Niemcy wracają do życia. Merkel: Pierwsza faza pandemii za nami

W miejscach publicznych może spotykać się już więcej osób. Otwarto wszystkie sklepy, możliwe są również treningi. Kraje związkowe opracowują własne plany luzowania obostrzeń, wprowadzonych w związku z pandemią koronawirusa.

- Pierwsza faza pandemii za nami - powiedziała kanclerz Niemiec Angela Merkel na konferencji prasowej, prezentując dalszy plan powrotu do normalności. Merkel podkreśliła jednak, że w dalszym ciągu "jesteśmy na początku pandemii".

Podczas dzisiejszej wideokonferencji rząd w Berlinie i rządy krajów związkowych porozumiały się w sprawie dalszego łagodzenia zakazów związanych z koronawirusem.

Zobacz wideo Kiedy uczniowie wrócą do szkół?

Merkel podkreśliła, że liczby dotyczące zachorowań na COVID-19 są pomyślne. - Osiągnęliśmy cel, którym było spowolnienie rozwoju wirusa, aby nie przeciążyć systemu opieki medycznej - powiedziała kanclerz.

Spotkania w małym gronie

Obecnie złagodzono zakaz zgromadzeń. W miejscach publicznych zamiast dwóch osób z różnych gospodarstw domowych mogą się już spotkać osoby z dwóch gospodarstw domowych, czyli na przykład dwie rodziny, dwie pary czy grupy zamieszkujące dwa różne mieszkania. Takie ograniczenia obowiązują na razie do 5 czerwca.  

Niektóre kraje związkowe już wcześniej złagodziły przepisy. W Saksonii-Anhalt może się publicznie spotkać pięć osób.

Porozumienie Berlina i rządów landowych przewiduje stopniowe otwarcie szkół dla wszystkich uczniów, z uwzględnieniem surowych zasad higieny. Odpowiednie plany leżą w gestii krajów związkowych. Należy także rozszerzyć opiekę dla młodszych dzieci w przedszkolach i żłobkach. - Również i te dzieci mają prawo wrócić do normalnego życia – powiedziała Merkel. Zaznaczyła, że leży jej na sercu także sytuacja osób w domach starców i podopiecznych w placówkach opiekuńczych. Dlatego teraz prawo do ich odwiedzin ma mieć jedna, ważna dla nich osoba.

Kraje związkowe mają też własne plany otwarcia placówek gastronomicznych i kulturalnych – teatrów, oper i kin.

Sklepy, sport, Bundesliga

Otwarte mogą być już wszystkie sklepy, nie tylko te najmniejsze. Warunkiem jest jednak noszenie maseczek i zachowywanie odstępu co najmniej półtora metra od drugiej osoby. Maseczki obowiązują także w środkach transportu publicznego.

Dozwolony jest znowu trening sportowy na świeżym powietrzu, ale z koniecznością przestrzegania dystansu. Związki sportowe opracowały plany przejściowe dla poszczególnych dyscyplin sportu.

W drugiej połowie maja mogą być już rozgrywane mecze Bundesligi - na razie jednak bez kibiców.

Odpowiedzialność po stronie landów

Kraje związkowe przejmują odpowiedzialność za dalsze łagodzenie obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa. Uzgodniono, że landy muszą natychmiast reagować na ewentualne negatywne następstwa swoich decyzji. Ustalono też górną granicę infekcji. Liczba nowych zachorowań w ciągu ostatnich siedmiu dni nie może przewyższyć 50 na 100 tys. mieszkańców. Jeżeli będzie wyższa, lokalne władze muszą natychmiast wprowadzić konsekwentny plan ograniczenia zakażeń.

W ten sposób obostrzenia będą wprowadzane tylko danego regionu, a nie całego kraju. (Deutsche Welle)