Starlinki SpaceX znów nad Polską. Elon Musk zafunduje nam piękne widowisko

Bartłomiej Pawlak
W czwartek wieczorem nad Polską zobaczymy piękny sznur wystrzelonych w tym tygodniu satelitów Starlink. Z naszego kraju będą widoczne aż dwa przeloty, a szczególnie piekny powinien być drugi z nich. Tego wieczoru zdecydowanie warto spojrzeć w niebo. Kiedy kosmiczny "pociąg" Elona Muska będzie można zobaczyć i gdzie go szukać?
Zobacz wideo SpaceX chce wysłać ludzi na Marsa. Kolejne testy sprawdzają wytrzymałość statku Starship

Elon Musk rozwija swoją gigantyczną sieć satelitów Starlink, które mają dostarczać internet z kosmosu. Zgodnie z planem ekscentryczny miliarder chce posłać na orbitę bagatela 12 tys. satelitów (kilkakrotnie więcej niż wszystkich satelitów jest obecnie), a swój plan skrupulatnie realizuje od zeszłego roku. Przy okazji raz po raz funduje nam niecodzienne widowisko na niebie.

W czwartek Starlinki widoczne nad Polską

W tym tygodniu w przestrzeń kosmiczną poleciała kolejna partia 60 satelitów Starlink wyniesionych przez rakietę Falcon 9. Pierwsza okazja, by zobaczyć je z Polski była w środę wieczorem. Ba, tego dnia na niebie widoczna była sama rakieta nośna, która kilka chwil wcześniej uwolniła Starlinki. Dla tych, którzy przegapili to przedstawienie SpaceX daje kolejną szansę. I to nie jedną, a dwie. 

Jak donosi niezawodny Karol Wójcicki na fanpageu "Z głową w gwiazdach", Starlinki przelecą nad Polską ponownie w czwartek (23 kwietnia) w godzinach wieczornych. Na niebie dwukrotnie pojawi się linia światła ułożona przez charakterystyczny "pociąg" złożony z grupy satelitów.

Pierwszy przelot będziemy mogli zaobserwować między godzinami 20:22 i 20:30. Niestety ich dostrzeżenie może być nieco utrudnione z powodu wciąż dużej jasności nieba. Słońce zajdzie zaledwie pół godziny wcześniej, a przelot nastąpi co gorsza nad zachodnim horyzontem. Najłatwiej Starlinki dostrzegą więc mieszkańcy wschodnich rejonów Polski, gdzie będzie ciemniej.

Satelity SpeceX przetną jednak niemal całe niebo - przelecą przez konstelacje Byka, Bliźniąt, Raka, Lwa i Panny. Swoją wędrówkę zakończą nisko nad wschodnim horyzontem wlatując w cień Ziemi.

W tej części niebo powinniśmy szukać StarlinkówW tej części niebo powinniśmy szukać Starlinków fot. zrzut ekranu z aplikacji Stellarium

Drugi przelot znacznie bardziej spektakularny

Zdecydowanie łatwiejszy do zaobserwowania będzie drugi przelot Starlinków. Odbędzie się on już półtorej godziny później - między 21:56 i 22:00. Potrwa zatem nieco krócej, ale niebo wtedy będzie już zupełnie ciemne.

Kosmiczny "pociąg" Elona Muska zobaczymy nisko nad zachodnim horyzontem na tle gwiazdozbioru Oriona. Z rozpoznaniem Starlinków nie powinno być problemu, bo będą mocno błyszczeć na tle czarnego nieba (Księżyc jest teraz w nowiu). Niestety już po czterech minutach przestaną być widoczne.

Wspomniane czasy przelotu udostępnione przez "Z głową w gwiazdach" zostały oszacowane dla centralnej Polski. Jak ostrzega Karol Wojcicki na fanpage'u, w różnych częściach kraju czas pojawienia się i zniknięcia światła Starlinków może się delikatnie różnić. Obserwacje warto zacząć zatem kilka minut wcześniej. Dla tych, którzy nie mogą zjawiska obejrzeć osobiście, popularyzator astronomii planuje udostępnić transmisję z przelotu na Facebooku.

Starlinki zobaczymy gołym okiem

Oczywiście, aby podziwiać niezwykły sznur 60 satelitów SpaceX nie potrzebujemy żadnych instrumentów optycznych. Są one świetnie widoczne gołym okiem i zajmą całkiem spory obszar na niebie. Będą też widoczne zarówno z obszarów wiejskich, jak i z miast. Aby je zobaczyć, nie musimy zatem w ogóle wychodzić z domu. Najlepsze efekty uzyskamy oczywiście pod ciemniejszym niebem. Nieco wcześniej warto też przyzwyczaić oczy do ciemności. Wtedy Starlinki będą wydawały się jeszcze jaśniejsze.

Przy okazji można też zaobserwować bardzo jasną Wenus, którą każdy powinien znaleźć bez problemu. Pobliska planeta jest obecnie najjaśniejszym obiektem na nocnym niebie i w momencie drugiego przelotu Stalinków będzie wisiała stosunkowo nisko nad północno-zachodnim horyzontem. Gołym okiem będzie widoczna jako mały, bardzo jasny (-4,4 mag), punkt świecący światłem stałym (a nie migoczący jak gwiazdy). Charakterystyczne fazy Wenus można zobaczyć dopiero przez (nawet niewielki) amatorski teleskop.

Więcej o:
Komentarze (76)
Starlinki SpaceX znów nad Polską. Elon Musk funduje nam piękne widowisko
Zaloguj się
  • rtyqwe

    Oceniono 28 razy 10

    Funduje nam? Zaśmieca niebo i tyle. Powinna być jakaś instytucja, która by to regulowała.

  • blueel

    Oceniono 10 razy 4

    "Piękny sznur" - piękny idiota! Z czego radość bezmózgie małpy? To co nam zgotował jeden narcystyczny egomaniak jest skandalem na skalę historii tej Planety! Trzeba być kretynem, żeby się z tego cieszyć. Człowiek analizuje i obserwuje gwiazdy, planety, pulsary, drogę mleczną i taki psycho jednym ruchem niszczy wszystko. Żal! Musk powinien iść siedzieć za to co zrobił. Ale małpy uzależnione od netu będą bić brawo.

  • miksio76

    Oceniono 5 razy 3

    Kto to później posprząta?

  • aerofan

    Oceniono 2 razy 2

    Niestety nie było widać ani jednego ani drugiego.

  • barakuda62

    Oceniono 2 razy 2

    Starlinki przelecą nad Polską ponownie w czwartek (23 kwietnia) w godzinach wieczornych
    ...................
    Gdzie nad Polską? nie wierzą że Wójcicki takie pier..oły opowiada- raczej jakiś marny redaktorzyna chciał dodać dramatyzmu, owszem przelatywały NAD NAMI "koraliki" ale z misji 1 i 4 te wczorajsze będą widoczne, ale na pewno w najbliższym czasie nie polecą nad nami, dzisiejszy jak i wczorajszy przelot ma miejsca nad pd. Anglią, Szwajcarią(tu je dopiero będzie widać), Chorwacją(wzdłuż wybrzeża, widoczne tylko chwilę -i koniec)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX