Nieoficjalnie: Dyrektor Toru Służewiec Dominik Nowacki odwołany ze stanowiska. Totalizator dementuje [AKTUALIZACJA]

Według nieoficjalnych informacji Dominik Nowacki nie będzie dłużej pełnił funkcji dyrektora Toru Wyścigów Konnych Służewiec. W zeszłym tygodniu donosiliśmy o skandalicznych decyzjach i uśpionych koniach w Służewcu. Totalizator Sportowy przesłał na adres naszej redakcji oświadczenie, w którym dementuje doniesienia o odwołaniu.

Kilka dni temu w portalu Gazeta.pl opublikowaliśmy artykuł Dominika Szczepańskiego pt. Skandaliczne decyzje i uśpione konie na Służewcu. ''Przychodzę tu od 50 lat, ale czegoś podobnego nie pamiętam''. Dziennikarz opisuje w nim m.in. stan toru w Służewcu, kontuzje koni, niewystarczające środki na nagrody i remonty oraz bulwersujące zakulisowe sytuacje, które tam się rozgrywają. Poniżej fragment artykułu:

"O zaniedbaniach na służewieckim torze mówi się w środowisku wyścigów konnych od lat. Na początku XX wieku torowi groziło bankructwo. W 2001 r. uchwalono ustawę o wyścigach konnych, na mocy której powołano do życia Polski Klub Wyścigów Konnych (PKWK) podlegający Ministerstwu Rolnictwa. W 2008 r. tor na 30 lat wydzierżawił Totalizator Sportowy.

- Zarządzający torem ludzie pochodzą z politycznego rozdania. Rozmowy z nimi są jak rzucanie grochem o ścianę. Konie i tradycje mają gdzieś - mówi Adam Wyrzyk, jeden z najlepszych polskich trenerów.

Z roku na rok na Służewcu maleje liczba dni wyścigowych - w 2013 r. konie ścigały się przez 56 dni, w 2018 r. - przez 54, w 2021 - 51 r., w tym roku już tylko przez 46. Podobno to minimalna liczba dni wyścigowych zapisana w umowie dzierżawy toru. Podobno - bo umowa jest tajna." Czytaj całość artykułu: 

Dyrektor Toru Wyścigów Konnych Służewiec odwołany

4 dni po opublikowaniu tekstu na facebookowym profilu "Bomba w górę 2022" poświęconym wyścigom konnym w Polsce i na świecie, pojawiła się nieoficjalna informacja o odwołaniu Dominika Nowackiego z funkcji dyrektora Toru Wyścigów Konnych Służewiec.

AKTUALIZACJA: Do tej pory nie odniósł się do niej sam zainteresowany, natomiast post zniknął z profilu, na którym został zamieszczony.

Tor Wyścigów Konnych Służewiec komentuje doniesienia Gazeta.pl

W odpowiedzi na artykuł naszego dziennikarza Tor Służewiec opublikował obszerny komentarz, w którym zapewniono, że Totalizator Sportowy "prowadzi ciągły i konsekwentny proces poprawy jakości infrastruktury" Toru.

"Totalizator Sportowy od początku swojej obecności na terenie Toru Wyścigów Konnych Służewiec prowadzi ciągły i konsekwentny proces poprawy jakości infrastruktury ogromnego, bo ponad 138-hektarowego kompleksu. Stan toru treningowego jest na bieżąco monitorowany i w trybie bieżącym prowadzone są prace mające na celu umożliwienie codziennej pracy trenerów wyścigowych. Totalizator Sportowy zapewnia, że od 2008 roku, czyli od momentu rozpoczęcia dzierżawy Toru Wyścigów Konnych Służewiec, miał, ma i będzie miał na uwadze dobro historycznego kompleksu oraz rozwój sportów konnych w Polsce" - czytamy w oświadczeniu. Całość dostępna jest na stronie www.torsluzewiec.pl. [LINK]

***

AKTUALIZACJA: W odpowiedzi na nasz artykuł, dzień po jego opublikowaniu Totalizator Sportowy nadesłał oświadczenie, w którym dementuje nieoficjalne doniesienia zamieszczone przez wspomniany profil na temat odwołania dyrektora Toru Służewiec.

"W związku z publikacją z dnia 6.09.2022 r. zamieszczoną na łamach portalu gazeta.pl pt. "Nieoficjalnie: Dyrektor Toru Służewiec Dominik Nowacki odwołany ze stanowiska" Zarząd Totalizatora Sportowego oświadcza, że wbrew przytaczanym w materiale fałszywym informacjom Dyrektor Dominik Nowacki nie został odwołany z funkcji Dyrektora Toru Wyścigów Konnych Służewiec".

Pełną treść oświadczenia można znaleźć na stronie Totalizatora.

Więcej o: