Jak oddać cześć zmarłym, nie niszcząc środowiska? Użyj kasztanów i słoików, korzystaj ze zniczodzielni [MAPA]

Polacy kupują co roku 300 milionów zniczy, co nie pozostaje bez wpływu na środowisko. Podczas Wszystkich Świętych warto pamiętać nie tylko o zmarłych, ale także o naturze. W tym celu można m.in. korzystać ze zdobywających coraz większą popularność zniczodzielni.

Wszystkich Świętych to jedno z najważniejszych świąt w Polsce. Cześć zmarłym oddajemy, zapalając znicze i zanosząc na ich groby kwiaty. Choć to chlubna tradycja, to nastrój psuje porażająca ilość śmieci, jaka zostaje po tym dniu. 

Każdego roku zakłady komunalne wywożą z cmentarzy kilkaset ton odpadów. Kilka przykładów. W Opolu po 1 listopada zbiera się 200 ton śmieci - podaje wyborcza.pl. W Olsztynie natomiast z nekropolii zarządzanych przez Zakład Cmentarzy wywozi się po Wszystkich Świętych 640 ton, co stanowi 40 proc. z 1600 ton odpadów cmentarnych z całego roku - czytamy w kolejnym tekście wyborcza.pl na ten temat. Wywóz takiej ilości śmieci – głównie zwiędłych wieńców, wiązanek i wypalonych zniczy – kosztuje olsztyńskie Zakłady Cmentarne pół miliona złotych. Jak więc sobie z tym radzić?

Zobacz wideo Biznes walczy ze zmianami klimatu? Chusteczki bez plastiku. "Naszą odpowiedzialnością jest edukowanie"

Zniczodzielnie na ratunek cmentarzom

Zniczodzielnie zaczęły się pojawiać w 2019 roku. Jedna z pierwszych powstała w Rudzie Śląskiej. Pomysł jest prosty - na cmentarzu stawia się półkę, na której można zostawić znicze dla innych osób. Wystarczy włożyć do nich nowy wkład. 

To też alternatywa dla tzw. dumpsterdivingu, czyli nurkowania w śmietniku. W przycmentarnych kontenerach można znaleźć wiele wartościowych ozdób, ale nie każdy przełamie się, by grzebać w śmieciach. Zniczodzielnia natomiast nie wiąże się z poczuciem wstydu i promuje wspólnotowość. 

Zniczodzielnia naprawdę działa! Przyjechałem na moment zobaczyć, jak ostatecznie wygląda realizacja, a już spotkałem dwie osoby, które odstawiły znicze, i jedną, która z pozostawionych zniczy skorzystała

- pisał Krystian Lisiak, radny dzielnicy Bielany, po tym jak w sierpniu zniczodzielnie stanęły na stołecznym Cmentarzu Północnym.

Zniczodzielnie to dobry pomysł nie tylko ze względów ekologicznych, ale także ekonomicznych. "Polacy kupują co roku ok. 300 mln zniczy, co daje 8 sztuk na osobę. Wydatki na Wszystkich Świętych w skali kraju co roku przekraczają ponad 1 mld zł. Na same znicze Polacy wydają ok. 600-700 mln zł" - wylicza portalkomunalny.pl.

Więcej o ekologii na stronie głównej Gazeta.pl 

Znicze kosztują kilka, kilkadziesiąt, a nawet przeszło 100 zł z asztukę. Ostatnio podrożały o kilkadziesiąt procent. W Polsce natomiast w trakcie pandemii w 2020 roku przybyło 400 tys. osób, które żyją w skrajnym ubóstwie, łącznie to dwa miliony ludzi. Dzięki inicjatywie zniczodzielni dostają szansę zapalenia ładnego znicza, wydając pieniądze jedynie na wkład.

