Der Spiegel cytuje poufne pismo ws. niemieckich zobowiązań wobec NATO. "Jak wytłumaczymy to Bidenowi?

Pomimo szumnych zapowiedzi, Niemcy nie będą w stanie wypełnić swoich zobowiązań wobec NATO - pisze "Der Spiegel", powołując się na poufny dokument z ministerstwa obrony. Budżet na obronność Niemiec w 2021 wynosi 46,93 mld i jest o 1,3 mld euro wyższy niż rok wcześniej.

W opublikowanej w najnowszym wydaniu tygodnika analizie, dziennikarze „Spiegla” zwracają uwagę na przepaść pomiędzy składanymi publicznie obietnicami a opracowaną na zlecenie ministerstwa obrony poufną analizą sytuacji finansowej Bundeswehry. Kilka dni po zaprzysiężeniu Joe Bidena klub parlamentarny CDU/CSU przyjął stanowisko w sprawie relacji niemiecko-amerykańskich. W dokumencie mowa jest o wzmacnianiu Bundeswehry zgodnie z postanowieniami szczytu NATO w Walii w 2014 roku, w tym zwiększeniu budżetu na wojsko do 2 proc. PKB. Rządzący w Niemczech chadecy zapewnili ponadto, że niemiecka armia będzie nadal zapewniała 10 proc. zdolności wojskowych NATO.

Der Spiegel cytuje poufny list: Bundeswehrze brakuje pieniędzy

Równocześnie inspektor generalny Bundeswehry (najwyższe stanowisko w niemieckiej armii) Eberhard Zorn w poufnym piśmie do ministerstwa obrony ostrzega, że koniecznych celów nie da się zrealizować za pomocą będących teraz i w przyszłości do dyspozycji środków finansowych.

Klub parlamentarny CDU/CSU zapewnia publicznie NATO i Amerykanów, że zrealizuje obietnice, a najwyższy stopniem oficer Bundeswehry w tym samym czasie tłumaczy, że tych celów nie da się zrealizować – piszą autorzy Matthias Gebauer i Konstantin von Hammerstein.

- Jak wytłumaczymy to Bidenowi, gdy przyjedzie z pierwszą wizytą do Europy? – pyta wysoki oficer Bundeswehry, którego cytuje „Der Spiegel”.

Zobacz wideo Amerykańskie bombowce B-52 w bazie w Wielkiej Brytanii

Waszyngton naciska na Niemcy, by wypełniły zobowiązania wobec NATO

Problem „sprawiedliwego podziału kosztów” został poruszony przez stronę amerykańską już podczas pierwszej rozmowy telefonicznej niemieckiej minister obrony Annegret Kramp-Karrenbauer z nowym sekretarzem obrony USA Lloydem Austinem.

Z poufnej „Analizy potrzeb finansowych” wynika, że resort obrony potrzebować będzie w przyszłym roku co najmniej 50,7 mld euro, a w kolejnych latach ok. 49,6 mld euro rocznie – sumy przekraczające o kilka miliardów dotychczasowe założenia. Aby w całości pokryć potrzeby armii, przyszłoroczny budżet musiałby wzrosnąć o 9 mld euro. Zdaniem „Spiegla” jest to wobec wydatków związanych z walką z pandemią całkowicie nierealistyczne.

Tegoroczny budżet na obronność wynosi 46,93 mld i jest o 1,3 mld euro wyższy niż rok wcześniej.

Minister finansów Olaf Scholz ma przedstawić 17 marca założenia budżetu na rok 2022 oraz plan czteroletni 2023-2026. Od tego planu zależy przyszłość Bundeswehry – czytamy w „Spieglu”.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.