Rybnik. 30 tys. zł odszkodowania za smog. Sąd: Państwo naruszyło dobra osobiste mieszkańca

Sąd Okręgowy w Gliwicach orzekł, państwo naruszyło dobra osobiste aktywisty Oliwera Palarza z powodu zanieczyszczenia powietrza. Mieszkaniec Rybnika ma otrzymać od Skarbu Państwa 30 tys. zł zadośćuczynienia za życie w smogu.

W 2015 r. Oliwer Palarz pozwał państwo polskie o 50 tys. zł zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych z powodu zanieczyszczenia powietrza w Rybniku. Jak stwierdził, przez smog nie może otwierać okna i korzysta z oczyszczacza powietrza, co generuje koszty.

- Z powodu smogu jestem więźniem we własnym domu - mówił w rozmowie z Onetem aktywista Rybnickiego Alarmu Smogowego. Palarz zaznaczył, że organy państwa przez wiele lat nie podejmowały skutecznych działań na rzecz ochrony powietrza, dopuszczając się w tym zakresie bezprawnego zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej. Potwierdzeniem tego, jak podkreślił Polski Alarm Smogowy, jest wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z lutego 2018 r., w którym TSUE uznał Polskę za winną naruszenia unijnej dyrektywy o jakości powietrza.

Sąd Najwyższy (zdjęcie ilustracyjne)Sąd Najwyższy wypowiedział się w sprawie smogu w polskich miastach

Interwencja Rzecznika Praw Obywatelskich

W 2018 r. Sąd Rejonowy w Rybniku oddalił powództwo. Przyznał, że powietrze w mieście jest często zanieczyszczone, ale nie można tego uznać za naruszenie dobra osobistego w postaci zdrowia. Prawa do życia w czystym środowisku sąd w ogóle nie uznał za dobro osobiste podlegające ochronie. Wskazał ponadto, że prawo do swobodnego przemieszczania się nie jest naruszone, bo z Rybnika można się wyprowadzić.

Do sprawy przyłączył się Rzecznik Praw Obywatelskich, twierdząc, że możliwość korzystania z nieskażonego środowiska jest dobrem osobistym. Podkreślał, że zanieczyszczenie powietrza w Rybniku przekracza znacznie akceptowalną społecznie miarę.

"W latach 2014-2015 poziom pyłu PM10 przekroczony był blisko w 1/3 roku, a w rekordowym lutym 2015 r. dobowe normy były przekroczone codziennie przez 24 dni. Pozbawienie możliwości oddychania czystym powietrzem to naruszenie prawa do korzystania ze środowiska" - argumentował RPO.

Przeczytaj więcej informacji o środowisku na stronie głównej Gazeta.pl

Smog (zdjęcie ilustracyjne)Smog. Alert RCB ostrzeże nas przed zanieczyszczonym powietrzem

Aktywista wygrał ze Skarbem Państwa w sprawie smogu

Oliwer Palarz odwołał się do wyższej instancji. Sąd Okręgowy w Gliwicach z kolei skierował zapytanie w tej sprawie do Sądu Najwyższego. Ten stwierdził 28 maja 2021 r., że prawo do życia w czystym środowisku, umożliwiające oddychanie powietrzem spełniającym standardy jakości, nie jest dobrem osobistym podlegającym ochronie na podstawie Kodeksu cywilnego. SN, jak informuje RPO w komunikacie, "podkreślił zarazem, że skutki zanieczyszczenia środowiska można zwalczać, powołując się na takie dobra, jak prawo do zdrowia, wolności czy prywatności. Oznaczało to zwrot sprawy sądowi okręgowemu. Odpowiedź SN nie przesądzała wprost wyniku sprawy".

Sąd Okręgowy w Gliwicach w czwartek (9 grudnia 2021 r.) uwzględnił apelację Oliwera Palarza i zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Rybniku, uwzględniając powództwo w kwocie 30 tys. zł. Sąd wskazał, że w latach 2012-2015 (tego okresu dotyczył pozew) zaniechania Skarbu Państwa, których skutkiem była tragiczna jakość powietrza w Rybniku, doprowadziły do naruszenia dóbr osobistych aktywisty - czytamy w komunikacie RPO.

- Jestem mega zadowolony. Sąd przyznał mi rację po kilkuletniej batalii. Moje powództwo było w pełni zasadne i życie w zanieczyszczonym środowisku narusza moje dobre osobiste. To jest najważniejsze. Nie liczy się kwota, ale to, że moje roszczenie zostało uwzględnione co do zasady. Dzięki temu wyrokowi i innym podobnym orzeczeniom, jakie zapadły przed polskimi sądami organy państwowe i samorządowe nie będą już mogły bezkarnie ignorować problemu zanieczyszczenia powietrza - powiedział Oliwer Palarz w rozmowie z serwisem Rybnik.com.pl.

Wyrok jest prawomocny. Przysługuje od niego skarga kasacyjna do Sądu Najwyższego.

Zobacz wideo Donald Tusk ocenia prawo aborcyjne w Polsce
Więcej o: