Polska obniża ceny paliw. Niemiecka prasa: Celnicy będą dokładniej obserwować kierowców

"Frankfurter Allgemeine Zeitung" i "Handelsblatt" piszą o antyinflacyjnych decyzjach polskiego rządu. We wtorek premier Mateusz Morawiecki ogłosił wprowadzenie nowej tarczy antykryzysowej. Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami zostanie obniżony podatek VAT na paliwo. Nowością jest obniżenie z 5 do 0 proc. stawki na żywność.

„Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ) ocenia w czwartek (13.01.2021), że „niemieccy celnicy wkrótce będą dokładniej obserwować kierowców w regionie graniczącym z Polską". „Bowiem wraz z zarządzoną w Polsce od 1 lutego obniżką podatku VAT tankowanie u sąsiadów będzie korzystniejsze" – zauważa niemiecki dziennik, dodając, że dzięki obniżce VAT-u na paliwo z 23 do 8 procent benzyna w przeliczeniu stanieje o około 15 eurocentów na litr. Aby zapobiec „turystyce paliwowej", dodatkowo w kanistrach można wwieźć do 10 litrów benzyny. „FAZ" informuje też o obniżce do 9 procent VAT-u na żywność, gaz i nawozy i pisze, że cały pakiet wart 1,5 miliarda euro ma złagodzić ciężary dla polskich obywateli, związane z wysokimi kosztami energii, które są dotkliwe dla całej Europy.

Niemiecki dziennik przytacza wyliczenia Instytutu Niemieckiej Gospodarki IW w Kolonii, według których najdrożej za energię zapłacą Bułgarzy. Trzyosobowa rodzina w Bułgarii wyda miesięcznie średnio jedną czwartą całych dochodów gospodarstwa domowego na prąd, gaz i benzynę. Na drugim miejscu tego zestawienia są Grecja i Węgry, gdzie wydatki te pochłoną średnio 20 procent domowych budżetów. Z kolei w Niemczech wyniosą one średnio 9 procent.

Zobacz wideo "Pytanie, na które nie umie odpowiedzieć infolinia Polskiego Ładu" [Q&A]

Naruszenie reguł UE?

O decyzji polskiego rządu pisze też gospodarczy dziennik „Handelsblatt". „Plan premiera Mateusza Morawieckiego, nazywany jest tarczą antyinflacyjną 2.0, która ma chronić mieszkańców przed stale rosnącą inflacją" – pisze gazeta, omawiając rządowe plany. Jak dodaje, „pikantne jest to, że plan Morawieckiego może okazać się kolejnym naruszeniem reguł UE. Komisja Europejska nie zezwoliła jeszcze na zerowy podatek od prądu i gazu. Morawiecki, który należy do narodowo-populistycznej partii rządzącej PiS, stwierdził, że za 80 procent podwyżek cen w Polsce odpowiedzialne są czynniki zewnętrzne, jak manipulowanie przez Rosję ceną gazu, ‘dogmatyczna polityka klimatyczna UE' i rosnące zapotrzebowanie przemysłu" – pisze „Handelsblatt.

Zauważa, że także szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej Fatih Birol po raz pierwszy zarzucił Rosji odpowiedzialność za wzrost cen gazu. 

Nadzieja na zwycięstwo wyborcze

Polscy ekonomiści zakładali spowolnienie wzrostu cen w grudniu, ale rzeczywistość znów nie potwierdziła tych założeń. Przy czym inflacja rośnie niepokojąco szybko" – komentuje „Handelsblatt" najnowsze dane z Polski. I dodaje, że drugą stroną medalu jest kolejna podwyżka stóp procentowych.

„Strategia zerowego VAT-u to kontynuacja polityki narodowo-populistycznego PiS-u, polegającej na odciążeniu słabszych grup społecznych poprzez coraz wyższe świadczenia socjalne. Jednocześnie po raz pierwszy od przełomu w Polsce podatki dla przedsiębiorców częściowo są znacząco podwyższane. PiS ma nadzieję, że dzięki tej strategii ponownie wygra wybory w przyszłym roku. Jak dotąd jednak w sondażach coraz bardziej traci, bo eskalujący spór między Warszawą a Brukselą odstrasza wielu Polaków" – ocenia „Handelsblatt".

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

 
Więcej o: