Potężny bolid nad Polską. Na chwilę rozświetlił całe niebo. To bardzo rzadkie zjawisko

Bartłomiej Pawlak
Meteoroid, który spalił się nad Polską to jeden z największych okazów od lat. Bolid miał jasność większą od Księżyca w pełni i rozświetlił w niedzielę całe niebo. Na ułamek sekundy zrobiło się niemal tak jasno, jak w dzień. Niektórzy świadkowie donoszą o gromach dźwiękowych, które można było usłyszeć po kilku minutach.
Zobacz wideo

O sprawie doniósł niezawodny popularyzator astronomii Karol Wójcicki na facebookowym fanpage'u "Z głową w gwiazdach". Bolid był widoczny przez kilka sekund o godzinie 4:02 w niedzielę 5 stycznia nad Polską i Niemcami. Zła pogoda przeszkodziła w zarejestrowaniu meteoru przez polskie stacje bolidowe, ale udało się to niemieckiej kamerze AllSky.

Według informacji przekazanych przez Karola Wójcickiego, rozbłysk miał jasność większą od Księżyca w pełni, więc bolid był jednym z najjaśniejszych od lat. Bardzo możliwe, że przebił nawet słynny meteor z roju Taurydy z października 2015 roku.

Potężny rozbłysk na polskim niebie

W następnych godzinach na w komentarzach na profilu "Z głową w gwiazdach", ale również w wielu innych miejscach (a przede wszystkim na grupach poświęconych astronomii) na Facebooku pojawiło się sporo nagrań od polskich użytkowników, którym udało się uchwycić zjawisko na przydomowych kamerach, monitoringu miejskim czy kamerkach samochodowych.

Bolid najlepiej widoczny był z terenów zachodniej Polski, m.in. z Poznania, Szczecina, Bolesławca czy Inowrocławia. Początkowo meteoroid powoli zwiększał swoją jasność paląc się na niebiesko, następnie rozbłysł na pomarańczowo i zgasł wypalając się w atmosferze. Szczęśliwcy, którzy mieli okazję zobaczyć go na własne oczy donoszą o gromach dźwiękowych, które dotarły do nich po kilku minutach od rozbłysku. 

Co spadło nad Polską?

Zjawisko, które możemy zobaczyć na powyższych filmach spowodowane jest przez meteoroid, który wpadł w atmosferę Ziemi. To okruch skalny o wielkości od kilku milimetrów do kilku metrów, która wlatując w atmosferę wywołuje charakterystyczny świecący ślad (zwany meteorem). Oczywiście kamień całkowicie spala się przed dotarciem na Ziemię (inaczej mieli byśmy do czynienia z meteorytem).

Odpowiednio jasny meteor (od -4 do -10 magnitudo) jest nazywany bolidem. Tworzy go meteoroid o średnicy kilku centymetrów i masie kilku gramów. W tym przypadku możemy mieć do czynienia z bolidem o jasności przewyższającej jasność Księżyca w pełni (-12,71 magnitudo), czyli superbolidem (od -10 do -20 magnitudo), co oznacza, że okruch skalny mógł mieć przynajmniej 10 centymetrów średnicy i ponad 100 gramów masy.

Zjawisko superbolidu można obserwować wyjątkowo rzadko, bo raz na kilka lat.

Więcej o:
Komentarze (69)
Potężny bolid nad Polską. Na chwilę rozświetlił całe niebo. To bardzo rzadkie zjawisko
Zaloguj się
  • osobaniepozadana

    Oceniono 10 razy -6

    ileż to w wyniku tego spalenia powstało dwutlenku węgla... a jeśli policzyć ile ton takiego kosmicznego gruzu płonie codziennie w ziemskiej atmosferze... zgroza

  • paseo

    Oceniono 9 razy -5

    co oznacza, że okruch skalny mógł mieć przynajmniej 10 centymetrów średnicy i ponad 100 gramów masy....
    To jest "Potezny bolid" zaklamane matoly z G>W> ???

  • rulz007

    Oceniono 4 razy -4

    głupi tytuł,głupie komentarze. sami jesteście sobie winni..

  • footprintpl

    Oceniono 4 razy -2

    Był tak jasny, że aż się nie udało rozbłysku zarejestrować bo chmury zasłoniły...

  • calcinus

    Oceniono 8 razy -2

    Redakcja "gazety" nie pomyliła meteoroidu z meteorem? Jestem w ciężkim szoku, naprawdę...

  • mirek2799

    Oceniono 4 razy -2

    A ja bym chciał być świadkiem i zarazem uczestnikiem końca świata. I mam taką nadzieję że tak się stanie.

  • etykieta.zastepcza

    Oceniono 10 razy -2

    Kubica w bolidzie?

  • duckoff

    Oceniono 9 razy -1

    Iran zaczyna odwet.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX