Niemcy zwiększyły kontrole na granicy z Polską. Niektórzy kierowcy zawracają

Niemiecka policja zwiększyła kontrole na pograniczu. Powodem są zaostrzone przepisy dotyczące kwarantanny dla przyjeżdżających z Polski.

W graniczącej z Polską Meklemburgii-Pomorzu Przednim niemiecka policja wzmogła kontrole drogowe. Powodem są obowiązujące w tym kraju związkowym przepisy dotyczące kwarantanny. Osoby przyjeżdżające z Polski lub innego kraju zaliczanego przez Niemcy do obszarów podwyższonego ryzyka zarażenia koronawirusem muszą odbyć 10-dniową kwarantannę. 

Niemcy walczą z koronawirusem, Berlin.Niemcy. Do Polski po alkohol, papierosy i petardy? Berlin robi szlaban

Aby być z niej zwolnionym, należy przedstawić negatywny test na koronawirusa (wykonany najwyżej 48 godzin wcześniej, potwierdzony w języku niemieckim, angielskim lub francuskim). 

Nie ma już możliwości zwolnienia z kwarantanny (bez posiadania negatywnego wyniku testu) w przypadku przekraczania granicy w ramach małego ruchu granicznego (do 24 godzin) lub w przypadku odwiedzin najbliższej rodziny w Polsce do 72 godzin. 

Ponadto przyjazd z obszaru ryzyka należy wcześniej zgłosić i mieć przy sobie potwierdzenie takiego zgłoszenia.

Zobacz wideo Zakaz przemieszczania się w sylwestra niekonstytucyjny? Co na to premier?

Niektórzy zawracają

We wtorek, 22 grudnia, policja w Meklemburgii-Pomorzu Przednim zatrzymała 786 pojazdów, aby poinformować kierowców o nowych przepisach - donosi regionalny dziennik „Nordkurier” - 512 kierowców chciało nadal wyjechać, a 22 zawróciło - podał rzecznik policji.

Zrezygnowało też kilkudziesięciu kierowców jadących z Polski do Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Policja zatrzymała 274 pojazdów, 24 z nich zawróciło do Polski. Kilkanaście osób nie miało przy sobie dokumentu potwierdzającego zgłoszenie przyjazdu do Niemiec.

Z kolei w ostatni weekend adwentowy policja w Mekleburgii-Pomorzu Przednim skontrolowała ponad 750 pojazdów. Co dwunasty zawrócił.

 

Szlaban dla turystyki zakupowej

Również inne niemieckie landy graniczące z innymi krajami zaostrzyły ostatnio przepisy związane z kwarantanną. Turystykę zakupową ukróciła Brandenburgia. Od 16 grudnia nie ma możliwości zwolnienia z kwarantanny w przypadku przekraczania granicy w ramach małego ruchu granicznego do 24 godzin. Śladem Brandenburgii poszła Saksonia. Z kwarantanny zwolnione są osoby, które w Polsce lub Czechach przebywały nie dłużej niż 12 godzin, ale tylko z ważnego powodu. Oznacza to, że nawet krótki wyjazd na drugą stronę granicy na zakupy, po benzynę, na koncert czy mecz wiąże się z obowiązkiem izolacji. Również w tym landzie ostrzega się przed wzmożonymi kontrolami policji.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.

Więcej o: