Tygrysy z poznańskiego zoo jadą do Hiszpanii. Pomogło ministerstwo

Resort środowiska zaangażował się w sprawę tygrysów uratowanych przez poznańskie zoo z transportu, który utknął na polsko-białoruskiej granicy. Efekt? Pięć tygrysów uda się do azylu w Hiszpanii.
Zobacz wideo

Pięć uratowanych tygrysów będzie mogło liczyć na dobre warunki jakie gwarantuje im ośrodek dla dzikich zwierząt znajdujący się w Hiszpanii. W Polsce pozostaną tygrys Gogh, który dochodzi do siebie po operacji oraz dwa inne, które były w najlepszym stanie i przebywają już w zoo w Człuchowie.

Ministerstwo Środowiska rozwiązało problemy prawne z transportem tygrysów do Hiszpanii

Przez błędne decyzje administracyjne wyjazd tygrysów do azylu w Hiszpanii stał pod znakiem zapytania. Mimo zgody Ministerstwa Środowiska i Głównego Inspektoratu Weterynarii, zgody na wyjazd zwierząt nie wydal wójt Terespola (gminy, gdzie zatrzymano poprzedni transport zwierząt do Rosji) oraz dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta. - Te zwierzęta nie mogą spędzić u nas zimy. To zagraża ich życiu. Rzucanie nam kłód pod nogi jest niemoralne i nieetyczne - mówiła dyrektorka poznańskiego zoo Ewa Zgrabczyńska.

Jak się okazuje, problemami prawnymi zajęło się już Ministerstwo Środowiska. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej przekazano, że zwierzęta będą mogły wyjechać do azylu. Resort zastosował w ich przypadku przepisy o wyższym interesie społecznym. - Zgodnie z ustawą o ochronie przyrody są przepisy zezwalające na podejmowanie decyzji w stanie wyższego interesu społecznego, konieczności związanej z zagrożeniem zdrowia i życia zwierząt. Wtedy, kiedy wiadomo, że mogą przejechać z warunków gorszych w warunki lepsze - cytuje dyrektorkę zoo Radio Zet.