Zniczodzielnie podbijają całą Polskę. W internecie można znaleźć informacje, że takie półki postawiono w:

  • Śmiglu, 
  • Gryfinie, 
  • Barlinku, 
  • Łomiankach,
  • Częstochowie, 
  • Gorzowie na cmentarzu przy Żwirowej, 
  • Płocku, 
  • Kędzierzynie Koźlu, 
  • Świdniku,
  • Lubsku, 
  • Śmigle,
  • Kozach, 
  • Bykowinie, 
  • Toruniu na Barbarce, 
  • Poznaniu przy parafii św. Antoniego,
  • Nysie, 
  • Lubaniu przy Wrocławskiej, 
  • Ziemi Strzeleckiej, 
  • Krakowie na Cmentarzu Batowickim od strony ul. Powstańców. 

Zniczodzielnie w PolsceZniczodzielnie w Polsce fot. Marta Kondrusik

Zniczodzielnie to zwykłe półki i regały, czasem zabrane prosto z domu. W porozumieniu z władzami miast i zarządcą cmentarza  w Lubsku taki projekt zrealizował Dariusz Iwanowski.

Inicjatywa najwyraźniej się podoba, bo kolejni mieszkańcy wnioskują o postawienie zniczodzielni w ich regionach. Łukasz Gibała radny z klubu Kraków dla Mieszkańców proponuje, by zniczodzielnie stanęły przy wszystkich krakowskich cmentarzach. Półek na znicze w Różanie i Ostrołęce domaga się mieszkający w okolicy Olaf Żebrowski. Interpelacje w sprawie zniczodzielni na cmentarzach komunalnych w Legnicy i Jaszkowie złożyły radne KO  - Karolina Jaczewska-Szymkowiak i Aleksandra Krzeszewska. Radni Świdnika zapowiedzieli z kolei, że jeśli zniczodzielnie się sprawdzą, to powstaną też na innych cmentarzach w gminie. 

Co na to sprzedawcy zniczy? Jak pisze wawalove.pl, moda na zniczodzielnie irytuje handlowców. Nie każdy jednak podchodzi do tematu z niechęcią. 

Ja się nie wściekam. Przecież i tak to my jesteśmy tu od samego poranka i najpóźniej zamykamy nasze stoiska. Gdybyśmy byli tacy wredni, zabieralibyśmy te używane, wystawione na półeczkach. Ale i tak ludzie u nas kupują kwiaty i wkłady. Jak ktoś ma mało pieniążków, to sobie weźmie te darmowe, po kimś

- mówi portalowi pani Halina, prowadząca swój biznes na warszawskim Bródnie.

Myślę, że jedna zniczodzielnia na każdą z bram tak wielkiego cmentarza nie uderzy w handlarzy. Raz, że jest to za mała skala, a dwa, że wciąż musimy zakupić wkład. Właścicielka jednego ze stoisk pogratulowała inicjatywy i powiedziała, że jest bardzo potrzebna. Druga z kolei, która swoją kwiaciarnię ma przy Cmentarzu Wawrzyszewskim, zaproponowała, aby podobne rozwiązanie wcielić w życie również tam. Sami przedsiębiorcy zatem nie widzą w tym rozwiązaniu konkurencji, a pożyteczne i proekologiczne rozwiązanie

- stwierdza Krystian Lisiak, cytowany przez tustolica.pl.

Ekologiczne znicze

Jeśli decydujemy się na zakup zniczy, warto zwrócić uwagę na to, z czego są wykonane wkłady. Najczęściej wykorzystuje się toksyczną parafinę. Według badań przeprowadzonych w okresie świątecznym na cmentarzach w Opolu i Grodkowie, wzrost stężenia rakotwórczego benzenu wyniósł 200 proc. i 144 proc., a stężenie toksycznego toluenu wzrosło odpowiednio o 366 proc. i 342 proc. - podaje portal regiodom.pl.

Na szczęście coraz częściej można kupić wkłady oznaczone, jako "bio" lub "eko". Wykonane są z olejów roślinnych, które są bardziej przyjazne dla środowiska i dłużej się palą. Jeśli zaś chodzi o same znicze, to portalkomunalny.pl zwraca uwagę, że większość z nich jest jednorazowa i nawet te szklane nie trafiają do recyklingu. Alternatywą mogą być znicze w terakotowych donicach. Można je po wypaleniu umyć i użyć jako donic lub za rok ponownie napełnić woskiem ze starych świec i postawić na grobie.

