Wyciek powietrza na ISS "przekracza normy". Na stacji jest trzech astronautów

Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) wykryto wyciek powietrza w ilościach przekraczających normy. NASA zapewnia jednak, że sytuacja nie zagraża życiu astronautów, a wyciek zostanie wkrótce usunięty.

BBC informuje, że nie jest to pierwszy taki przypadek na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Wcześniej podobną usterkę zidentyfikowano w sierpniu 2018 r. Wówczas niewielka awaria została naprawiona przy wykorzystaniu... taśmy klejącej. NASA zapewnia, że życie trzech astronautów znajdujących się obecnie na stacji nie jest zagrożone.

Wyciek powietrza z ISS. NASA: Życie astronautów nie jest zagrożone

Astronauci na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej zostali obudzeni przez załogę naziemną późną nocą w poniedziałek 28 września. Poinformowano ich, że niewielki wyciek powietrza, który był znany obsłudze stacji, zwiększył swoją objętość. Astronautów poinstruowano, aby przy użyciu ultradźwiękowych detektorów zlokalizowali dokładne umiejscowienie usterki.

Obecnie na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej znajduje się amerykańsko-rosyjska załoga. Chris Cassidy, Anatolij Iwaniszyn oraz Iwan Wagner na czas badań ograniczyli swoją aktywność do jednego modułu stacji. Pozostałe zostały zamknięte. Wyciek powietrza został ostatecznie znaleziony w module serwisowym Zviezda, należącym do rosyjskiej części stacji.

- Wyciek, który był badany przez kilka tygodni, nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla załogi. Obecnym wskaźnik wycieku powoduje nieznaczne odchylenie od harmonogramu załogi - uspokaja NASA.

Roskosmos: Powietrze wycieka w ilościach przekraczających normy

Jednak agencja kosmiczna Roskosmos nie wyklucza, że na stację będzie musiała trafić dodatkowa partia powietrza. Według agencji powietrze wycieka ze stacji w ilościach przekraczających normy. Wyciek powoduje spadek poziomu ciśnienia atmosferycznego.

Następna misja na Międzynarodową Stację Kosmiczną ma wyruszyć 14 października z Kazachstanu. Na stacji ponownie znajdzie się trzech astronautów, w tym dwóch Rosjan oraz jeden Amerykanin.

Zobacz wideo Mars 2020. Tak wyglądał start rakiety Atlas V z przylądka Canaveral na Florydzie