Niemcy mogą kupić szczepionkę od Rosji. "Mogę sobie wyobrazić, że zawrzemy umowy - i to szybko"

Niemiecki minister zdrowia Jens Spahn nie wyklucza zakupu rosyjskiej szczepionki na COVID-19. Wkrótce Sputnik V może być produkowany w Bawarii.
Zobacz wideo NFZ zaleca ograniczenie zabiegów. „Rozmowy z chirurgami przypominają nagrania prezesa Orlenu”

Sputnik V, rosyjska szczepionka na COVID-19, może zostać wkrótce dopuszczona do użytku w Niemczech, nawet zanim jeszcze decyzję w tej sprawie podejmie Europejska Agencja ds. Leków EMA. Takiej możliwości nie wykluczył w piątek 19 marca niemiecki minister zdrowia Jens Spahn, który poinformował, że trwa "bliska wymiana ze stroną rosyjską" na różnych szczeblach.

- Mogę sobie wyobrazić, że zawrzemy umowy - i to szybko - powiedział Spahn.

Koronawirus. Niemcy mogą kupić szczepionkę od Rosji. Furtka w unijnych przepisach

Dodał on, że warunkiem jest jednak jasność co do tego, jaka liczba szczepionek może być dostępna, a także wystarczające dane na temat preparatu. - Rzeczywiście jestem bardzo za tym, byśmy zrobili to na poziomie narodowej decyzji także wówczas, jeśli Unia Europejska nic tu nie zrobi - dodał Spahn.

Unijne przepisy umożliwiają krajom członkowskim dopuszczenie do użytku szczepionek na własną rękę, bez czekania na decyzję EMA. Na taki krok w sprawie Sputnika V zdecydowały się jako pierwsze w UE Węgry. Także Słowacja zakupiła szczepionki z Rosji, co zresztą było przyczyna kryzysu w koalicji rządzącej.

Premier Wegier Viktor OrbanWęgry stawiają na szczepionkę z Chin i Rosji. Viktor Orbán nie ufa UE

EMA ogłosiła niedawno, że rozpoczęła etapowy przegląd danych na temat Sputnika V, co może poprzedzać certyfikację rosyjskiej szczepionki w UE. Proces ten może potrwać nawet kilka miesięcy.

Oferta z Rosji

W Niemczech tymczasem, po początkowej ostrożności i sceptycyzmie co do Sputnika V, nawet niektórzy czołowi politycy otwarcie żądają zatwierdzenia i stosowania tej szczepionki, szczególnie w obliczu zamieszania z preparatem AstraZeneca oraz wzbierającej trzeciej fali pandemii. W minionych dniach za dopuszczeniem Sputnika V opowiedzieli się premierzy wschodnich krajów związkowych Niemiec: Saksonii, Turyngii i Saksonii-Anhalt.

W piątek swoją opinię w tej sprawie potwierdził w telewizji ARD premier mocno obecnie dotkniętej pandemią Turyngii Bodo Ramelow z Lewicy. Zaapelował o zamówienie rosyjskiego produktu. - Jest konieczne (…) byśmy po prostu skorzystali także z tej szczepionki - powiedział. - Apeluję o to, by rząd federalny przygotował teraz umowy na Sputnika V.

Ramelow ujawnił, że sam jest w kontakcie z Rosją, a nawet otrzymał już pewną ofertę w tej sprawie.

Rosyjska szczepionka z Bawarii

Bawarskie ministerstwo zdrowia poinformowało z kolei, że wkrótce rosyjska szczepionka może być produkowana na terenie Niemiec, w Illertissen w regionie Szwabii. Tamtejsza firma farmaceutyczna R-Pharm zainwestuje ponad 30 milionów euro w rozwój produkcji i po zatwierdzeniu Sputnika V przez EMA chce być jego dostawcą na UE.

Sputnik V, opracowany przez moskiewski Instytut im. Mikołaja Gamalei, został dopuszczony do tej pory w blisko 50 krajach świata. W piątek poinformowano, że do grona tych państw dołączyły Filipiny, które już w sobotę mają otrzymać pierwsza dostawę szczepionki.

Według wyników badań, opublikowanych kilka tygodni temu w czasopiśmie medycznym "The Lancet", Sputnik V ma ponad 90-procentową skuteczność w zapobieganiu COVID-19.

Niemcy. 'Grupa mędrców' tnie prognozy PKBNiemcy. "Grupa mędrców" tnie prognozy PKB. Szczepionki AstraZeneki mają wpływ

Koronawirus nie odpuszcza

W Niemczech trzecia fala pandemii koronawirusa przybiera tymczasem na sile. Instytut im. Roberta Kocha (RKI) poinformował w piątek, że odnotowuje "ekspotencjonalny" wzrost liczby infekcji. W ciągu ostatniej doby stwierdzono 17 482 nowe przypadki koronawirusa i 226 zgonów. Wskaźnik incydencji wzrósł do 96 na 100 tysięcy mieszkańców w ciągu siedmiu dni. Według wiceprezesa RKI Larsa Schaade, wirus dotyka teraz w większym stopniu osoby młode między 15. a 49. rokiem życia. Wielu seniorów zostało już zaszczepionych na COVID-19. - Widzimy, że zmieniają się pacjenci na oddziałach intensywnej terapii. Sa to ludzie coraz młodsi - powiedział Schaade. Zaapelował też do mieszkańców Niemiec, by ograniczyli kontakty i zrezygnowali z wyjazdów w czasie świąt Wielkanocnych.

DPA, AFP/ widz

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle.