Niemcy przetestują dochód podstawowy. Przez trzy lata uczestnicy dostaną ponad 40 tys. euro

Niemiecki Instytut Badań Ekonomicznych rozpoczyna badanie, w ramach którego przez trzy lata 120 mieszkańców Niemiec będzie dostawać bezwarunkowe świadczenie w wysokości 1200 euro miesięcznie.

Czy płaca bez pracy ma sens? Odpowiedź na to pytanie ma dać eksperyment, jaki przeprowadzą Niemiecki Instytut Badań Gospodarczych (DIW) z Berlina oraz Stowarzyszenie "Mój Dochód Podstawowy". W badaniu weźmie udział 1500 osób, z których 120 ma przez trzy lata otrzymywać bezwarunkowy, nieopodatkowany dochód podstawowy w wysokości 1200 euro miesięcznie.

Pozostali uczestnicy eksperymentu mają być grupą odniesienia, aby stwierdzić, czy zaobserwowane zmiany postępowania w pierwszej grupie to rzeczywiście skutek bezwarunkowego dochodu 

- tłumaczą eksperci instytutu w komunikacie na ten temat. Badanie będzie sfinansowane z datków 140 tysięcy prywatnych darczyńców.

Jak nas zmienia dochód podstawowy

To badanie jest wielką szansą na to, by towarzyszącą nam od lat teoretyczną debatę o bezwarunkowym dochodzie podstawowym przełożyć na rzeczywistość socjalną

- ocenił ekspert DIW Juergen Schupp. Uważa on, że dotychczasowe eksperymenty prowadzone na świecie są bezużyteczne dla debaty, jaka toczy się w Niemczech. - Ten obliczony na dłuższy czas projekt pilotażowy to naukowo niezbadane terytorium - dodaje Schupp.

Inicjator założonego sześć lat temu Stowarzyszenia "Mój dochód podstawowy" Michael Bohmeyer liczy zaś na to, że eksperyment pozwoli odpowiedzieć na pytanie jak dochód podstawowy zmienia ludzi i społeczeństwo.

Chcemy wiedzieć jak wpływa on na zachowanie i postawy oraz czy może pomóc sprostać niektórym wyzwaniom dla naszego społeczeństwa 

- powiedział Bohmeyer. Chodzi na przykład o to, czy wprowadzenie dochodu podstawowego pozwoli złagodzić podziały społeczne. Albo czy ludzie, mając do dyspozycji taki dochód, będą bardziej zwracać uwagę na ochronę środowiska?

Naukowcy i aktywiści wyznaczyli pięć obszarów badawczych na potrzeby eksperymentu: zdrowie, podziały w społeczeństwie, demokracja, klimat, cyfryzacja i praca. Zdaniem Bohmeyera "fundamentalne problemy strukturalne" dotyczą wszystkich tych dziedzin. Zaś dotychczasowe doświadczenia z dochodem podstawowym nauczyły przede wszystkim tego, że daje on ludziom "wolną głowę, aby pomyśleć o rozwiązaniach".

Chętnych do eksperymentu nie brakuje

Uczestnicy eksperymentu nie muszą spełniać żadnych warunków, aby otrzymywać miesięczny dochód podstawowy. Mogą pracować i zarabiać dodatkowo. Wysokość dochodu podstawowego na potrzeby badania nieznacznie przekracza minimalną kwotę dochodu, którą statystycy uważają za niezbędna do utrzymania i nieograniczonego udziału w życiu społecznym.

Do udziału w badaniu zgłaszać się może każdy mieszkaniec Niemiec powyżej 18 roku życia. Wystarczy wypełnić ankietę online na stronie projektu. Zgłoszenia będą przyjmowane do chwili, aż wpłynie ich milion, ale najpóźniej do 10 listopada 2020. Wybrani uczestnicy zaczną otrzymywać dochód podstawowy wiosną przyszłego roku. Co pół roku będą musieli wypełniać ankiety.

Chętnych do udziału nie brakuje. Jak podał dziennik "Sueddeutsche Zeitung", w ciągu godziny od przedstawienia planów związanych z eksperymentem, napłynęło około 35 tysięcy zgłoszeń.

W Europie z dochodem podstawowym eksperymentowała Finlandia, gdzie w 2017 roku wprowadzono bezwarunkowe świadczenie w wysokości 560 euro dla około 2000 uczestników pilotażowego programu. Z kolei w Berlinie funkcjonuje projekt "Solidarny dochód podstawowy", adresowany jednak do osób bezrobotnych i powiązany z obowiązkiem wykonywania pracy.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.

Zobacz wideo Koronawirus. Jakie obostrzenia obowiązują poza Polską?