TPN zabrał głos w sprawie sylwestra TVP pod Wielką Krokwią. Boi się wybudzenia zwierząt ze snu zimowego

"Przeniesienie lokalizacji imprezy o takiej skali w bezpośrednie sąsiedztwo Tatrzańskiego Parku Narodowego może negatywnie wpłynąć na tatrzańską przyrodę" - pisze w swoim oświadczeniu TPN. Hałas imprezy może zaburzyć naturalny cykl dobowy zwierząt, a nawet wybudzić je ze snu zimowego. Organizatorzy wciąż milczą.
Zobacz wideo

W środę Tatrzański Park Narodowy wydał oświadczenie w sprawie organizowanego przez Telewizję Polską Sylwestra Marzeń z Dwójką pod Wielką Krokwią w Zakopanem. Teren ten znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie rezerwatu, co oznacza, że może mieć negatywny wpływ na tatrzańską przyrodę, m.in. ze względu na "hałas przekraczający dopuszczalne normy, zanieczyszczenie światłem powodujące zakłócenie naturalnego cyklu dobowego zwierząt oraz utrudniające im orientację w terenie, ogromne ilości śmieci".

TPN: Hałas może wybudzić ze snu zimowego niedźwiedzia

TPN podkreśla, że zwierzęta słyszą dźwięki zupełnie inaczej niż ludzie, są na nie wrażliwsze, a hałas może powodować u nich reakcje stresowe.

Huki i błysk fajerwerków, rac czy petard to przyczyna stanów lękowych, poszukiwania nowego siedliska, w dalszej perspektywie obniżenia rozrodczości. Każdego roku tysiące zwierząt cierpi z tego powodu. Cierpią zarówno zwierzęta domowe, jak i dzikie. Znane są przypadki wybudzenia niedźwiedzia ze snu zimowego. Taki incydent miał miejsce w TPN w 2018 roku. Niestety, niedźwiedź nie przeżył zimy

- czytamy w oświadczeniu.

TPN zaznaczył, że poprosił organizatora imprezy sylwestrowej o informację dotyczącą zabezpieczenia terenu zabawy przed osobami nieupoważnionymi. Zapytał, jak zamierza egzekwować od uczestników zakaz używania fajerwerków oraz ile wynosi przewidywane natężenie hałasu. Wyraził nadzieję, że zostanie zaproszony do wspólnej dyskusji, której efektem będzie działanie na rzecz ochrony przyrody z jednoczesnym dbaniem o potrzeby społeczne. Jednak do tej pory TVP nie przesłała odpowiedzi.

Przeciwko organizacji imprezy sylwestrowej TVP pod Wielką Krokwią w Zakopanem podpisy zaczęli zbierać dziennikarze "Tygodnika Podhalańskiego".