Małopolska. Zakaz palenia w domowych kominkach. Sejmik przyjął nowy program antysmogowy

Sejmik województwa małopolskiego przyjął nowy program antysmogowy. Wprowadza między innymi zakaz palenia w kominkach, gdy przekroczone są normy smogowe.

Radni sejmiku przegłosowali nowy program walki z zanieczyszczeniem w poniedziałek 28 września. Wprowadza on wytyczne w tym zakresie na najbliższe trzy lata. - Radni nie ugięli się pod naciskami lobby węglowego, producentów urządzeń grzewczych oraz niektórych gmin i wzmocnili przepisy antysmogowe dla Małopolski - powiedział w rozmowie z Interią Andrzej Guła, z Krakowskiego Alarmu Smogowego.

Zobacz wideo Aplikacje do badania jakości powietrza

Zakaz palenia w kominkach w Małopolsce nawet przez 100 dni w roku

Zakaz palenia w kominkach będzie obowiązywał w dni, w które przekroczone będą normy smogowe, czyli zanieczyszczenie powietrza pyłem przekracza poziom 50 ug na metr sześcienny. Zakaz nie dotyczy jednak sytuacji, w których kominek jest jedynym źródłem ciepła. Podobne przepisy zostały wprowadzone również w województwie mazowieckim

Jako że województwo małopolskie jest regionem z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem, zmiana może być już odczuwalna dla mieszkańców i turystów. W Nowym Targu, Krakowie czy Suchej Beskidzie było około 70-100 dni rocznie (głównie zimą), w którym zanieczyszczenie powietrza było powyżej normy. 

Małopolska walczy ze smogiem. Co jeszcze wprowadzili radni? 

Najnowsza ustawa antysmogowa wprowadza również obowiązek likwidacji kopciuchów do 2022 roku. W Małopolsce wciąż jest jeszcze 300 tys. pieców tego typu. Inspektorat środowiska może także nałożyć na gminę do pół miliona złotych kary, jeśli będzie miała więcej niż 15 proc. kotłów pozaklasowych. Dodatkowo gmina ma obowiązek przeprowadzić kontrolę w ciągu 12 godzin od zgłoszenia podejrzenia, że sąsiad spala w domu śmieci.

Wprowadzenie zakazu palenia w kominkach może znacząco przyczynić się do poprawy jakości powietrza w regionie. Z badań przeprowadzonych przez Instytut Chemii Fizycznej PAN i Instytutu Ochrony Środowiska wynika, że kominki są odpowiedzialne za 50-70 proc. smogu w sezonie grzewczym. Dotyczy to także dymu ze spalania drewna.