Powstał najmniejszy na świecie "latający" mikrochip. Ma zbierać dane na temat zanieczyszczeń i wirusów

Naukowcy stworzyli najmniejszy na świecie "latający" układ elektroniczny. Wielkością przypomina ziarenko piasku i może unosić się na wietrze. W przyszłości może zbierać informacje na temat zanieczyszczenia powietrza czy wirusów.
Zobacz wideo Nowy król średniej półki? OnePlus Nord 2 pozytywnie zaskakuje [TOPtech]

Inżynierowie z Northwestern University zaprojektowali i wytworzyli najmniejszy na świecie układ elektroniczny, który może latać. Chociaż słowo latać to w tym przypadku trochę nadużycie, bo chip będzie raczej szybował lub ewentualnie swobodnie unosił się na wietrze.

Przypomina liść klonu, a mrówka to przy nim gigant

Naukowcy nie zdradzają, jakie dokładnie wymiary ma stworzone przez nich urządzenie, jednak - jak porównują - ma wielkość ziarenka piasku. Na grafikach udostępnionych w sieci widzimy, że mrówka to przy tym chipie prawdziwy olbrzym.

Raz wypuszczony mikrochip ma stabilnie i bardzo powoli opadać na ziemię, wirując. W podobny sposób, jak w przypadku liścia klonu. Zdaniem badaczy takie zachowanie stabilizuje lot urządzenia i sprawia, że może sprawdzić się do monitorowania dużych obszarów.

Oczywiście pojedynczy mikrochip będzie mało przydatny, jednak w przypadku, gdy takich miniaturowych układów elektronicznych wyrzucimy z dużej wysokości tysiące, będą one w stanie przez długi czas - unosząc się na wietrze - zbierać informacje o swoim otoczeniu.

 

Pomoże zbadać jakość powietrza i "wytropi" wirusy

Badaczom udało się w chipie przypominającym wielkością ziarenko piasku zmieścić wszystko, co kluczowe do działania. Są zatem m.in. czujniki zbierające dane o otoczeniu, antena przekazująca informacje bezprzewodowo, wbudowana pamięć oraz układ zasilający.

Zdaniem naukowców, takie urządzenia mogłyby w czasie rzeczywistym zbierać informacje na temat poziomu zanieczyszczenia lub skażenia powietrza czy śledzić, jak rozprzestrzeniają się choroby przenoszone drogą powietrzną.

Aby jednak nie zanieczyszczały one środowiska, w przyszłości do ich budowy naukowcy mają użyć materiałów, które szybko rozkładałyby się np. w kontakcie z wilgocią. 

Więcej o: