Oto najdokładniejsze w historii zdjęcie Słońca. Każda z tych złotych cząsteczek jest dwa razy większa od Polski

Mimo że Słońce jest najbliższą nam gwiazdą, wciąż skrywa wiele tajemnic. W odkryciu części z nich może pomóc nowy teleskop umieszczony na Hawajach. Urządzenie wykonało najdokładniejsze zdjęcie powierzchni Słońca w historii. Fotografia pozwoli lepiej zrozumieć procesy sterujące naszą gwiazdą.

Słońce to doskonały obiekt, by badać zachowanie gwiazd i to, jak wpływają na swoje otoczenie. Nie oznacza to jednak, że badanie go jest łatwe. By zebrać dane, trzeba przezwyciężyć sporo problemów technicznych. Wchodzimy jednak w nową erę badania naszej gwiazdy. Pierwszą tego oznaką jest Sonda Parker Solar Probe, która dopiero co pobiła rekord prędkości pojazdów stworzonych przez człowieka. Ważniejsze jest jednak to, jakich odkryć pozwoliła dokonać, czego dowiecie się z wideo poniżej. 

Zobacz wideo

Parker Solar Probe, przelatując w odległości niemal 19 mln km od Słońca, zdołała wychwycić brzmienie wiatru słonecznego. Drugim urządzeniem, które może przynieść nowe informacje na temat Słońca, jest znajdujący się na Hawajach teleskop Inouye.

Zdjęcie Słońca w niespotykanej dotąd rozdzielczości

"Guardian" informuje, że teleskop Inouye kosztował 344 mln dolarów i jest największym tego rodzaju urządzeniem na świecie. Wykonanie zdjęcia Słońca nie było łatwe, bo wymagało utrzymania stałej temperatury na powierzchni lustra teleskopu, którego średnica wynosi cztery m. Chłodzenie odbywa się przy pomocy płynu chłodzącego, który krąży po 12 km rur. 

 

Teleskop wykonał najdokładniejsze dotąd zdjęcie Słońca, udało się też na wideo uchwycić zmiany na jego powierzchni. Dzięki tym danym możliwe będzie dalsze badanie Słońca. Zdjęcie wygląda, jakby nasza gwiazda składała się z bryłek złota. Niektórym kojarzy się z kolei z kukurydzą.

Ważne jest jednak wyobrażenie skali, ponieważ prezentowany ułamek Słońca jest znacznie większy od Ziemi. Widoczne na zdjęciu cząsteczki są olbrzymie - każda z nich jest mniej więcej dwukrotnie większa od Polski

Zdjęcie powierzchni SłońcaZdjęcie powierzchni Słońca fot. NSF

Każda z widocznych powyżej cząstek składa się z rozgrzanej do 6000 stopni Celsjusza plazmy. Im jest ona cieplejsza, tym jaśniejsza wydaje się na zdjęciu. Gdy dociera na powierzchnię gwiazdy, ochładza się i wąskimi kanałami (między sąsiednimi granulkami gorącej plazmy) opada nieco głębiej, gdzie znów się rozgrzewa.

Zdjęcie o tak wysokiej szczegółowości pozwoli naukowcom lepiej zrozumieć ten proces, a w konsekwencji również dokładniej przewidywać cykle aktywności Słońca. Być może pomoże również odkryć, dlaczego powierzchnia naszej gwiazdy jest znacznie zimniejsza od (rozgrzanej do nawet dwóch mln stopni Celsjusza) korony słonecznej, czyli zewnętrznej atmosfery Słońca. To wciąż jednak z największych zagadek, która trapi astronomów.