Międzynarodowa Stacja Kosmiczna od miesięcy "przecieka". Rosjanie rozpoczęli uszczelnianie

Rosyjscy kosmonauci wywiercą otwory i zainstalują elementy mające uszczelnić jeden z najstarszych modułów Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Ta operacja ma zatrzymać wyciek powietrza, który NASA i Roskosmos obserwują od kilku miesięcy.

O wycieku powietrza z wnętrza Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) wiadomo już od połowy 2020 roku. Informowała o tym zarówno NASA, jak i rosyjska agencja kosmiczna Roskosmos po znalezieniu pęknięć w poszyciu stacji. Wyciek przekraczał co prawda normy, jednak - jak podkreślały agencje - nie stanowi zagrożenia dla zamieszkujących stację astronautów. 

Rosjanie załatają dziurawy moduł ISS

W tym tygodniu NASA i Roskosmos wydały oświadczenia, w których poinformowały o rozpoczęciu prac nad załataniem przecieku. Mikropęknięcia znaleziono w jednej z najstarszych części ISS, czyli w wyniesionym na orbitę w 2000 roku module Zwiezda, który stanowi jeden z elementów rosyjskiego segmentu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Uszczelnianiem zajęli się już dwaj rosyjscy kosmonauci przebywający obecnie na ISS, a łatanie powinno zakończyć się jeszcze w tym tygodniu. W późniejszym czasie przeprowadzona zostanie cała seria kontroli szczelności, dzięki której agencje zyskają pewność, że ISS jest szczelna.

Sam proces łatania polega na wywierceniu otworów o średnicy 3 mm na krańcach każdej ze szczelin. To pozwoli zabezpieczyć się przed możliwym powiększeniem się pęknięć. Następnie dziury zostaną wypełnione kilkoma warstwami pasty uszczelniającej i przykryte specjalnymi, wzmocnionymi łatkami. Całość zabezpieczy kolejna warstwa pasty uszczelniającej. Operacja musi odbywać się możliwie szybko, aby nie doprowadzić do wycieku zbyt dużych ilości powietrza.

Zdaniem Roskosmos, szczeliny są bardzo małe - jedna z nich ma długość 22 milimetrów i niespełna 100 mikronów szerokości (nieco więcej niż ludzki włos), dlatego ich znalezienie było tak problematyczne. Otwory nie mogą jednak pozostać niezałatane, bo mogłyby się w przyszłości powiększyć i sprawić astronautom większy problem. 

Warto przypomnieć, że uszczelnianie ISS to niejedyne prace trwające na stacji. Co kilka dni odbywają się spacery kosmiczne, które pozwolą przygotować stację do planowanej wymiany paneli fotowoltaicznych. Najstarszy zestaw paneli działa od 2000 roku i przekroczył już 15-letni okres żywotności. Wymiana pozwoli też zaspokoić zwiększające się wymagania energetyczne ISS.