Niemieckie media po wizycie Macrona w Polsce: "Francja zachowuje się jak arogancki stary wujek"

Z perspektywy Warszawy Francja zachowuje się jak arogancki stary wujek, który zawsze mówi tylko o sobie - ocenia dziennik "Sueddeutsche Zeitung".

W komentarzu na temat wizyty prezydenta Francji w Warszawie niemiecki dziennik ocenia, że „być może łatwiej będzie zrozumieć strategię polityki zagranicznej Emmanuela Macrona, jeżeli wyobrazimy sobie prezydenta Francji jako grającego w bilard”. „Po pierwsze, bilard nie jest sportem zespołowym, po drugie, można zagrać od bandy, aby osiągnąć cel, a po trzecie, wszystko to nie jest wcale tak skomplikowane. Kula musi po prostu trafić do dołka” – pisze autorka komentarza Nadia Pantel.

Dlatego – dodaje – zapewniając w poniedziałek w Warszawie, że Francja jest wierna NATO i wiernie stoi u boku Polski, Macron wcale nie wycofał się ze swojej opinii o tym, iż NATO jest w stanie „śmierci mózgowej”. „I nie jest to odejściem od przyjaznego Rosji kursu. To jedynie trzymanie się tego, czego od ponad dwóch lat Macron żąda i nad czym pracuje: ściślejsza współpraca wewnątrz UE w sferze polityki finansowej, wojskowej i socjalnej”– ocenia „SZ”.

Taktyka Macrona

Według gazety Macron ani nie podziwia prezydenta Rosji Władimira Putina, ani nie jest przeciwnikiem NATO. „Zbliżenie z Moskwa i krytyka NATO to dla niego środek do osiągnięcia celu. Z punktu widzenia Macrona kula trafi do dołka wówczas, gdy jak najwięcej państw da się przekonać do rozwijania nowej europejskiej struktury obronnej wspólnie z nim albo pod jego przywództwem” – ocenia niemiecki dziennik. Dlatego – pisze – Macron raz pcha kulę w kierunku Moskwy, a raz ciska ją UE przed nos, „a sam, jako ten z kijem w ręku, uważa się za wyrafinowanego taktyka”.

Jak dodaje SZ”, w Warszawie Macronowi chodziło o to, by „zapewnić Polskę, że nie stracił jej z oczu”. „Bo patrząc z perspektywy Warszawy, Rosja Putina nie jest sojusznikiem, ale zagrożeniem. A Paryż nie zachowuje się jak kuźnia idei w Unii Europejskiej, ale jak arogancki stary wujek, który zawsze chce mówić tyko o sobie” – ocenia „Sueddeutsche Zeitung”.

„Ta niebezpieczna arogancja wobec Europy Środkowej i Wschodniej jest też wyraźna w Niemczech. Wzmacnia ona te nacjonalistyczne siły w Warszawie, a także na Węgrzech, które przedstawiają swoje kraje jako ofiary UE. I zostawia na lodzie tych, którzy na miejscu walczą przeciw populistom” – dodaje gazeta.

Leczenie ran po brexicie

Jak czytamy, Pałac Elizejski przekonuje, że Francja, reagując na brexit, stawia na bardziej intensywną współpracę z krajami UE na wschód od Berlina. „Nie można przy tym zapominać, w jak dużym stopniu kampania na rzecz brexitu prowadzona była kosztem wschodnich Europejczyków. Otwarcie podsycano nienawiść i uprzedzenia wobec Polaków, Bułgarów i Rumunów. Brexit pozostaje raną nie tylko dlatego, że Wielka Brytania odchodzi, ale również dlatego, że nastawił Europejczyków przeciwko Europejczykom” – pisze komentatorka gazety.

I dodaje, że z tego wypływa odpowiedzialność dla Paryża i Berlina. „W erze post-brexitowej nie może chodzić tylko o strategiczne interesy, ale także o wspólne leczenie ran. Już dawno Macron powinien był odwiedzić Warszawę” – konkluduje.

Artykuł pochodzi z serwisu "Deutsche Welle"

Więcej o:
Komentarze (129)
Niemieckie media po wizycie Macrona w Polsce: "Francja zachowuje się jak arogancki stary wujek"
Zaloguj się
  • oloros11

    Oceniono 15 razy 13

    Macron rozumie ze to jego czas aby stać się przywódca Europy - Anglicy wyszli, Merkel odchodzi - on swoje sprawy załatwia - Polska a zwłaszcza sady go nie obchodzą

  • birdy-niam-niam

    Oceniono 37 razy 9

    rozumiem ból, jaki wam towarzyszył przy przedruku tego artykułu...

  • le_bise

    Oceniono 18 razy 6

    To, co zrobił dzisiaj Duda, to zwyczajny policzek wymierzony Marconowi i całej UE. Na wypadek, jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości, że PiS dąży do wyjścia z Unii.

  • idioteka-narodowa

    Oceniono 30 razy 6

    Polska staje się samotnym białym żaglem w Europie, kiedy usłyszymy S.O.S. wtedy może być za póżno.

  • nikki124

    Oceniono 7 razy 5

    Jako członkowie NATO powinniśmy grać do jednej bramki. To z kolei oznaczałoby bliższą współprace gospodarczą pomiędzy państwami członkowskimi, w tym również i Francją.

  • ja5569

    Oceniono 9 razy 5

    No, po takiej deklaracji jak tu wierzyc, ze w Trojkat Weimarski zostanie tchniety nowy duch?

  • jvn

    Oceniono 4 razy 4

    Zbliżenie z Rosją? To Francja buduje z Rosją gazociąg któremu sprzeciwiają się wszystkie kraje regionu? To francuskie inwestycje w Rosji okazały się właśnie być największe w historii trzeci rok z rzędu? To francuskie koncerny łamały sankcje dot. Krymu do czasu gdy nie zostały złapane za rękę?

  • piotr1ipawel2

    Oceniono 5 razy 3

    A kiedy to w historii Francja wywiązała się z obietnic wobec Polski!

  • tommychicago

    Oceniono 21 razy 3

    Dziwne ze w czasie wizyty Macrona nikt z polskich politykow nie wyrazil glebokiego zaniepokojenia sytuacja we Francji i stanem wolnosci wypowiedzi i demokracji? 🤔
    Przeciez tam trwaja permanentne zamieszki

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX