Kosmos. Naukowcy zbadali powtarzający się sygnał o mocy setek milionów słońc

Fast Radio Burst to sygnały radiowe, trwające ledwie kilka milisekund, ale niosące ładunek o mocy setek milionów słońc. Naukowcy wykrywają ich dość sporo, ale dopiero drugi raz zdołali znaleźć sygnał, który powtarza się w cyklach. To pozwoli na dokładniejsze zbadanie natury szybkich sygnałów radiowych.

Sygnały Fast Radio Burst - w dosłownym tłumaczeniu szybkie błyski radiowe - niosą za sobą olbrzymią energię, porównywalna do mocy kilkuset milionów słońc. Pochodzą jednak spoza galaktyki i niemal nigdy się nie powtarzają, co czyni je jednym z najbardziej tajemniczych zjawisk w kosmosie. Odkryto tylko dwa takie sygnały, które wystąpiły więcej niż jeden raz. Biorąc pod uwagę jednostkowy charakter większości z setek odkrytych FRB, ich powtarzalność jest naprawdę wyjątkowa. 

O jednym z powtarzających się sygnałów informowaliśmy w lutym tego roku, gdy naukowcy pokazali światu badania na temat cyklu tego sygnału. Teraz astronomowie zbadali drugi taki sygnał, co pozwoliło im określić także jego cykl.

Zobacz wideo Nowe, inne gwiezdne wojny? Rosja straci miliony, USA umocnią pozycję, a pomoże w tym Elon Musk [OKO NA ŚWIAT]

Sygnał z kosmosu powtarza się w bardzo długim cyklu

O FRB121102 pisaliśmy pierwszy raz w styczniu ubiegłego roku. Wtedy o jego naturze nie wiadomo było jeszcze zbyt dużo, choć po raz pierwszy odkryto go już w 2012 roku. Teraz naukowcom udało się opracować zbierane przez lata dane, co nie było łatwe. Szacuje się, że sygnały FRB pojawiają się w naszej galaktyce w tysiącach każdego dnia, ale nie łatwo je zarejestrować. Dlatego tak wiele lat zajęło zbadanie FRB121102.

Naukowcy odkryli, że wiązka energii jest aktywna przez 90 dni, gdy wysyła powtarzające się, krótkie sygnały. Potem FRB121102 wycisza się na 67 dni, by po minięciu tego czasu zacząć znowu swój 157-dniowy cykl. Drugi zbadany sygnał FRB180916 pojawia się w znacznie krótszych cyklach trwających zaledwie 16 dni, z czego tylko przez cztery sygnał jest aktywny. 

Odkrycie to pozwoli lepiej zbadać naturę szybkich sygnałów radiowych, których pochodzenie jest nieznane. Naukowcy spekulują, że FRB muszą być nadawane przez bardzo gęste obiekty, jak gwiazdy neutronowe czy czarne dziury. Potencjalnie źródłem sygnałów może być też nieodkryty rodzaj gwiazdy o nazwie Blitzar (połączenie słów blitz i pulsar). 

Więcej o: