Szwecja. Pierwsza na świecie dostawa "zielonej stali". Powstała bez użycia węgla

Szwedzka firma Hybrit jako pierwsza na świecie dostarczyła do klienta "zieloną stal". Surowiec został wyprodukowany bez użycia węgla. Spółka chce bowiem do 2026 roku całkowicie zrezygnować z paliw kopalnych.
Zobacz wideo Świat już odczuwa zmiany klimatu. Tymczasem Unia Europejska podejmuje kolejne działania

Firma Hybrit powstała w 2016 roku na drodze wspólnej inicjatywy SSAB, LKAB i Vattenfall. Celem było opracowanie technologii produkcji żelaza i stali bez użycia paliw kopalnych.

Zielony Poranek Gazeta.pl"Jeżeli teraz nie zadziałamy, możemy zapłacić bardzo wysoką cenę" [PODCAST]

"Zielona stal" ograniczy emisję CO2

Hybrit ogłosiła w środę, że dokonała pierwszej dostawy stali, którą wyprodukowano bez wykorzystania węgla jako paliwa. Zamiast niego użyto wodoru oraz energii elektrycznej, pozyskanej w sposób ekologiczny. "Zielona stal" została dostarczona w ramach testów do pierwszego klienta, a jest nim koncern Volvo AB - czytamy w komunikacie prasowym.

Ostatecznym celem szwedzkiej firmy Hybrit jest demonstracja technologii produkcji stali na skalę przemysłową najwcześniej w 2026 roku. Firma SAAB, która odpowiada za 10 proc. emisji dwutlenku węgla w Szwecji i 7 proc. w Finlandii przekonuje, że "zielona stal" to "ważny krok w kierunku całkowicie wolnego od paliw kopalnych łańcucha wartości".

Pierwsza na świecie stal wolna od paliw kopalnych to nie tylko przełom dla SSAB, to dowód na to, że można zmienić i znacznie zmniejszyć ślad klimatyczny przemysłu stalowego na całym świecie. Mamy nadzieję, że może to zainspirować innych do zwiększenia tempa zielonej transformacji

- powiedział Martin Lindqvist, prezes i dyrektor generalny SSAB, cytowany w komunikacie.

KE opublikowała pakiet propozycji dotyczących reformy klimatycznejGotowi na Fit for 55? Zmiany w motoryzacji. "Emisja CO2 musi mieć swoją cenę"

Wodór to klucz do neutralności klimatycznej UE

Wodór jest kluczowym elementem unijnego planu osiągnięcia zerowej emisji gazów cieplarnianych netto do 2050 roku. Przypomnijmy, że w grudniu ubiegłego roku, przywódcy państw Unii Europejskiej na unijnym szczycie zgodzili się na podniesienie pośredniego celu klimatycznego UE. Do 2030 roku emisje CO2 mają zostać zmniejszone o 55 proc. w stosunku do poziomu z roku 1990. Celem ostatecznym jest neutralność klimatyczna, którą Unia Europejska chce osiągnąć do 2050 roku.

28 czerwca 2021 roku deklaracje formalnie stały się prawem - przyjęły go państwa członkowskie UE. Natomiast 14 lipca, Komisja Europejska ogłosiła pakiet legislacyjny, który ma dostosować unijne przepisy do zwiększonego celu redukcji emisji - ten pakiet to "Fit for 55".

Czym jest pakiet "Fit for 55"? Więcej na ten temat dowiesz się TUTAJ.

*****

Zmiany klimatu potęgują ekstremalne ulewy i susze

Ekstrema pogodowe - z jednej strony gwałtowne ulewy, z drugiej fale upałów - są wśród przewidywanych przez naukowców skutków zmian klimatu. O ile roczna suma opadów może się nie zmieniać, to inny będzie ich rozkład: wzrasta liczba opadów krótkotrwałych, o silnym natężeniu, powodujących podtopienia, a w dłuższych odstępach między nimi możliwe są susze. Ponadto gwałtowne opady nie przeciwdziałają wysychaniu tak dobrze, bo woda szybko spływa do cieków wodnych.

W przygotowanym przez warszawski ratusz dokumencie dot. adaptacji do zmian klimatu czytamy, że w latach 1981-2013 "wzrosła liczba dni z opadem intensywnym oraz odnotowywano coraz wyższe jednostkowe wartości opadów". Przykładem była ulewa w stolicy w czerwcu 2020 roku, gdy w kilka godzin spadło tyle deszczu, ile wynosi średnia miesięczna suma opadów. Do tego brak retencji wody i miejska betonoza potęgują skutki takich ulew i przyczyniają się do zalewania ulic i budynków. Inny przykład to województwo łódzkie, które jest zagrożone silnym pustynnieniem oraz równolegle powodziami w dolinach największych rzek regionu.

Więcej o skutkach kryzysu klimatycznego i rozwiązaniach, jakie mamy w walce z nim, przeczytasz w serwisie Zielona.Gazeta.pl.

Więcej o: