Wielka Brytania. Wraz z falą upałów pojawiła się fala hejtu. Wobec synoptyków. "Przerażające"

Publiczne ośmieszanie, oskarżenia o kłamstwo, a nawet szantaż - synoptycy i dziennikarze prezentujący prognozę pogody w Wielkiej Brytanii byli adresatami wielu nieżyczliwych i nienawistnych komentarzy. Wszystko działo się w połowie lipca, kiedy zapowiadali kolejne rekordowo upalne dni. Po raz pierwszy w historii pomiarów termometry w Wielkiej Brytanii pokazały ponad 40 st. Celsjusza.

Jeden z synoptyków BBC, Matt Taylor, powiedział, że nigdy nie doświadczył czegoś podobnego przez prawie 25 lat pracy w branży. Internauci byli bezlitośni i prześcigali się w obrażaniu kolejnymi inwektywami dziennikarzy i synoptyków.

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo

Brytyjczycy wściekli na synoptyków. Obrażali ich i zarzucali im histerię

Tweety i maile widzów BCC kwestionowały prognozy i raporty pogodowe i zawierały "życzliwe" porady, by redakcja "wzięła się w garść". Brytyjczykom najmniej podobało się łączenie lipcowej prognozy pogody ze zmianami klimatu. W wiadomościach były osobiste obelgi pod adresem synoptyków, porady, by zachować spokój i wreszcie oskarżenia o szerzenie "alarmizmu" i "histerii".

Fala krytyki spadła również na synoptyków Met Office i Royal Meteorological Society. Główny meteorolog Met Office Alex Deakin powiedział, że "to przerażające". 

Uważam to za bardziej frustrujące i obraźliwe dla moich kolegów - niektórych z wielkich umysłów w nauce o klimacie. Okażcie trochę szacunku i poczytajcie o badaniach, zamiast po prostu wierzyć Bobowi w pubie lub Tony'emu na YouTubie

- mówił w rozmowie z BBC.

BBC: Klimat się zmienił, próbujemy przedstawić ludziom fakty

Meteorolog BBC Tomasz Schafernaker przyznał, że był najbardziej sfrustrowany, kiedy oskarżano go o przekręcanie prawdy. - Jako meteorolodzy relacjonujemy fakty. Nie ma żadnego spisku - powiedział.

Inny dziennikarz stacji powiedział, że relacjonowanie fali upałów było "naprawdę emocjonalne" i wydawało się "prawdziwym punktem zwrotnym w postawie publicznej i uświadomieniu sobie tego, co stało się z naszym klimatem".

Nasz klimat się zmienił, więc nasze raportowanie i reagowanie również muszą się zmienić. Wszystko, co próbujemy zrobić, to przedstawić ludziom fakty

- powiedział Matt Taylor, dla którego jest "całkowicie niedopuszczalne, aby jakikolwiek człowiek był obrażany w mediach społecznościowych tylko za wykonywanie swojej pracy".

BBC informowało, że według brytyjskiego rządowego doradcy ds. zmian klimatu liczba zgonów z powodu upałów może potroić się w najbliższych dziesięcioleciach - o ile władze nie podejmą zdecydowanych działań. Jednym z problemów jest to, że brytyjskie domy nie są przygotowane na wysokie temperatury. Nawet 4,6 mln domów przegrzewa się w czasie upałów, co jest groźne dla zdrowia mieszkańców.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: