Za przestępstwo środowiskowe nawet 25 lat więzienia. Za zaśmiecanie 8. Nadchodzą drakońskie kary

Resort klimatu chce, by kwestia śmieci zaczęła być traktowana z najwyższą powagą. Za łamanie przepisów dotyczących, np. składowania, grozić może 8 lat więzienia, a jeśli działania narażą na życie lub zdrowie ludzi - nawet 25 lat.

Resort klimatu chce drastycznie zwiększyć kary za przestępstwa związane z ochroną środowiska. Za te najpoważniejsze - zagrażające życiu i zdrowiu ludzi - grozić ma nawet 25 lat więzienia. Za mniej drastyczne, ale poważne przestępstwa kara ma być również wysoka - wyniesie od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Wyrzucanie lub składowanie śmieci z pominięciem przepisów może więc stać się wkrótce bardzo ryzykowne. 

Śmieci w lesie, zdjęcie ilustracyjneSąsiad nie segreguje śmieci? Jest pomysł, jak go na tym przyłapać. Kody

Wyrzucanie śmieci w lesie? Wkrótce będzie za to grozić 8 lat więzienia

Projekt przewiduje tego typu kary m.in. za pozostawianie odpadów niebezpiecznych w miejscach nieprzeznaczonych do ich składowania lub magazynowania zakłada projekt nowelizacji ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach, który trafił do konsultacji społecznych.

"Podjęcie prac nad projektem ustawy wynika przede wszystkim z konieczności wsparcia jednostek samorządu terytorialnego w zakresie obniżenia kosztów gospodarki odpadami oraz poprawy sytuacji na krajowym rynku gospodarki odpadami komunalnymi" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Proponowane regulacje mają umożliwić gminom zastosowanie rozwiązań, które mogą wpłynąć na obniżenie kosztów odbioru oraz zagospodarowania odpadów komunalnych.

5 tys. zł kary za zaśmiecanie. 

Projekt zakłada też podwyższenie kar za zaśmiecanie przestrzeni publicznej oraz gruntów polnych (grzywna od 300 do 5 tys. zł), wprowadzenie administracyjnej kary pieniężnej za gospodarowanie odpadami dla podmiotów, które nie uzyskały wymaganych decyzji lub wymaganego wpisu do rejestru

"Podwyższanie kar za zaśmiecanie przestrzeni publicznej i gruntów polnych, będzie miało efekt prewencyjny i zmniejszy skalę zjawiska niewłaściwego postępowania z odpadami. Natomiast dodana sankcja w postaci administracyjnej kary pieniężnej za naruszenia dot. gospodarowania odpadami przez podmioty do tego nieuprawnione pozwoli na skuteczniejsze działania Inspekcji Ochrony Środowiska w obszarze zwalczania nielegalnych działań w gospodarce odpadami i będzie miało wymiar dyscyplinujący dla podmiotów działających w tej branży" - czytamy dalej. 

Czytaj też: 

Polacy marnują żywność na potęgę. Co roku miliony ton trafiają do śmietników

Śmieci jednak tańsze? Rząd planuje nowe przepisy

W projekcie zawarto przepisy, które umożliwią obniżenie kosztów funkcjonowania gminnych systemów gospodarowania odpadami komunalnymi oraz ich usprawnienie m.in.: podwyższenie maksymalnej stawki opłaty dla nieruchomości niezamieszkałych (ok. 23 zł za pojemnik/worek 120 l - obecnie 18 zł) oraz wprowadzenie przepisów umożliwiających złożenie oświadczenia o wyłączeniu z gminnego systemu gospodarowania odpadami komunalnymi przez właścicieli nieruchomości niezamieszkałych. Projekt zakłada także, że właściciele nieruchomości rekreacyjno-letniskowych rozliczaliby się z opłaty, jak właściciele nieruchomości niezamieszkałych, czyli od pojemnika.

Bałagan przy ul. 20 Stycznia 1920 r. w BydgoszczyPapier z prezentów do makulatury? Czasami to błąd! Jak segregować świąteczne śmieci

Projekt wprowadza przepisy dot. zapewnienia przez gminy w pierwszej kolejności przygotowania do ponownego użycia i recyklingu odpadów zebranych selektywnie oraz odpadów powstających w procesie sortowania (dzięki temu mniej odpadów powinno trafiać na składowiska, co ma zmniejszyć koszty gminy związane z zagospodarowaniem odebranych odpadów). Zmniejszone mają też zostać obciążenia dla Głównego Inspektora Ochrony Środowiska dotyczące pomiarów kontrolnych hałasu.

Zobacz wideo Czy budowa elektrowni jądrowej ma jeszcze sens? Atomowe za i przeciw