Gigantyczny blok węglowy z problemami. Rząd nie odpuszcza. Sasin: Szukamy sposobu pełnego finansowania

Nad planami budowy bloku Elektrowni Ostrołęka C zbierają się czarne chmury. Projekt oparty na węglu może być znacznie droższy niż pierwotnie zakładano. Budowa będzie kontynuowana, obecnie trwają poszukiwania sposobu pełnego finansowania tej inwestycji - mówi wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin.

Ostrołęka C ma być blokiem o mocy około 1000 MW. Ogromnym, bo istniejący obecnie zespół Elektrowni Ostrołęka (trzy bloki) ma moc łącznie około 700 MW. Koszt też ma być gigantyczny. Obecnie oficjalnie to 6 mld zł brutto (5,049 mld zł netto) - na tyle opiewa kontrakt podpisany z wykonawcą - konsorcjum GE Power i Alstom Power Systems. To ma być największa inwestycja we wschodniej Polsce od 30 lat, jej zakończenie planowano na 2023 rok, a oddanie bloku do użytku na 2024 rok. Budowany blok ma być opalany węglem. Krzysztof Tchórzewski, do niedawna minister energii, wielokrotnie mówił, że będzie to ostatni nowy blok węglowy w Polsce.

- Szukamy sposobu pełnego finansowania tej inwestycji - ona będzie kontynuowana" - powiedział Sasin w wywiadzie dla Rzeczpospolita TV.

Kilka dni temu mieliśmy nowy fakt - mianowicie Orlen zgłosił chęć wykupu Energi, a tym samym stałby się również podmiotem, który będzie kontynuował tę budowę. Ja absolutnie nie chcę przesądzać, że do tego wykupu dojdzie, ponieważ jesteśmy dopiero na wstępie analiz ze Skarbu Państwa - taka transakcja musi się opłacać Skarbowi Państwa

- dodał minister.

Kilkanaście dni wcześniej minister rozwoju Jadwiga Emilewicz w rozmowie z Gazeta.pl mówiła, że projekt ten trzeba będzie skorygować z powodu unijnej polityki klimatycznej. Co więcej, według minister koszt inwestycji mógłby wzrosnąć (po raz kolejny), nawet do 8-9 mld zł. Te doniesienia wywołały reakcję Energi, jednej z dwóch państwowych spółek (obok Enei), odpowiedzialnych za Ostrołękę C. "W związku z pojawiającymi się spekulacjami medialnymi dotyczącymi Elektrowni Ostrołęka C informujemy, że realizacja inwestycji przebiega zgodnie z harmonogramem. Wszystkie istotne informacje na ten temat są przekazywane w raportach bieżących spółki Energa" - napisała Energa w komunikacie prasowym.

Zobacz wideo

PKN Orlen przejmie Energę. Spółka ogłosiła wezwania na akcje koncernu energetycznego

PKN Orlen ogłosił wezwanie na 414 067 114 akcji Grupy Energa, tj. 100 proc. kapitału, po 7 zł za sztukę. Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek mówił później, że strategia PKN Orlen nie uwzględnia zaangażowania koncernu we wspieranie górnictwa. Zapytany o to, czy po przejęciu Energi planowana jest rezygnacja z budowy bloku węglowego 1 000 MW w Elektrowni Ostrołęka (Ostrołęka C), Obajtek powiedział, że grupa wnikliwie przeanalizuje każdy proces inwestycyjny.

W maju Enea zawarła porozumienie z Energą w sprawie finansowania projektu budowy nowego bloku węglowego - planowanej elektrowni Ostrołęka C w Ostrołęce o mocy 1 000 MW brutto. W porozumieniu Enea zobowiązała się zapewnić Elektrowni Ostrołęka nakłady finansowe na realizację projektu w kwocie 819 mln zł od stycznia 2021 roku w ramach zadeklarowanego w porozumieniu z 28 grudnia 2018 roku zaangażowania finansowego w wysokości 1 mld zł, uwzględniając przekazane spółce środki finansowe w kwocie około 181 mln zł.