Wybuch Etny widać na zdjęciach z kosmosu. Fotografie pokazują też spływającą lawę

Fenomenalne zdjęcia zrobione z kosmosu pokazują spływającą po zboczach Etny lawę. Pióropusz lawy w momencie wybuchu miał wysokość nawet 1,5 kilometra.
Zobacz wideo Hawaje: Kula lawy uderzyła w łódź pełną turystów. 23 osoby zostały ranne

"Nie ma nic szczególnego w wyrzucaniu przez Etnę lawy, stopionych skał i pyłu wulkanicznego. (...) Jednak nawet doświadczeni obserwatorzy byli pod wrażeniem intensywności niepokoju wulkanu w lutym 2021 r." - czytamy na stronie NASA Earth Observatory.

Faktycznie Etna to przecież jeden z najbardziej aktywnych wulkanów w historii, który w stanie erupcji jest niemal nieprzerwanie od 2011 roku. 16 lutego doszło jednak do kolejnego, tym razem bardziej spektakularnego niż zazwyczaj wybuchu. 

NASA prezentuje zachwycające zdjęcia satelitarne Etny

Wulkan wyrzucił wtedy w powietrze pióropusz lawy, który miał wysokość 700 metrów. Lawa zaczęła spływać po wschodnim zboczu. Etna dała o sobie znać ponownie już 18 lutego. Jednak do najbardziej spektakularnych wybuchów doszło w dniach 20-21 lutego i 22-23 lutego, kiedy to z wulkanu wystrzeliwana była lawa na wysokość aż 1,5 km. Dla porównania Burdż Chalifa (najwyższy wieżowiec świata) ma wysokość 828 metrów. Pył wulkaniczny wzniósł się z kolei na wysokość aż 10 km. Takie, bardziej intensywne erupcje trwały przez ok. tydzień.

Zdjęcia satelitarne wybuchającej Etny w lutym 2021 rokuZdjęcia satelitarne wybuchającej Etny w lutym 2021 roku fot. NASA Earth Observatory / Joshua Stevens / VIIRS / Joint Polar Satellite System / U.S. Geological Survey

W tym czasie w Sycylii powstało bardzo wiele zdjęć (na tej wyspie znajduje się Etna). Teraz NASA opublikowała fotografie wulkanu wykonane z kosmosu. Na powyższej fotografii, zrobionej 18 lutego 2021 roku, zobaczyć można zaznaczone na czerwono strumienie lawy.

O ile jednak zdjęcia samego wulkanu są wykonane w rzeczywistych kolorach, o tyle sama lawa wyglądała z kosmosu w miej spektakularny sposób. Na fotografiach NASA zaznaczono na czerwono gorące obszary spływającej gorącej mazi, opierając się na danych zebranych w podczerwieni.

Zdjęcia satelitarne wybuchającej Etny w lutym 2021 rokuZdjęcia satelitarne wybuchającej Etny w lutym 2021 roku fot. NASA Earth Observatory / Joshua Stevens / VIIRS / Joint Polar Satellite System / U.S. Geological Survey

Kolejne widoczne powyżej zdjęcie pochodzi już z 23 lutego 2021 r. i pokazuje pióropusz pyłu wulkanicznego, który dzięki sporym rozmiarom przysłonił sporą część Sycylii. W kolejnych dniach pył dotarł do miasta Palermo na północy wyspy.

Inne zdjęcie satelitarne Etny opublikowała Europejska Agencja Kosmiczna korzystając z danych misji Copernicus Sentinel-2:

Na szczęście erupcje Etny nie spowodowały ofiar w ludziach, nie było też rannych. Konieczne było jedynie tymczasowe zamknięcie lotniska w pobliskiej Katanii. Miasto znajduje się bowiem u podnóży Etny, nad wybrzeżem Morza Śródziemnego. Naukowcy przewidują, że jeśli nie zmieni się siła erupcji Etny i nie dojdzie do bocznych wyrzutów lawy, wulkan nie powinien spowodować większych zniszczeń.