Biznes idzie w wegeburgery. Jay-Z i Lewis Hamilton zainwestowali w roślinne zamienniki mięsa

Wegeburgery, a także inne roślinne zamienniki odzwierzęcego białka, szturmem zdobywają półki sklepowe i gastronomię, w tym nawet fast foody. Wśród ludzi, którzy zdecydowali się zainwestować w roślinną alternatywę dla mięsa znaleźli się m.in. słynny raper i producent muzyczny Jay-Z czy Lewis Hamilton, mistrz świata Formuły 1.

Jak podaje Portal Spożywczy, Jay-Z zdecydował się na zainwestowanie w firmę Impossible Foods, największą obok robiącej furorę amerykańskiej Beyond Meat. Wartość obydwu firm eksperci JLL określili na 12 mld dolarów z perspektywą wzrostu do 28 mld dolarów w 2025 r. Jest to więc poważny rynek, który przestaje być postrzegany jako chwilowa moda o marginalnym znaczeniu dla branży FMCG.

Światowy bum na roślinne mięso

Impossible Foods, którym zainteresował się m.in. Jay-Z wprowadził po raz pierwszy swojego Impossible Burgera w nowojorskiej, ekskluzywnej restauracji Momofuku. Burger składał się z białka sojowo-ziemniaczanego z dodatkiem soku buraczanego i tłuszczu kokosowo-słonecznikowego. Przyjął się z na tyle dużym entuzjazmem konsumentów, że sieć Burger King zdecydowała się włączyć go w swoje menu jako kanapkę Impossible Whooper. Popyt był na tyle duży, mocno przekraczający podaż, że firma postanowiła nawiązać współpracę z OSI, jednym z największych globalnych producentów żywności.

>>> Ograniczmy spożycie wołowiny. Hodowla przemysłowa to zagrożenie dla klimatu. Sprawdź, czemu

Zobacz wideo

Z kolei Lewis Hamilton, światowej sławy kierowca wyścigowy i pięciokrotny mistrz Formuły 1, zainteresował się nowym, brytyjskim konceptem Neat Burger. Hamilton ogłosił już, że ruszy z międzynarodową siecią, w której kupimy burgery z białka roślinnego. Aby zainicjować to przedsięwzięcie Hamilton podjął współpracę z organizacją hotelarsko-gastronomiczną The Cream Group, przy wsparciu inwestorów takich jak UNICEF i biznesmenem Tommaso Chiabra, który wspiera już roślinną markę Beyond Meat.

Inwestycje w roślinną alternatywę

Wśród znanych osobistości biznesu i rozrywki, którzy zainteresowali się roślinnymi zamiennikami mięsa są także Bill Gates, Leonardo DiCaprio czy Jeff Bezos, którzy zainwestowali już w firmę Beyond Meat, odpowiedzialną za popularnego Beyond Burgera. Wśród entuzjastów marki i jej inwestorów są także Jessica Chastain, aktorka znana z filmów "Interstellar" i "Marsjanin", raper Snoop Dog, a nawet były dyrektor generalny sieci McDonald's, Don Thompson.

Więcej o:
Komentarze (63)
Biznes idzie w wegeburgery. Jay-Z i Lewis Hamilton zainwestowali w roślinne zamienniki mięsa
Zaloguj się
  • natassja

    Oceniono 18 razy 6

    Nie wiem czemu jeszcze nie wybiło szambo obrońców tradycji "won od mojego boczusia eko oszołomy!", może ludzie przekonują się, że alternatywa, opcja to więcej mozliwości, nie likwidacja innych opcji.

  • c.t.k

    Oceniono 8 razy 2

    "Wegetarianizm i rowery to symbol nowinek kulturowych, które promuje Unia Europejska"
    Jacek Sasin

  • swieta-panienka

    Oceniono 10 razy 2

    Próbowałam kilku odpowiedników mięsa. Da się nawet to jeść, ale jest z tym jeden problem: jest to droższe od wieprzowiny czy kurczaka, a i podstawową wołowinę można kupić taniej. Dzieci nie mam. Nie planuje mieć. Jezeli mam dbać o świat dla przyszłych pokoleń potrzebuje jakiejś motywacji. Finansowa byłaby najlepsza

  • gadery

    Oceniono 1 raz 1

    Jest sens te roślinne placki wegeburgerami czy też "roślinnymi zamiennikami mięsa" nazywać? Ja wiem korpy i korpomowa pod reklamy, ale większość z tych wege ani nie smakukuje ani nie wygląda jak mięso. Większość bo jeden produkt reklamowany jakiś czas temu całkiem nieźle to mięso udaje. Oczywiście do pierwszgo gryza. To całkowiecie inny produkt całkiem smaczny. Tyle, że przez to nazewnictwo oczekuję czegoś innego. Efekt jest taki, że jedząc to mam wrażenie, ze wciskają mi wyrób czekoladopodobny z zakładu im. 22 lipca (dawniej E. Wedel).

    Inna kwestia to promowanie niezdorwego jedzenia jako super, bo nie zawiera mięsa. Olej palmowy od dawna jest na cenzurowanym, a od niedawna też kokosowy.

  • cichwoda

    Oceniono 2 razy 0

    ..jak oni będą rytuarnie mordować marchefkie?

  • elisabeth-vogel

    Oceniono 2 razy 0

    super, choć to symptomatyczne, że dopiero jak się planeta ludziom pod dupą pali to zaczynają kwestionować przemysł mięsny. jakoś same kwestie humanitarne dot. hodowli zwierząt nie zaprzątały głowy

  • prokuraturarejonowa

    0

    Soja (produkowana nieekologiczne w Ameryce południowej) i olej palmowy (z jeszcze bardziej nieekologicznych plantacji).

    Taka kombinacja będzie niszczyć środowisko naturalne tak samo jak masowa produkcja wołowiny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX