Park Jurajski coraz bliżej? Naukowcy ożywili organizmy tak stare, jak dinozaury

Naukowcy przywrócili do życia organizmy, które były uśpione przez ponad 100 mln lat. Znaleziono je na dnie morza. Zdaniem badaczy oznacza to, że granica wieku dla takich organizmów w zasadzie nie istnieje.

Lata temu pojawiła się informacja, że być może kiedyś uda się odtworzyć mamuta z jego materiału genetycznego, dzięki krzyżowaniu go ze słoniem. Ten etap jest odległy, ale małymi krokami do celu. Do Parku Jurajskiego jeszcze nam daleko, lecz naukowcy już mają pierwsze sukcesy w przywracaniu do życia mikroorganizmów.

Zobacz wideo #Wakacje2050. Pocztówka znad Bałtyku

100 mln lat mają organizmy, które ożywili naukowcy

Wyniki najnowszych badań zostały opublikowane w czasopiśmie "Nature Communications", a prowadzone były na uczelni Japan Agency for Marine-Earth Science and Technology. Ożywione mikroorganizmy zostały wydobyte z dna morza na głębokości 5,7 km. Statek badawczy JOIDES Resolution pozyskał je z 74,5-metrowego odwiertu w glinie. Naukowcy wyliczyli, że mikroorganizmy miały 101,5 mln lat, podaje BBC i CNN. 

Były żywe, lecz nieaktywne, brakowało im składników odżywczych i nie rozmnażały się. Jako że są to organizmy tlenowe, potrzebowały tego związku do oddychania. Mimo ekstremalnych warunków udawało im się pozyskiwać go z osadu. Jeśli ten gromadzi się w tempie 1-2 metrów na milion lat, pozostają w nim cząsteczki tlenu wykorzystywane przez mikroorganizmy. Naukowcom udało się je pobudzić, a następnie skłonić do pozyskiwania składników odżywczych i rozmnażania. Odkrycie to daje nową perspektywę na kwestię długości życia.

Dowiedzieliśmy się, że nie ma limitów wieku, jeśli chodzi o organizmy z biosfery dna morskiego

- powiedział agencji prasowej AFP, Yuki Morono, którzy przewodził badaniom. Udowodniły one, że życie może przetrwać nawet w warunkach niemal beztlenowych. Ożywione organizmy są najstarszymi organizmami znanymi człowiekowi.

Więcej o: