tylko znuzenie jazda i frustracje.

  • robmar2007

    Oceniono 24 razy 8

    W Hiszpanii po wprowadzeniu mniejszej, dopuszczalnej prędkości na autostradach spadło zużycie paliw w skali całego kraju. To nie tylko oszczędności ale i mniej spalin w powietrzu. Logiczne nie?

  • mcguirre

    Oceniono 20 razy 8

    Cytując Jeremyego Clarksona: „w takim razie po co nam Niemcy ?” ;)

  • tommychicago

    Oceniono 25 razy 11

    Alez to jest zalosny populizm 😁
    We wczorajszym artykule w dziale fitness pismak z Gazetki Wybiorczej podniecal sie tym ze jakas celebrytka nazwiskiem Wieniawa poleciala na wyspe Bali zeby pocwiczyc joge! Zadnego oburzenia o bezsensowna emisje CO2.
    Takze tak to wyglada permanentne ograniczenia i zakazy dla zwyczajnych zjadaczy chleba i poniecanie sie rozrzutnoscia bogaczy lub celebrytow

  • bogucjusz

    Oceniono 40 razy 12

    Mikrofiutki z Polski ("jeżdżę szybko, ale bezpiecznie") dostają zawału :-)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX