"Morskie smarki" to widoczny i cuchnący efekt globalnego ocieplenia. "Zainfekowały" Morze Marmara

Śluz morski, gruba warstwa lepkiego płynu, która od miesięcy rozciąga się na powierzchni Morza Marmara, zagraża teraz podwodnemu życiu morskiemu oraz odbiera środki do życia nurkom polującym na ślimaki i kraby - podaje turecki dziennik "Daily Sabah".

W Stambule, który ma jedną z najdłuższych linii brzegowych na Morzu Marmara, zjawisko "morskich smarków" jest widoczne na prawie każdym odcinku pasa przybrzeżnego, zarówno po azjatyckiej, jak i europejskiej stronie miasta przeciętego cieśniną Bosfor.

Zobacz wideo Dominika Lasota (MSK): Pomimo pandemii kryzys klimatyczny się nie zatrzymał

"Morskie smarki" w Stambule

Śluz, z wydzielanym przez niego uciążliwym zapachem, stwarza problemy dla pracujących w Morzu Marmara nurków. Volkan Yelkenkaya, nurek, który zarabia na życie, polując na ślimaki morskie, powiedział w niedzielę agencji Anadolu (AA), że śluz wpłynął na biznes, ponieważ zmniejszył widoczność pod wodą. - Nasza praca zmniejszyła się nawet o 70 procent - narzekał. Hakan Kara, inny nurek, podkreślał, że śluzu jeszcze więcej niż na powierzchni, jest bliżej dna. - Występuje w ogromnych kawałkach, ale jest wszędzie. Dno morza jest całkowicie pokryte śluzem. Koniki morskie, kraby, małe ryby i wszelkie żyjące tam stworzenia morskie giną, ponieważ zatyka im skrzela. Potrzebujemy pilnego rozwiązania tej sytuacji - ostrzegł.

-  Głównym wyzwalaczem jest ocieplenie związane ze zmianami klimatycznymi, ponieważ fitoplankton rośnie w czasie wyższych temperatur - powiedział w rozmowie z "The Guardian" Neslihan Özdelice, biolog morski z Uniwersytetu w Stambule. Naukowiec podkreślał, że woda morska ociepliła się o 2-3 st.C od czasów przedindustrialnych. Ale ponieważ przeciwdziałanie zmianom klimatycznym wymaga globalnego i skoordynowanego wysiłku, Turcja powinna się skupić przede wszystkim na przełowieniu i zrzutach ścieków.

Turcja - zdjęcie ilustracyjneTurcja otwiera się na zagranicznych turystów. "Wakacje bez COVID-19"

Władze Stambułu w rozmowie z "Daily Sabah" zapewniły, że śluz zniknie za miesiąc lub dwa. W oświadczeniu Stambul Metropolitan Municipality (IBB) stwierdziło, że śluz jest dość powszechnym, sezonowym procesem biologicznym, szczególnie w morzach takich jak Marmara. "Prądy, temperatura i zasolenie morza są czynnikami powodującymi pojawienie się śluzu. Śluz może zniknąć, gdy woda morska będzie cieplejsza, a temperatury powrócą do normy sezonowej" - czytamy w oświadczeniu. IBB podaje, że badanie próbek z morza wykazało, iż proces nie powodował żadnych zanieczyszczeń i nie zawiera żadnych odpadów węglowodorowych.

Więcej o: