Zmierzch ery węgla. W kopalni odkrywkowej Adamów wydobyto ostatnią tonę węgla brunatnego

Choć zdaniem niektórych polityków "mamy węgla na 200 lat", odchodzenie od niego na rzecz czystej energii nieuchronnie postępuje. W Wielkopolsce po ponad pół wieku działalności zakończono wydobycie węgla brunatnego z odkrywki Adamów.
Zobacz wideo Ostrołęka C jednak na węgiel? "To zła droga"

W środę 17 lutego w kopalni węgla brunatnego Adamów wykopano ostatnią tonę węgla - informuje lokalny portal iturek.net. Działalność odkrywki węgla brunatnego kończy się po blisko 62 latach. 

Serwis przypomina, że zarząd PAK KWB Adamów zdecydował o zakończeniu wydobycia (i w konsekwencji likwidacji zakładu) w ubiegłym roku. Do 2017 roku kopalnia zaopatrywała elektrownię Adamów, a po jej zamknięciu węgiel wysyłano do elektrowni Pątnów. Jednak wydobycie przestało być opłacalne. 

Kopalnia należy do prywatnej spółki Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin (ZE PAK). Zajmuje się ona produkcją energii z węgla brunatnego ze złóż, jednak zamierza w ciągu około dekady zakończyć biznes węglowy i zająć się odnawialnym źródłami energii. 

Pod koniec ubiegłego roku nowym prezesem spółki został Piotr Woźny, były prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i pełnomocnik rządu ds. programu Czyste Powietrze. Zwracał on niedawno uwagę, że emisje dwutlenku węgla produkowane przez ZE PAK zmniejszyły się w ciągu pięciu lat o 55 proc. (przez wycofywanie z użycia bloków węglowych), a region wielkopolski chce osiągnąć neutralność klimatyczną do 2040 roku - dekadę wcześniej, niż wynosi cel dla całej Unii Europejskiej. 

Choć według planów rządu produkowanie energii z węgla w Polsce potrwa do 2049 roku, to według wielu ekspertów realny termin jest znacznie wcześniejszy. Produkcja energii z węgla w Polsce spada. Do tego nowe wyliczenia pokazują, że transformacja energetyczna będzie kosztować mniej, niż trwanie przy węglu. 

Więcej o: