Parlament Europejski przyjął rezolucję ws. kryzysu klimatycznego. PiS głosował przeciwko

Parlament Europejski przyjął rezolucję, w której wzywa do pilnych działań na rzecz ograniczenia wzrostu temperatury na świecie. Eurodeputowany Pascal Canfin stwierdził, że Europa stała się pierwszym kontynentem, który przyznał, że sytuacja klimatyczna jest "kryzysowa". Przeciwni rezolucji byli eurodeputowani z PiS. Wielu z PO wstrzymało się od głosu.

"Za" rezolucją opowiedziało się 429 eurodeputowanych, przeciw było 225, 19 parlamentarzystów wstrzymało się od głosu. Pomysłodawca rezolucji jest Pascal Canfin, członek grupy Renew Europe. Canfin w Parlamencie Europejskim podkreślał, że PE przyjmując rezolucję, spełnia oczekiwania mieszkańców Europy. Jak powiedział, Europa jest pierwszym kontynentem, który oficjalnie przyznał, że istnieje "kryzys klimatyczny i środowiskowy". 

Parlament Europejski przyjął rezolucję ws. klimatu

Parlamentarzyści poprzez przyjęcie dokumentu zgodzili się, że Komisja Europejska powinna podjąć działania, by globalne ocieplenie nie przekroczyło 1,5 stopnia Celsjusza. Rezolucja wzywa UE do ograniczenia emisji o 55 proc. do 2030 r., by do 2050 r. osiągnęła neutralność klimatyczną.

Nowa przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen już wcześniej zaznaczyła, że zmiany klimatu będą priorytetem jej pięcioletniej kadencji. Szefowa KE stwierdziła, że Europa powinna być neutralna klimatycznie do 2050 roku. 

>>> Topniejący lodowiec może spaść z Mont Blanc:

Zobacz wideo

Dążenie do ograniczenia wzrostu temperatury do 1,5 C. to jeden z elementów porozumienia paryskiego z 2015 r.

PiS i dwóch europosłów z SLD przeciwko

Przeciwko rezolucji byli deputowani z PiS: Adam Bielan, Joachim Brudziński, Ryszard Czarnecki, Anna Fotyga, Patryk Jaki, Krzysztof Jurgiel, Karol Karski, Beata Kempa, Izabela Kloc, Joanna Kopcińska, Zdzisław Krasnodębski, Elżbieta Kruk, Zbigniew Kuźmiuk, Beata Mazurek, Andżelika Możdżanowska, Tomasz Poręba, Elżbieta Rafalska, Bogdan Rzońca, Jacek Saryusz-Wolski, Beata Szydło, Grzegorz Tobiszowski, Jadwiga Wiśniewska, Witold Waszczykowski, Anna Zalewska, Kosma Złotowski.

Zaskoczenie może budzić fakt, że przeciwko zagłosowali też Marek Balt i Marek Belka z SLD (w PE reprezentujący Postępowy Sojusz Socjalistów i Demokratów), a także Jan Olbrycht z PO (Europejska Partia Ludowa). Przedstawiciele Platformy i PSL w większości wstrzymali się od głosu (Jerzy Buzek, Jarosław Duda, Andrzej Halicki, Krzysztof Hetman, Adam Jarubas, Janusz Lewandowski, Elżbieta Łukacijewska i Radosław Sikorski). Dzień po głosowaniu Adrian Zandberg, poseł Lewicy, tłumaczył, że Balt i Belka w czasie głosowania... pomylili się i złożyli wnioski, żeby ich głos został zmieniony,

Głosy "za" oddali: Magdalena Adamowicz, Bartosz Arłukowicz, Ewa Kopacz, Róża Thun, Włodzimierz Cimoszewicz, Robert Biedroń i Sylwia Spurek.