Właściciele domów będą zgłaszać, czym ogrzewają budynek. Wysokie kary dla tych, którzy tego nie zrobią

Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków zacznie działać 1 lipca. Właściciele budynków będą musieli zadeklarować, czym je ogrzewają. Oznacza to także kontrole strażników miejskich w sprawie źródła ciepła w nieruchomości.

1 marca Dorota Cabańska, pełniąca obowiązki Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, przedstawiała w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii serwis e-budownictwo. Jak wtedy zapowiedziała, uruchomienie go sprawi, że Polska będzie w czołówce państw europejskich w dziedzinie cyfryzacji procesu budowlanego. 

Jednym z elementów systemu ma być Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków. W dniu prezentacji poznaliśmy także datę uruchomienia nowej bazy.

Zobacz wideo Na co Polacy wymieniają "kopciuchy"?

Od lipca będzie trzeba zgłosić rodzaj ogrzewana budynku

Jak poinformowała Cabańska, Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków zostanie uruchomiona 1 lipca. Od tego dnia będzie można składać deklaracje do systemu, co będą musieli zrobić także właściciele domów jednorodzinnych. Dokumenty będzie trzeba złożyć w ciągu 12 miesięcy. W przypadku nowo powstałych budynków na zgłoszenie będzie 14 dni. Wszystko przez internet. System ma objąć 5 mln budynków w całym kraju i będzie zawierał informacje na temat rodzaju ich ogrzewania. I właśnie taką informację będą musieli zaraportować właściciele nieruchomości.

W II połowie roku 2020 emisje CO2 ponownie zaczęły rosnąćSpadek emisji CO2 dzięki pandemii chwilowy. Przekroczono poziom z 2019 r.

Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków (CEEB) powstaje dzięki unijnemu dofinansowaniu w ramach programu wspieranego z Funduszy Europejskich Programu Operacyjnego Polska Cyfrowa. Jest to część Zintegrowanego Systemu Ograniczania Niskiej Emisji (ZONE).

Właściciele budynków zapłacą wysoką grzywnę, jeśli skłamią na temat ogrzewania

Money.pl informuje, że uruchomienie CEEB umożliwi gminom kontrole źródła ogrzewania. Strażnicy miejscy będą sprawdzali, czy jest ono zgodne z deklaracją właściciela w systemie. W ten sposób mają zostać wyeliminowane "kopciuchy", czyli stare piece, które nie spełniają norm emisyjnych. 

Kaloryfer. Zdjęcie ilustracyjneMiliony Niemców marzną w domach. "Nie można stać bezczynnie"

Jeśli zostaną wykryte nieprawidłowości, właścicielowi będzie groziła kara. To samo w przypadku zwlekania ze zgłoszeniem rodzaju ogrzewania. Kwoty? Od 500 zł mandatu do nawet 5 tys. złotych grzywny, jeśli sprawa trafi do sądu.