Schronisko wstrzymało adopcje szczeniąt przed świętami. "Później trafiają na ulice, giną"

Schronisko dla zwierząt w Białymstoku przyłączyło się do akcji "Pies to nie prezent". W związku z tym, podobnie jak w ubiegłych latach, zawiesiło adopcje psów do 10 stycznia. "Niech twoja bezmyślność nie przyczynia się do bezdomności" - przypomina placówka.

>>> Uwaga, poniżej drastyczna grafika ze schroniska. <<<

Ze strony internetowej schroniska w Białymstoku wynika, że adopcje zostały wstrzymane już 10 grudnia. Podobne rozwiązanie placówka wprowadzała w okresie przedświątecznym w przeszłości. "Każdego roku nieprzemyślane świąteczne prezenty trafiają na ulice. Część z nich ginie pod kołami samochodów. Nielicznym udaje się trafić do schronisk. Niech twoja bezmyślność nie przyczynia się do bezdomności" - czytamy na drastycznym plakacie udostępnionym na Facebooku schroniska. W związku z akcją "Pies to nie prezent" adoptowanie szczeniaka do szóstego miesiąca życia będzie możliwe dopiero od 10 stycznia.

"Pies to nie prezent". Schronisko w Białymstoku wstrzymuje adopcje

- Chcemy pokazać, że żywa istota nie może być prezentem. Chcemy ochronić nasze psy, które już dużo w życiu przeszły, zostały porzucone, by znowu ktoś nie wyrządził im krzywdy, podejmując pochopną decyzję o adopcji - mówiła kierowniczka schroniska Anna Jaroszewicz w depeszy Polskiej Agencji Prasowej, publikowanej przez Polsat News. Jaroszewicz podkreślała, że to szczeniaki zwykle są wybierane na prezenty, ale w przypadku adopcji starszych psów pracownicy placówki również zwracają uwagę, by decyzja była przemyślana.

>>> Otworzyła okno życia dla zwierząt. "Ludzie są wygodni":

Zobacz wideo

Z podobnym apelem przed świętami zwróciło się schronisko w Łodzi. "Schronisko to nie jest market, a zwierzę to nie jest rzecz, którą można oddać, zwrócić, złożyć reklamację. Zwierzę to żywy organizm: myśli i czuje. To nie jest zabawka na baterie...." - czytamy na Facebooku placówki.

Więcej o:
Komentarze (1)
Schronisko wstrzymało adopcje szczeniąt przed świętami. "Później trafiają na ulice, giną"
Zaloguj się
  • polak66maly

    Oceniono 6 razy 4

    To nie pomoze. Wolactwo slucha KK i traktuje zwierzeta jak rzeczy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX