Eksport zboża z Ukrainy. Niemiecki minister obiecuje pomóc Polsce

Niemiecki minister rolnictwa Cem Oezdemir zapewnił w czwartek podczas wizyty w Warszawie o wsparciu Niemiec dla Polski w działaniach na rzecz przełamania rosyjskiej blokady na eksport ukraińskiego zboża.

Ukraina potrzebuje wsparcia ze strony wspólnoty międzynarodowej, aby móc dostarczyć zboże na rynki światowe. To kwestia solidarności. Wkład Polski w to jest ogromny, jej służby bez ustanku działają na granicy – powiedział niemiecki minister rolnictwa Cem Oezdemir po spotkaniu z polskim ministrem rolnictwa i rozwoju wsi, wicepremierem Henrykiem Kowalczykiem.

Naszym celem – zaznaczył Oezdemir – jest przezwyciężenie logistycznych i biurokratycznych barier w eksporcie ukraińskiego zboża. Jak dodał, niemiecki rząd szuka alternatywnych dróg eksportu, aby odciążyć sytuację na granicy UE z Ukrainą. 

Zobacz wideo Czeka nas zima z drogą energią? „Państwo ma jeszcze szanse zbudować rezerwy węgla"

Ciężarówki i wagony na granicę

– Staramy się pomóc, wysyłając wszystko co jeździ – ciężarówki, wagony towarowe, kontenery. Rozmawiałem przed wizytą w Polsce z ministrem transportu o formach pomocy. Jestem wdzięczny stronie polskiej, że popiera nasz plan otwarcia na rok unijnego rynku na produkty z Ukrainy – powiedział szef niemieckiego resortu rolnictwa.

Oezdemir zastrzegł, że alternatywne sposoby eksportu ukraińskiego zboża nie będą w stanie zastąpić w pełni tradycyjnego eksportu drogą morską. – Nie da rady Polska, nie dadzą rady inne kraje – podkreślił. – Dlatego kluczowym zadaniem jest wsparcie dla Ukrainy, aby odzyskała ona pełną solidarność i jak najszybciej powróciła na swoje miejsce na rynkach jako ważny producent i eksporter zboża – zaznaczył niemiecki minister. 

Fragment audycjiOgórek rzuciła się do ratowania Orlenu. Tłumaczy drożyznę na stacjach

Podziw dla umiłowania wolności

Polityk współrządzących Zielonych, partii bardzo krytycznej wobec Rosji, podkreślił „absolutną zgodność" poglądów Polski i Niemiec na agresję Rosji przeciwko Ukrainie. – Polska jest krajem, który ja i moi rodacy podziwiają za umiłowanie wolności – zaznaczył. Jak dodał, jego wizyta w Polsce jest drugą, po Francji, zagraniczną podróżą od czasu objęcia urzędu i tym samym symbolicznym gestem podkreślającym rolę Trójkąta Weimarskiego – współpracy niemiecko-francusko-polskiej.

Kowalczyk i Oezdemir uznali za ważny dla obu krajów problem afrykański pomór świń. – Dziki są praktykującymi Europejczykami, ponieważ przemieszczają się, nie zważając na granice – zauważył niemiecki minister. Wicepremier polskiego rządu wskazał na dobrą współpracę między inspekcjami weterynaryjnymi. Polska ma wieloletnie doświadczenia z tą chorobą, a jej ogniska pojawiają się od wielu lat. Niemcy mogą skorzystać z polskich doświadczeń – zaproponował. 

Wiemy ile wyniesie przyszłoroczna waloryzacja emeryturWiadomo, ile powinna wynieść przyszłoroczna waloryzacja emerytur

„Nie ma powrotu do status quo ante"

– Nie ma powrotu do status quo ante, jeśli chodzi o relacje z Władimirem Putinem – oświadczył Oezdemir, dodając, że Niemcy chcą wykorzystać wojnę do ograniczenia zależności od autorytarnych reżimów. – My, którzy wierzymy w liberalną demokrację, w niezawisłość sądów i wolność prasy, musimy ściśle za sobą współpracować i wspierać się w UE, ponieważ widzimy, że na świecie jest wiele sił, które widzą to inaczej i kwestionują nasz sposób życia – podsumował niemiecki minister rolnictwa.

Oezdemir odwiedził stworzony przez jego ministerstwo punkt rozdziału pomocy żywnościowej dla Ukrainy w Dębicy. Z tego miejsca transportowane są na Ukrainę transporty żywności zebrane przez German Food Bridge. Dotychczas z Dębicy wyjechało na Ukrainę 350 transportów z darami żywnościowymi, a ilość wysłanych palet z pomocą sięga 11 tys.

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

 
Więcej o: