Zorza polarna znów nad Polską. Gdzie będzie można ją obserwować? Jak się przygotować?

Po raz kolejny pojawią się odpowiednie warunki, do wystąpienia zorzy polarnej, którą będzie można zaobserwować z terenów Polski. Wiemy, gdzie i kiedy zorza będzie widoczna. W jaki sposób przygotować się do obserwacji tego niesamowitego zjawiska?

W ubiegły weekend zarówno na południu jak i północy Polski, z uwagi na sprzyjające warunki można było obserwować zorzę polarną. Według ekspertów kolorowe łuny będzie można podziwiać także wieczorem 11 listopada. Gdzie i o której pojawi się zorza?

Zobacz wideo Marek Zuber: Kredyty są nadal bardzo drogie, ale tańsze, niż były trzy miesiące temu

Zorza polarna znów nad Polską. Gdzie się pojawi i jak ją zobaczyć?

Według Karola Wójcickiego z portalu Z głową w gwiazdach dzisiejsza zorza może być nieco słabsza niż zjawisko z ubiegłej niedzieli, jednak nadal będzie ona doskonale widoczna. Zgodnie ze wstępnymi prognozami zorzę najlepiej będzie obserwować od godziny 19 z wybrzeża i centralnej Polski. Wójcicki podkreślił, że jeżeli warunki będą sprzyjające, łunę będzie można obserwować także z południa kraju. Nie wiadomo jednak jak długo może potrwać to zjawisko. Zorza może utrzymywać się na niebie od kilku minut do nawet kilku godzin. 

Zorzę należy obserwować na północnym horyzontem. Aby jednak móc bez trudu ją dostrzec trzeba jak najbardziej oddalić się od jasnych rejonów miasta, w miejsce, gdzie sztuczne światła nie będą uniemożliwiały obserwacji ciemnego nieba.

Co więcej, widoku na północny horyzont nie powinny przesłaniać drzewa lub inne przeszkody, np. budynki. Na kierunku obserwacji w odległości około 30 do 50 km nie powinno też być dużych miast. "W większości przypadków zorzę bez trudu uchwyci się na zdjęciach, ale momentami może być na tyle jasna, że będzie widoczna nieuzbrojonym okiem" - podkreślił Wójcicki. 

Zorza polarna niezwykłe kolory zawdzięcza gazom zawartym w atmosferze

Zorza polarna jest to zjawisko świetlne obserwowane w górnej atmosferze w pobliżu biegunów magnetycznych planety. Zgodnie z definicją powinna występować w okolicach kół podbiegunowych, jednak w sprzyjających warunkach można podziwiać ją nawet na terenie naszego kraju. Zorza powstaje za sprawą uderzenia z dużą prędkością naenergetyzowanych cząstek gazu wysyłanych przez Słońce w górną warstwę atmosfery ziemi. Powierzchnia planety jest chroniona przed tego typu "ostrzałem" przez swoje pole magnetyczne. Spycha ono cząsteczki w kierunku biegunów północnego i południowego, przez co wchodzą one w interakcję z gazami zawartymi w atmosferze. To właśnie te gazy oraz wysokość, na której występuje zjawisko, odpowiadają za niecodzienne zabarwienie nieba. Lżejsze gazy takie jak wodór, czy hel świecą na fioletowo i niebiesko. Azot przybiera barwę purpurową i bordową, a tlen odcienie czerwieni i zielonego. 

Więcej o: