Niezwykłe odkrycie Teleskopu Hubble'a. Znaleziono najsilniejsze "tsunami" materii we Wszechświecie

Bartłomiej Pawlak
Zespół naukowców odkrył najwieksze "tsunami" materii, jakie do tej pory widziano we wrzechświecie - donosi NASA. Badacze wykorzystali do tego celu dane zebrane przez Kosmiczny Teleskop Hubble'a.
Zobacz wideo TESS znalazł planetę, która obiega dwie gwiazdy. Moglibyśmy obserwować zaćmienia co 15 dni

Kwazary to jedne z najbardziej intrygujących obiektów w kosmosie. Jeszcze do połowy XX wieku naukowcy brali je za gwiazdy, bo z pozoru je przypominały. Kwazary są jednak czymś zupełnie innym. To stosunkowo niewielkie, ale bardzo aktywne galaktyki położone na krańcach widzialnego Wszechświata (zazwyczaj ok. 10 mld lat świetlnych od Ziemi).

W rzeczywistości kwazary składają się z centralnej czarnej dziury otoczonej przez potężną ilość materii. Część z niej (ta znajdująca się najbliżej) opada na horyzont zdarzeń (granicę, po której przekroczeniu nie ma już ucieczki) rozgrzewając się go gigantycznych temperatur i generując potężne ilości promieniowania i energii. To właśnie ona (materia i energia) wystrzeliwana jest z ogromną prędkością w dwóch przeciwnych kierunkach, tworząc charakterystyczne dżety, które czasem da się nawet zobaczyć w pasmach światła widzialnego. Dzięki nim kwazary (w wybranych zakresach promieniowania elektromagnetycznego) mogą świecić nawet 1000 razy mocniej niż typowa galaktyka pokroju Drogi Mlecznej.

Znaleziono najsilniejsze istniejące kwazary

Przez 60 lat badań nad tymi niezwykłymi obiektami znaleziono już ponad milion kwazarów. Naukowcy wciąż jednak odkrywają kolejne i badają te znane od pewnego czasu. Jak poinformowała NASA, zespół naukowców z uniwersytetu Virginia Tech i Space Telescope Science Institute odkrył właśnie, że niektóre kwazary mogą być jeszcze silniejsze, niż do tej pory sądzono. Badacze korzystali z danych pochodzących z Kosmicznego Teleskopu Hubble'a, a wyniki badań przedstawili w czasopiśmie naukowym "The Astrophysical Journal".

Naukowcy przeanalizowali strumienie energii i materii wyrzucane przez 13 kwazarów. Badacze przyrównują je do tsunami, które przecina cały Wszechświat z ogromną prędkością dochodzącą nawet kilku procent prędkości światła w próżni (ok. 300 tys. km/s). Obserwując wspomniane kwazary badacze zauważyli, że powodują one najpotężniejsze wyrzuty (z ang. "outflows") materii, jakie kiedykolwiek widziano we Wszechświecie. Gaz i pył wystrzeliwany z tych kwazarów dociera też na znacznie większe odległości, niż sądzono do tej pory.

Autorzy badań nieco przy okazji odkryli też kwazar wyrzucający materię z największą zmierzoną do tej pory prędkością. Co więcej, wystrzeliwana z niego materia stale przyspiesza. W ciągu trzech lat jej prędkość zwiększyła się z 43 mln mil na godzinę (69,2 mln km/h) do 46 mln mil na godzinę (74 mln km/h) i - zdaniem uczonych - wciąż będzie rosła.

Naukowcy są zaskoczeni, bo nie sądzili, że we Wszechświecie mogą istnieć tak potężne kwazary powodujące ogromne międzygalaktyczne "tsunami". Dodają, że dzięki temu badaniu będą mogli lepiej przeanalizować związek pomiędzy wzrostem centralnej czarnej dziury, a rozwojem całego kwazara.

Czytaj też: Teleskop Hubble'a znalazł najmniejsze skupiska ciemnej materii. Wykorzystał niezwykłą właściwość grawitacji

Więcej o: