Kryzys energetyczny. Tysiącom Niemców grozi wyłączenie prądu i gazu

Na długo przed dramatycznym wzrostem cen energii wskutek wojny w Ukrainie w Niemczech ponownie wzrosła liczba odłączeń prądu i gazu z powodu niezapłaconych rachunków.

W ubiegłym roku liczba odłączeń energii elektrycznej w Niemczech wzrosła o dwa procent do około 235 tysięcy – jak wynika z najnowszego raportu kontrolnego Federalnej Agencji ds. Sieci i Urzędu Kartelowego.

Liczba wyłączeń odbiorcom dostaw gazu wzrosła nawet o około 12 procent do 27 tysięcy. Oznacza to, że około 0,4 procent wszystkich odbiorców prądu i około 0,2 procent wszystkich odbiorców gazu w Niemczech zostało odcięte od dostaw.

Zobacz wideo Płyta indukcyjna - największy pożeracz prądu w domu?

Według obu urzędów nie ma jeszcze dokładnych danych za rok bieżący. Jednak wzrost kosztów energii w 2022 roku może spowodować, że więcej odbiorców energii elektrycznej i gazu będzie zalegać z płatnościami i zostanie pozbawione ich dopływu.

Z raportu wynika także, że wzrost w 2021 roku jest częściowo spowodowany wstrzymaniem dostaw z tytułu zaległych opłat za rok 2020. Gdyż w tymże roku osoby, które z powodu pandemii znalazły się w trudnej sytuacji finansowej, miały prawo do odroczenia płatności za energię elektryczną i inne świadczenia komunalne. Jednocześnie duża część dostawców energii elektrycznej i gazu w Niemczech dobrowolnie zrezygnowała z odłączenia swoich klientów. Podobnie było także w 2021 roku. 

Obłuże, osiedle w GdyniOszczędzała na ogrzewaniu. Spółdzielnia wlepiła jej 500 zł kary

Surowe zasady

Odłączenie prądu i gazu w Niemczech regulują surowe przepisy. W ramach zaopatrzenia podstawowego odcięcie dopływu może nastąpić w przypadku, gdy dochodzi do opóźnienia płatności rzędu dwóch miesięcznych rat o wartości co najmniej 100 euro. Jeśli nie uzgodniono raty miesięcznej, opóźnienie płatności musi odpowiadać co najmniej jednej szóstej przewidzianej stawki rocznej. Dotyczy to także gazu, gdzie wcześniej nie było dolnej granicy.

Jeśli klient nie ureguluje należności wobec dostawcy, najpierw otrzyma płatne upomnienie. Najwcześniej cztery tygodnie od upomnienia następuje odłączenie od dostaw energii. Jednak konkretna data musi być podana klientowi z wyprzedzeniem ośmiu dni roboczych. Odcięcie prądu i gazu jest jednak niedopuszczalne w sytuacji, gdy istnieje zagrożenie dla życia czy zdrowia osób zalegających z płatnościami.

W ubiegłym roku groźbę odłączenia otrzymało w Niemczech około 4 mln odbiorców energii elektrycznej i około 1 mln odbiorców gazu. (DPA/jar) 

Artykuł pochodzi z serwisu Deutsche Welle

 
Więcej o: