Szef niemieckiej dyplomacji wzywa Polskę i Czechy do otwarcia granic

Minister spraw zagranicznych Niemiec Heiko Maas apeluje do rządów w Warszawie i Pradze, by znowu całkowicie otworzyły granice.

– W najbliższych dniach zaprzestaniemy kontroli na granicach z Danią, a od 15 czerwca nie będą dłużej przeprowadzane kontrole także na granicach Niemiec z Francją, Austrią i Szwajcarią – powiedział Heiko Maas w sobotę (16.05.2020) podczas rozmowy z szefem MSZ Luksemburga Jeanem Asselbornen.

Obydwaj spotkali się na moście nad Mozelą łączącym Perl (Kraj Saary) i Schengen (po stronie Luksemburga) z okazji przywrócenia swobodnego ruchu granicznego między obydwoma krajami. Od połowy marca ponad 12 przejść granicznych między Niemcami i Luksemburgiem było zamkniętych.

– Życzyłbym sobie, żeby w przewidywalnym czasie zostały także zniesione kontrole graniczne, które przeprowadzają nasi polscy i czescy przyjaciele – stwierdził dalej Heiko Maas.

Szef niemieckiej dyplomacji chce rozmawiać w nadchodzącym tygodniu ze swoimi europejskimi kolegami, by uzgodnić warunki pozwalające na przywrócenie ruchu turystycznego w rozpoczynającym się niedługo sezonie urlopowym.

Zobacz wideo Największy kryzys tego pokolenia? „Morawiecki ma rację, że to będzie coś dramatycznego”

Europa z granicami nie jest Europą

Istotą Europy jest swoboda przemieszczania się. Z zamkniętymi granicami Europejczycy przestają ją rozumieć, podkreślił Maas. Celem jest powrót do Europy „takiej, jaką była”. Kiedy miałoby to nastąpić, niemiecki socjaldemokrata nie chciał precyzować, bowiem wszystko zależy od przebiegu pandemii. – Jeżeli sytuacja się pogorszy, przypuszczalnie będzie trzeba się cofnąć – przyznał. 

Czytaj więcej: Niemcy nie chcą amerykańskiej broni jądrowej u siebie. Mosbacher: To może Polska mogłaby przyjąć

Asselborn: zamknięcie granic było błędem

Szef MSZ Luksemburga nie ukrywał, że od początku uważał zamknięcie granic za błędne posunięcie.

– To nie było dobre – stwierdził, wskazując na 200 tys. pracowników transgranicznych wędrujących codziennie między Luksemburgiem i Niemcami. – Sprowokowało to bardzo, bardzo dużo niechęci – zaznaczył Jean Asselborn. Ale jak zaraz podkreślił, trzeba patrzeć do przodu.

– Mówienie teraz o tym, co się stało, nie ma sensu. Dzisiaj pokazujemy, że wirus nie zwycięży Schengen, że Schengen wraca do życia – powiedział luksemburski polityk.

Graniczna wieś Schengen leży na styku Luksemburga, Niemiec i Francji. W 1985 r. podpisano w niej porozumienie o stopniowym znoszeniu kontroli na wspólnych granicach w Europie. Dzisiaj do tzw. strefy Schengen należy większość państw członkowskich UE oraz kraje spoza Unii, w tym Szwajcaria, Islandia i Norwegia

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.

Czytaj więcej: Kto zarabia na koronakryzysie? Bogaci nie nadążają z liczeniem pieniędzy [ANALIZA]