Warto też wykonać własne znicze. Do tego celu najlepiej wykorzystać słoiki oraz wosk pszczeli lub sojowy. 

Caritas apeluje, byśmy dbali o porządek na cmentarzach

W 2020 roku Caritas rozpoczął akcję "Mniej śmieci – więcej pamięci".

Uroczystość Wszystkich Świętych nie jest przyzwoleniem na celebrowanie konsumpcjonizmu i generowanie góry śmieci. Nic nie zwalnia nas z dbania o naszą planetę, bo kiedyś będziemy z tego rozliczeni

- przypomina cytowany przez Caritas Dawid Kostkowski, urbanista i publicysta, zachęcający do życia zgodnego z zasadą zero waste.

W Kędzierzynie-Koźlu na cmentarzu postawiono 10 zniczodzielni, które oznaczono plakatem z apelem:

Jeden znicz wystarczy. Ważna jest pamięć o tych, których już nie ma wśród nas oraz modlitwa. Ograniczmy zużycie plastiku, dbajmy o środowisko.

Akcja Caritas zachęca właśnie do takich zachowań. Przyłączyło się do niej wiele organizacji. A założyciele ekologicznego gospodarstwa Anielskie Ogrody – pomysłodawcy hasła "Mniej śmieci – więcej pamięci" – organizują warsztaty z tworzenia ekowianków, które potem można zanieść na cmentarz. Możliwości jest więc wiele.

Z kolei w Słupsku na cmentarzach pojawiły się nie tylko zniczodzielnie, ale także półki z narzędziami, które pomogą zadbać o czystość na i wokół grobu. Za darmo można pożyczyć grabie, zmiotkę czy konewkę. 

Caritas stworzył też listę pomysłów, które mogą ograniczyć śmieci na cmentarzach:

  • naturalny wianek/stroiki z suszu – podczas spaceru zbierz w lesie kilka długich pędów igliwia, dzikiego wina, jarzębiny, gałązek głogu czy dzikiej róży. Można wykorzystać też naturalne trawy, szyszki i kwiaty – wystarczy zwinąć wszystko w wianek, by skomponować dekorację;
  • znicz – do słoika włóż świeczkę, otocz ją kamyczkami, kasztanami lub szyszkami. Ozdób sznurkiem i małymi gałązkami świerku;
  • wykorzystaj zniczodzielnię albo stwórz własną. To półki ustawione przy wejściach na cmentarze, na których odbywają się zniczowe wymiany. W wielu zniczach wystarczy zmienić wkład;
  • zrezygnuj z chemii – detergenty wykorzystywane przez nas na cmentarzu spływają do gleby i przenikają do wód gruntowych, warto zaopatrzyć się w naturalne środki czyszczące, np. ocet, sodę;
  • wybierz kwiaty lokalne, które nie są transportowane z dalekich krajów;
  • odpowiednio segreguj odpady: nie wrzucaj zniczy na baterie do pojemników na resztki zmieszane, ani ziemi i żwiru do pojemników bio.

Rady przygotował również portal green-news.pl:

  • lepiej kupić znicze z wymiennymi wkładami, a następnie co jakiś czas je czyścić i uzupełniać;
  • zrezygnować ze zniczy ceramicznych i kolorowych;
  • upcyklingować to co już mamy, np. przygotować samodzielnie znicze z niedopalonych pozostałości świeczek i jutowego knota, umieszczając wszystko w ozdobnym słoiku;
  • odpowiednio segregować odpady: nie wrzucać zniczy na baterie do pojemników na resztki zmieszane, ani ziemi i żwiru do pojemników bio;
  • wciąż jeszcze zmagamy się z pandemią, warto przy tej okazji pamiętać, że maseczki wrzucamy do pojemników na odpady zmieszane.

Portal przypomina również, że nie bez znaczenia jest to, jak dojeżdżamy na cmentarz, namawiając w ramach możliwości, do korzystania z komunikacji miejskiej. 

Więcej o: