Czechy, Austria i trzy inne państwa UE skarżą się na niesprawiedliwą dystrybucję szczepionek

UE zamówiła szczepionki dla 27 państw członkowskich. Dawki miały być rozdzielone proporcjonalnie do wielkości populacji. Ale niektóre kraje otrzymują więcej szczepionek niż inne, co wywołało oburzenie w pięciu z nich.
Zobacz wideo Biznes od roku walczy z pandemią. Jakich rozwiązań szukają firmy?

Pięć krajów Unii Europejskiej naciska na podjęcie rozmów na wysokim szczeblu UE w sprawie bardziej sprawiedliwego podziału dawek szczepionki przeciw COVID-19. W przeciwnym razie obecny system zamówień "do lata stworzyłby i pogłębił ogromne nierówności między państwami członkowskimi" - napisali szefowie rządów Austrii, Bułgarii, Łotwy, Słowenii i Czech do przewodniczącego Rady UE Charlesa Michela i przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen.

Pandemia koronawirusa. Punkt poboru wymazów do testów na obecność zakażenia COVID-19. Gdańsk, 27 kwietnia 2020Lidl będzie sprzedawał testy na COVID. Jakie? "Analizujemy możliwości"

Kanclerz Austrii Sebastian Kurz skarżył się, że dawki szczepionek nie zostały podzielone proporcjonalnie między państwa UE, i że dodatkowe kontrakty na dostawy powstały w wyniku nieprzejrzystych negocjacji w unijnej grupie kierowniczej. Według Komisji Europejskiej może dojść do przesunięć, jeśli nie wszystkie kraje będą zamawiać zgodnie ze swoim przydziałem. Niewykorzystane przydziały mogłyby być następnie podzielone między inne państwa członkowskie.

Trzy razy więcej dawek dla Malty

Według Kurza, na przykład Holandia i Dania mają dostęp do znacznie większej liczby szczepionek na mieszkańca niż kraje takie jak Bułgaria czy Chorwacja. Holandia otrzyma do końca czerwca więcej dawek w stosunku do liczby ludności niż Niemcy i dwa razy więcej niż Chorwacja. Oczekuje się również, że do lata Malta otrzyma około trzy razy więcej dawek szczepionek niż Bułgaria. Austria znajduje się w środku pola. Wiele państw członkowskich było zaskoczonych nierównomiernym podziałem - powiedział Kurz.

Pięciu szefów rządów skrytykowało, że obecna praktyka jest sprzeczna z porozumieniem UE w sprawie proporcjonalnego podziału. "Dlatego wzywamy Cię, Charles, do jak najszybszego przeprowadzenia dyskusji w gronie szefów państw i rządów" - napisali.

Lotnisko, zdjęcie ilustracyjneObostrzenia dla Polaków w Europie. Trudna sytuacja utrudni podróże

Niderlandy odpierają zarzuty

Niderlandy zaprzeczyły oskarżeniom Austrii o uzyskanie dodatkowych dawek szczepionek poza umowami UE. Kraj otrzymuje szczepionki poprzez mechanizm unijny, powiedział rzecznik ministerstwa zdrowia. "Przestrzegamy umów". Niderlandy jednak wykorzystały tę możliwość „do maksimum”. Rzecznik powiedział, że limity mogą zostać zniesione, ponieważ dany kraj z nich rezygnuje. Wtedy inne kraje mogą je przejąć. Tak właśnie postąpiły Niderlandy.

Była one ostatnim krajem w UE, który rozpoczął kampanię szczepień, ale teraz nadrabiają zaległości. Obecnie około 1,4 mln obywateli otrzymało co najmniej jedną dawkę. Ponad 400 000 osób otrzymało zastrzyk już dwukrotnie. To około 2,5 procent populacji.

(DPA/jar)

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.