Zgasł Pałac Kultury i światło w Pałacu Prezydenckim. Dla Bałtyku. Martwe strefy to już prawie 18 proc. morza

Na całym świecie na godzinę w sobotę wieczorem gasły światła - w symolicznej akcji, która ma przypominać o konieczności ochrony naszej planety. W Polsce "Godzina dla Ziemi" w tym roku poświęcona była problemom Bałtyku.

Gdy myślimy o problemach Bałtyku, takich najbardziej widocznych, to tym, którzy na polskim wybrzeżu wypoczywają jako turyści do głowy przychodzi zapewne przede wszystkim jedna rzecz: sinice. To efekt przeżyźnienia Bałtyku, czyli eutrofizacji. Ale ma ona miejsce także tam, gdzie jej nie widzimy - przy dnie morza. Według raportu naukowców z Finlandii i Niemiec sprzed kilku lat, niedotlenienie Bałtyku jest największe od 1,5 tys. lat. Powstają tak zwane strefy martwych wód. W tych obszarach tak naprawdę nie ma warunków do życia. 

Na dnie Bałtyku leży broń chemiczna.Broń chemiczna w Bałtyku. "Mechanizmy, które mogą prowadzić do katastrofy, istnieją"

Bałtyk zagrożony. Pustynie tlenowe to blisko 1/5 morza

- Tych martwych stref w Bałtyku jest już prawie 18 proc. powierzchni dna morza - mówiła w rozmowie z Gazeta.pl Anna Sosnowska, ekspertka ds. ochrony ekosystemów morskich WWF Polska. - Widzimy właściwie w oczach jak ten deficyt postępuje, bo w ciągu ostatnich trzech lat ta powierzchnia zwiększyła się z 14 do właśnie tych 18 proc. Dodatkowo jeszcze kolejnych 28 proc. dna morza stanowią strefy o już obniżonej zawartości tlenu. 

Zobacz wideo

"Godzina dla Ziemi". Zgasły światła w Polsce

WWF co roku organizuje na całym świecie akcję "Godzina dla Ziemi". Na godzinę gasną światła zarówno w domach prywatnych, jak i obiektach publicznych. To symboliczne przypomnienie problemów środowiskowych i klimatycznych, jakich Ziemi dostarczają ludzie. Polski oddział WWF w tym roku przypomina o zagrożeniach dla Bałtyku z hasłem "Ocalmy Bałtyk, nim zatęsknimy". Na stronie godzinadlaziemi.pl można podpisywać petycję skierowaną w tej sprawie do premiera.

Do akcji przyłączyły się samorządy wielu polskich miast - w Warszawie wygaszono m.in. Pałac Kultury i Most Śląsko-Dąbrowski. Na 60 minut zgasło także światło w Pałacu Prezydenckim.

WWF organizuje swoją akcję od 2007 roku na całym świecie. 

Więcej o: