W Krakowie postanowili "kontynuować eksperyment" z fusami po kawie. Ekolodzy mieli z nim kłopot

Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie poszukuje kawiarni, które dostarczą duże ilości fusów po kawie. Miasto chce je wykorzystać zamiast soli do posypywania zaśnieżonych ścieżek i alejek w parkach. Fusy były już jednak w ten sposób wykorzystywane w Krakowie zeszłej zimy i wzbudziły obawy natury ekologicznej.

"Zanim puchowy śnieg przykryje parkowe alejki, chcemy przygotować się do akcji, dlatego poszukujemy kawiarni w Krakowie, które będą w stanie w krótkim czasie (2-3 dni) zebrać ok. 60 litrowy worek fusów z kawy" - informuje na Facebooku Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie. Zachęcono właścicieli małych kawiarni i restauracji, aby razem zbierali fusy i wybrali miejsce, w którym będą magazynować ten surowiec.

"Analiza kawowego pilotażu wykonana przez Wydział Leśny, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie nie wykazała jego szkodliwego oddziaływania na glebę, dlatego postanowiliśmy kontynuować eksperyment" - czytamy. Zarząd dodaje, że więcej informacji na temat analizy można znaleźć w zapisie konferencji: "Antropogeniczne przekształcenia środowiska glebowego - temat przewodni: Zasolenie gleby".

Zima - zdjęcie ilustracyjnePogoda na początek stycznia. Wietrznie i ciepło, a później burze śnieżne

W zeszłym roku akcja zyskała poparcie właścicieli krakowskich kawiarni

Pomysł wykorzystania fusów po kawie do posypywania ścieżek i alejek w parkach narodził się we Lwowie. W zeszłym roku Kraków w ramach testu posypywał fusami alejki na Plantach. Piotr Kempf, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie mówił w rozmowie z TOK FM, że "z jednej strony eksperymentujemy i szukamy takiego zero-waste'owego rozwiązania, z drugiej strony fusy i tak są bardzo dobrym materiałem na kompostowanie, więc trochę w naturalny sposób nawozimy parki".

W zeszłą zimę akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem. - Odzew właścicieli kawiarni jest niezwykle pozytywny, sami zachęcają krakowian do tego, żeby przyjść na kawę, wziąć ją na wynos i w ten sposób przyłączyć się do akcji - mówił Kempf. Kawę jako alternatywę dla piasku i soli postanowili również wypróbować urzędnicy z Warszawy.

Przeczytaj więcej informacji o świadczeniach na stronie głównej Gazeta.pl

Pilotażowe sypanie fusów po kawie na ośnieżony chodnikUrzędnicy testują alternatywę dla piasku i soli. Posypali ośnieżone chodniki fusami po kawie

Kraków zakazuje używania soli w parkach

Na terenach parków i zieleńców utrzymywanych przez Zarząd Zieleni Miejskiej obowiązuje zakaz używania soli. Jest to sprawdzane przez miejskich ogrodników, a każde ewentualne użycie soli skutkuje naliczeniem kar umownych na firmy wykonawcze, utrzymujące parki - czytamy w serwisie Kraków.pl.

Z kolei pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania do odśnieżania stosują sól wyłącznie na jezdniach i starają się nie solić w pobliżu zieleńców i terenów zielonych. Na obszarze Starego Miasta wykorzystywany jest tylko chlorek wapnia i piasek.

Zobacz wideo Ekspert o znaczeniu tegorocznej zimy i zmianach klimatu

Fusy mogą okazać się problemem

Wykorzystanie fusów do posypywania chodników teoretycznie ma kilka zalet: pozwala na wykorzystanie odpadów, a także może zastąpić sól, która jest szkodliwa dla środowiska, zagraża spacerującym psom, niszczy buty i opony. Jednak po zeszłorocznych próbach takiego rozwiązania w Krakowie pojawiły się wątpliwości i rozgorzała dyskusja w mediach społecznościowych, o czym pisze Green Projects - blog o ekologii.

Po pierwsze, duża ilość fusów mogłaby być problemem dla kanalizacji - spływające do niej fusy mogłyby zatykać rury. Do tego nie wiadomo, jak wpłynęłyby na miejską zieleń. Kolejnym problemem są kwestie prawne.

Szereg argumentów przeciwko wykorzystaniu fusów zebrał autor bloga eko-logicznie.com Przemek Poszwa. To - pisze autor - "przestroga dla wdrażania rozwiązań na szerszą skalę bez zbadania problemu". Wg przytoczonych przez niego badań dodanie fusów z kawy do gleby może ograniczać wzrost roślin, szkodzić dżdżownicom i grzybom. Wpływają także na wodę i mogą zaburzać ekosystemy wodne.

Więcej o: