Australia. Zbiórka pieniędzy dla strażaków z niesamowitym sukcesem. 25 milionów dolarów w trzy dni

Australia wciąż nie może poradzić sobie z pożarami. W akcje gaszenia ich zaangażowane są zastępy strażaków oraz wolontariuszy bardzo często poświęcających zdrowie. W ciągu trzech dni zebrano dla nich 25 mln dolarów, a zbiórka na Facebooku wciąż trwa.
Zobacz wideo

Pożary w Australii wciąż nie ustają, a z ich ugaszeniem wciąż walczą strażacy z całego kraju. W sieci pojawiły się przerażające filmy, które uświadamiają, jak bardzo poświęcają się oni w walce z rozprzestrzeniającym się pożarem. Trzy dni temu znana australijska komediantka Celeste Barber rozpoczęła zbiórkę pieniędzy dla strażaków. Jej popularność oraz ilość datków przerosły samą zainteresowaną.

Zbiórka pieniędzy dla strażaków. 25 mln dol. w trzy dni. 

Celeste Barber zdecydowała się rozpocząć zbiórkę na Facebooku w piątek 3 stycznia, dodając post o treści: "Pomóżcie jakkolwiek możecie. To przerażające" Jak dotąd, w ciągu trzech dni zebrano ok. 25,5 mln dol. (97 mln zł). Do celu brakuje niespełna 2,5 mln dolarów, czyli mniej niż 10 mln zł.

Jak wynika z danych opublikowanych na Facebooku, łączna liczba darczyńców przekroczyła 900 tys. osób z różnych stron świata. W akcję zorganizowaną przez komediantkę zaangażowała się m.in. piosenkarka Pink oraz Nicole Kidman, która przekazała 500 tys. dol. Choć aktorka urodziła się na Hawajach, to w wieku 4 lat przeprowadziła się do Sydney i to właśnie tam spędziła młodość.  

Niezwykła jest również historia samej organizatorki inicjatywy, która na własnej skórze odczuła bolesne skutki pożarów. Jej rodzina została ewakuowana z miasta Eden znajdującego się w Nowej Południowej Walii. Ona sama na bieżąco relacjonuje wydarzenia z Australii w mediach społecznościowych. Jak poinformowała, zebrane fundusze zostaną przekazane do NSW Rural Fire Service oraz the Brigades Donations Fund. Pierwsza z organizacji jest wspierana przez rząd i działa dzięki wolontariuszom, którzy również walczą z pożarami, natomiast druga z nich przekaże darowizny bezpośrednio do straży pożarnej. 

>>> Dowiedz się więcej na temat pożarów w Australii: 

Australia w ogniu. Czerwone niebo i kłęby pyłu, mieszkańcy uciekają na łodziach. "Piekło na ziemi"

Australia. Chmura dymu wielkości Unii Europejskiej, tysiące uciekają przed ogniem

Australia pierwszy raz powołuje rezerwistów, okręty ewakuują ludzi z plaży. W Sydney prawie 50 stopni

Więcej o:
Komentarze (43)
Australia. Zbiórka pieniędzy dla strażaków z niesamowitym sukcesem. 25 milionów dolarów w trzy dni
Zaloguj się
  • ramon57

    Oceniono 7 razy -7

    I znowu winne globalne ocieplenie, chociaż do tej pory naukowcy nie są w stanie wyjaśnić dlaczego w historii ziemi były okresy zlodowaceń, ale także okresy znacznego ocieplenia. I to bez udziału czynnika ludzkiego. Łatwiej było wytłumaczyć wymieranie gatunków, jak np. dinozaurów, bo uderzenie dużego ciała niebieskiego w Ziemię powodowało wieloletnie (ale nie kilkusetletnie) ochłodzenie i zapewne przysłonięcie słońca pyłami.
    W każdym bądź razie pogoda na Ziemi zmienia się nie tylko w cyklu rocznym (tu wiemy dlaczego), ale i okresach liczonych nawet w milionach lat. Czy to wpływ aktywności Słońca (inny niż 11-letni), zmian nachylenia osi Ziemi, czy jakiś cyklicznych zmian w Układzie Słonecznym to nikt nie wie.
    Są jednak uczeni - klimatolodzy, którzy twierdzą, że to już ostatnie "podrygi" gorąca i wkrótce nastąpi klimatyczna jesień i klimat będzie się stopniowo ochładzał, aż do zlodowacenia. Te tezy nie są jednak popularne wśród ekologów, bo nie można nimi szantażować i wyciągać na swoją działalność dużych pieniędzy.
    Tak czy owak jestem za dbaniem o środowisko w którym żyjemy, walką z truciem (ale co ma do tego dwutlenek węgla, który trujący nie jest, bo jest tylko gazem cieplarnianym, ale też jednym ze składników "diety" roślin i na pewno go nie widać w dymie z komina). Jednak samo "sprzątanie świata" nie przynosi kroci ekologom.

  • patriot.wr

    Oceniono 11 razy -5

    Niech opłacą samoloty i przewiozą polskich strażaków ze sprzetem, a zobaczą jak gasi się pożary!

  • marcin_p1

    Oceniono 7 razy -1

    to bardzo miłe
    nie zapomnijcie tylko podać za jakiś czas ile z tych 25 milionów rzeczywiście trafiło do strażaków, a ile pożarły nieoczekiwane koszty manipulacyjne i inne takie.

  • qwertsol

    0

    Z jakiej racji zbierane są pieniądze? Czy Australia to kraj trzeciego świata, który nie ma wpływów z podatków wyznaczonych na ten cel? Czyżby tamtejsi neoliberałowie dali za dużo ulg ichniejszym firmom od paliw kopalnych?

  • cin2424

    Oceniono 2 razy 0

    sorry ale jakos nie przekonuje mnie globalna zbiorka dla Australii/lokalnych strazakow czy nawet misiow koala itp.
    Jest to jeden z najbogatszych krajow globu, gdyby byla taka wola mogliby pewnie miec straz pozarna i sprzet pozwalajacy ugasic tego typu pozary nim sie rozpanosza na caly kontynent, no ale latwiej kopac wegiel

  • marianna1960

    Oceniono 1 raz 1

    Zamiast zbierać kasę niech zmienią soje zwyczaję mnie j konsumują i wystarczy i tak to ziemi nie ocali..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX